REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kryzys zbożowy. Rząd przyjął pakiet pomocy dla rolników. "To największe w historii wsparcie dla sektora" - wyniesie ok. 10 mld zł

2023-04-21 13:13, akt.2023-04-21 15:40
publikacja
2023-04-21 13:13
aktualizacja
2023-04-21 15:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd przyjął pakiet rozwiązań prawnych o pomocy dla rolników w związku z kryzysem zbożowym powstałym na skutek wojny w Ukrainie. Jak zaznaczono, to największe w historii wsparcie dla rolnictwa - ma wynieść ok. 10 mld zł. 

Kryzys zbożowy. Rząd przyjął pakiet pomocy dla rolników. "To największe w historii wsparcie dla sektora" - wyniesie ok. 10 mld zł
Kryzys zbożowy. Rząd przyjął pakiet pomocy dla rolników. "To największe w historii wsparcie dla sektora" - wyniesie ok. 10 mld zł
fot. Andrzej Sidor / / FORUM

Szef rządu poinformował, że rolnicy, którzy sprzedali pszenicę lub kukurydzę od 1 grudnia 2022 r. do 14 kwietnia br. otrzymają wyrównywanie. Dodał, że wsparciem objęci zostaną też producenci pszenicy, którzy będą ją chcieli sprzedać po 15 kwietnia.

W ramach pomocy dla rolników, jak mówił Morawiecki, rząd podniesie kwotę zwrotu akcyzy za litr oleju napędowego z 1,20 zł do 1,46 zł i wystąpi do KE o zgodę na przeznaczenie kolejnych 54 groszy do litra oleju napędowego. "Za paliwo zakupione od 1 lutego do 31 lipca każdy rolnik otrzyma dodatkową pomoc w wysokości 54 gr na litr oleju napędowego" - wyjaśnił. Przekazał, że wnioski będzie można składać od 1 do 31 sierpnia. "Dzięki naszym rozwiązaniom żniwa mogą być bardziej owocne, mogą być niższe koszty po stronie rolników" – podkreślił.

"Precyzujemy warunki pomocy dla rolników, którzy ponieśli straty w wyniku ostatnich zawirowań na rynku zboża spowodowanych wojną na Ukrainie: rolnicy, którzy sprzedali pszenicę lub kukurydzę w terminie od 1 grudnia 2022 do 14 kwietnia tego roku otrzymają wyrównanie, które pozwoli utrzymać płynność finansową i zagwarantuje wyższą opłacalność całej produkcji rolnej" – powiedział premier.

Dodał, że wsparciem objęci zostaną też producenci pszenicy, którzy będą ją chcieli sprzedać po 15 kwietnia w czasie do 15 czerwca, a także rolnicy, którzy zakupili nawozy od 16 maja 2022 r. do 31 marca tego roku. "Obejmujemy tymi ramami czasowymi wszystkich rolników, którzy nabyli nawozy w czasie wyjątkowej zwyżki związanej z cenami gazu" – zaznaczył Morawiecki.

Jak mówił premier, producenci pszenicy otrzymają dopłaty do poziomu 1400 zł do tony pszenicy; warunkiem jest posiadanie gospodarstwa do 300 ha i faktury na sprzedaż pszenicy od 15 kwietnia do 15 czerwca br. Dodał również, że wnioski o dopłaty do nawozów będzie można składać do 14 lipca br.; pomoc wyniesie 500 zł/ha od upraw rolnych i 250 zł/ha dla łąk, pastwisk, traw.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus wyjaśnił natomiast, że całość pomocy dla rolnictwa, o jakiej zadecydował rząd, to ok. 10 mld zł. Dodał, że cena skupu pszenicy wyniesie 2200 zł od hektara upraw. Jak podkreślił, unijne regulacje zabraniają dopłacać do tony, ale można dopłacać do hektara, dlatego przyjęto taki mechanizm. Telus zachęcał też rolników, by jak najszybciej sprzedawali swoje zboże, by zrobić miejsce w magazynach.

Szef MRiRW przekazał, że pomocą zostaną objęte również inne uprawy, a jej wysokość będzie zróżnicowana - zależna od odległości od portów. Najwyższa będzie w województwach podkarpackim i lubelskim, średnia - w podlaskim, mazowieckim, świętokrzyskim i małopolskim, a w pozostałych będzie najniższa. W przypadku kukurydzy, rzepaku i rzepiku pomoc ma wynieść odpowiednio 1750, 1610 i 1400 zł od hektara, dla producentów jęczmienia i pszenżyta odpowiednio 1125, 1035 i 900, a dla żyta, owsa i mieszanek zbożowych odpowiednio 875, 805 i 700 zł.

Telus pytany podczas konferencji o Agroport stwierdził, że rozmowy na ten temat trwają. "Byłem w porcie w Szczecinie, rozmawiałem również o porcie w Świnoujściu, robimy rozeznanie, który port byłby najlepszy, jeżeli chodzi o tę inwestycję, który byłby najlepszy dla Polski, który byłby najbliżej" - powiedział. "To jedna z ważniejszych rzeczy, które musimy zrealizować" - zaznaczył.

O decyzji dotyczącej budowy Agroportu poinformował w grudniu 2021 r. wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski. Jak wówczas przekazał, zapadła decyzja, iż w Gdańsku powstanie specjalistyczny port, tzw. Agroport, który będzie służył rolnictwu do przeładunku towarów żywnościowych i nawozów. Witkowski dodał, że przedsięwzięciem tym rząd chce zainteresować port w Świnoujściu.

Szef MRiRW został też zapytany w piątek, czy wykaz produktów rolnych objętych zakazem przywozu z Ukrainy będzie zmieniony. Poinformował, że na tę chwilę lista zostaje taka, jaka jest. Zwrócił uwagę, że w porównaniu z rozporządzeniem z 15 kwietnia w nowym rozporządzeniu MRiT (opublikowanym w piątek ok. godz. 2 w nocy w Dzienniku Ustaw - PAP) z listy produktów rolnych objętych zakazem przywozu z Ukrainy do Polski wykreślone zostały konie.

Telus pytany natomiast, czy będzie górny limit dopłat do pszenicy i zboża, i czy rolnik mający 300 ha będzie mógł przywieźć nieograniczoną ilość zboża do skupu, podkreślił, że rządowi zależy na tym, by to było zboże od polskiego rolnika. "Dlatego to będzie płacone przez ARiMR i będzie uzależnione od wniosku obszarowego, który złożył rolnik, a tam jest dokładnie zapisane, na jaką powierzchnię. Jeżeli rolnik Telus ma 10 ha obsianej pszenicy, to nie będzie mógł przywieźć do skupu 300 ton pszenicy, tylko będzie mógł przywieźć 10 razy 5,5. To jest 55 ton, i to będzie kontrolowane. O to nam chodziło, by skupować zboże polskie i od polskiego rolnika" - powiedział Telus.

Podczas konferencji padło też pytanie o przepustowość polskich portów w kontekście eksportu nadwyżki zboża z rynku.

Premier Mateusz Morawiecki odpowiedział, że na ostatnich dwóch sztabach kryzysowych związanych z rolnictwem szczegółowo rozmawiał o przepustowości polskich portów z wiceministrem infrastruktury, pełnomocnikiem rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej Markiem Gróbarczykiem, a także z szefem MI Andrzejem Adamczykiem oraz z odpowiedzialnym za transport kolejowy i realizację inwestycji na kolei wiceministrem Andrzejem Bittelem "jeśli chodzi o dowóz do portów i określona została ta przepustowość na co najmniej 1 mln ton z możliwością powiększenia tej przepustowości". Szef rządu zaznaczył, że jeśli ten wywóz z magazynu "rozpocznie się w miarę szybko, przez najbliższe trzy miesiące jesteśmy w stanie wywieźć 3-4 mln ton".

Minister Telus wskazał, że odbył w resorcie rolnictwa kilka spotkań z eksporterami. "Zgłaszali nam od samego początku jedną rzecz: polscy rolnicy nie chcą sprzedawać zboża, bo jest za tanie – i tym programem (zaprezentowanym podczas piątkowej konferencji – PAP) właśnie chcemy uruchomić skup, tzn. chcemy uruchomić to, co jest wąskim gardłem - żeby polskiego rolnika zachęcić do sprzedaży zboża, żeby opróżnić te magazyny" – zaznaczył szef MRiRW.

maja/ ra/ aop/ pif/ kmz/ ajw/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (95)

dodaj komentarz
lebero654
Z ustaleń wojewody pomorskiego wynikało, że na przewiezione 1 mln t. zboża 50 tys. t. trafiło na polski rynek, co daje 5%. 5% !!!!! Agrounia zrobiła aferę na cały kraj jakby to było 50%, a Prezes tak się przejął, że pewnie 150% trafiło do Polski. Ja zaś czekam, kiedy prokurator generalny rozpocznie śledztwo w sprawie przestępstw Z ustaleń wojewody pomorskiego wynikało, że na przewiezione 1 mln t. zboża 50 tys. t. trafiło na polski rynek, co daje 5%. 5% !!!!! Agrounia zrobiła aferę na cały kraj jakby to było 50%, a Prezes tak się przejął, że pewnie 150% trafiło do Polski. Ja zaś czekam, kiedy prokurator generalny rozpocznie śledztwo w sprawie przestępstw podmiotów publicznych i czy zostanie opublikowana lista rolników, którzy skorzystali z tych 10 mld. Obawiam się, że ani jedno ani drugie nie zostanie zrealizowane a 10 mld. trafi tam gdzie miało trafić a nie do rzeczywiście poszkodowanych. I życzyłbym sobie, aby dotacje zostały wypłacone przez pazernych cwaniaczków, a nie z mojej kieszeni czyli zwykłego podatnika. W efekcie chlebek będzi mnie kosztował nie za długo 15 zł za 1 kg.
sterl
Zamiast zmniejszyć ceny paliw o 2 zł po spadkach cen ropy to zostawią cenę, a będą udawać że dopłacają swoim wybranym rolnikom?
sterl
I kolejny las podań, pism, ustawek i urzędasów do decydowania komu dać coś z tego co nam zabrali, a komu nie..
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
itso_battlestar_point_g odpowiada (usunięty)
za to moskwiczanie nie mieli z tym nic wspólnego ?
itso_battlestar_point_g odpowiada itso_battlestar_point_g
Trwa wojna i państwu ukraińskiemu dostało się po kieszeni i trzeba sprzedawać zboże, które ratuje budrzet Ukrainy.

Po czyjej stronie jest PiS w tej wojnie ?
itso_battlestar_point_g odpowiada itso_battlestar_point_g
Pisowi pasuje tlący konflikt na Ukrainie nie oszukujmy się.
boris-vodka
Morawiecki może coś kreatywniejszego niż dopłacanie z kieszeni obywatela.....Te twoje "dopłaty" były banksterku już sie ograły.
W tym PISo-kraju nic nie opłaca się robić bez "dopłat"..Kto będzie spłacał te długi morawieckiego.
Szkoda Polski że takie PISo-bałwany zostały wybrane do rządzenia przez ciemny
Morawiecki może coś kreatywniejszego niż dopłacanie z kieszeni obywatela.....Te twoje "dopłaty" były banksterku już sie ograły.
W tym PISo-kraju nic nie opłaca się robić bez "dopłat"..Kto będzie spłacał te długi morawieckiego.
Szkoda Polski że takie PISo-bałwany zostały wybrane do rządzenia przez ciemny lud smoleński
adam.1983
10mld tu kilka mld tam kilkanaście mld w innym miejscu, a za to wszystko zapłacimy my podatnicy ale ważne że "wyborcy" wiedzą na kogo głosować.
gronostaj
Eh jakby te pieniądze władować w edukację. Ale po co, lepiej walić na wieś i kupować głosy.

Co z tego ze rolnicy dostają mega-dotacje, im należy się więcej bo PiS musi wygrać.

Powiązane: Kryzys zbożowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki