REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kryzys się rozwija, a S&P500 najwyżej w historii

Krzysztof Kolany2016-07-11 22:33główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-07-11 22:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas poniedziałkowej sesji indeks S&P500 kosmetycznie poprawił rekord wszech czasów z maja 2015 roku. Działo się to w otoczeniu rozwijającego się kryzysu bankowego w Europie. Sytuacja coraz bardziej przypomina lipiec 2007 roku.

Kryzys się rozwija, a S&P500 najwyżej w historii
Kryzys się rozwija, a S&P500 najwyżej w historii
fot. Lucas Jackson / / FORUM

S&P500 zakończył dzień na poziomie 2137,16 punktów, czyli 0,34% powyżej piątkowego zamknięcia. W trakcie sesji wspiął się na wysokość 2.143,12 pkt., co od dziś jest nowym nominalnym rekordem wszech czasów. Poprzedni szczyt (2.134,72  pkt.) został więc poprawiony o 8,4 pkt., czyli o  0,3%. Zeszłorocznych rekordów nie poprawił ani Dow Jones, ani Nasdaq, choć ten pierwszy znalazł się na 52-tygodniowym maksimum.

Ustanawianie przez Wall Street historycznych szczytów w takim otoczeniu jest przejawem bardzo silnego – być może wręcz nadmiernego – optymizmu inwestorów. I to z trzech zasadniczych powodów.

Po pierwsze, wyceny amerykańskich spółek są już bardzo wysokie, a zyski malały przez poprzednie pięć kwartałów. Według prognoz analityków w drugim kwartale 2016 r. zysk przypadający na indeks S&P500 był o 5,6% niższy niż rok wcześniej. W rezultacie relacja C/Z dla S&P500 sięga 24,6, co jest już poziomem bardzo wygórowanym.

Wakacje na giełdzie

Co prawda analitycy oczekują (zresztą jak zwykle), że kolejne kwartały przyniosą wyraźną poprawę wyników, ale nawet bazując na tych prognozach S&P500 jest wyceniany na równowartość 16,5-krotności oczekiwanych zysków. To o 6,5% powyżej mediany z ostatnich 20 lat (15,5). Dodajmy, lat charakteryzujących się wyższym niż w przeszłości wskaźnikiem C/Z.

Po drugie, hossie na rynku akcji nie towarzyszy zwyczajowa bessa na rynku amerykańskich papierów skarbowych. W „normalnej” sytuacji inwestorzy pozbywają się bezpiecznych papierów dłużnych Wuja Sama i kupują bardziej ryzykowne akcje licząc, że poprawa koniunktury gospodarczej pozytywnie wpłynie na zyski giełdowych spółek. Ale teraz rentowność 10-letnich Treasuries wynosi zaledwie 1,44% i szoruje po historycznym dnie! Malejąca rentowność oznacza wzrost ceny obligacji (ceteris paribus).

I w końcu po trzecie, Amerykanie zdają się całkowicie ignorować kiełkujący w Europie kryzys bankowy. Główny ekonomista Deutsch Banku oszacował, że europejskie banki potrzebują wsparcia rzędu 150 mld euro, z czego tylko 40 mld euro miałyby otrzymać słynące z niesolidności banki włoskie.

Finansistom z Wall Street może się wydawać, że taka kasa nie powinna stanowić problemu (przecież sam tylko EBC „drukuje” 80 mld € miesięcznie) i że także na Starym Kontynencie władza reaguje na każde skinienie lobby bankowego. Ale w Europie sprawy nie idą tak prosto jak w USA. Tutaj mamy bardzo niezadowolone społeczeństwa i przede wszystkim świeżutką unijną dyrektywę BRRD generalnie zabraniającą ratowania banków z pieniędzy podatników.

Sytuacja może się więc szybko skomplikować, a w przypadku sektora bankowego czas i zaufanie grają decydujące role. Wszystko to bardzo przypomina mi lipiec 2007 roku, gdy Wall Street kompletnie ignorowała narastający kryzys subprime, który kilkanaście miesięcy później postawił na skraju przepaści cały system finansowy. Teraz nie będzie podobnie. Będzie gorzej, ponieważ skala problemów wykreowanych przez ostatnie kilka lat jest jeszcze większa.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Afera Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Sąd wkrótce zdecyduje, czy była prezes i znany adwokat trafią za kratki
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~ciociastasia
W Brexit też nikt ni wierzył :)
~miro
na kryzysie też można zarobic fortune idac tropem żydowskiego trendu trzeba grać na krótko :)
~franio
A GPW? 25% niżej niż rok temu, 30% niżej niż 3 lata temu, 40% niżej niż 5 lat temu.
"Kredyty" frankowe się kłaniają. Do tego przekrętackie metody duetu Rostowski-Tusk, teraz lewicowe harce PiS. Kapitał uciekł z giełddy i nieprędko wróci. Na pewno dopóki "kredyty" frankowe nie zostaną spłacone albo
A GPW? 25% niżej niż rok temu, 30% niżej niż 3 lata temu, 40% niżej niż 5 lat temu.
"Kredyty" frankowe się kłaniają. Do tego przekrętackie metody duetu Rostowski-Tusk, teraz lewicowe harce PiS. Kapitał uciekł z giełddy i nieprędko wróci. Na pewno dopóki "kredyty" frankowe nie zostaną spłacone albo przewalutowane.
~Frog
Kolega widzę w kredycie w CHF umoczony, szuka poparcia u inwestorów, aby lobbowali za przewalutowaniem po kursie sprawiedliwym.
Informuję więc, że obecnie kurs bardzo sprawiedliwy dla pary CHF/PLN wynosi 4,034.
~Adam222
Kolany ma kryzys bo nie lubi PIS-u. Za PO to była u niego hossa.

A tak na poważnie to giełdy amerykańskie mogą jeszcze rosnąć kilka lat. Dla nich graniczne C/Z to 40, więc jeszcze sporo do tej wartości.
~cccc
A wskaznik cena/sprzedaż? ...Zyski można papierowo robić prawie dowolne, ale sprzedaży nie oszukasz. "Graniczna" wartość cena/sprzedaż ...była dawno temu, bo historyczne rekordy tego wskaznika pobito teraz już o 30% (poprzednie rekordy były w 200 i 2007 roku)
~cccc
Ja nie wierze w zyski nawet na poziomie P/E 24 (poza "księgowymi poprawkami"). Warto spojrzeć na zyski GAAP i non-GAAP. ...GAAP spadły już o 20% od 2014, to podciągnęli księgowo Non-GAAP, aby udawać że zyski są stabilne. Aktualnie GAAP jest 86 $ na akcję, jak w czasie gdy SP500 był po 1400 :)
~qwe
Tylko kto kupuje te akcje, na pewno nie ulica.
~Zabka
Amerykanie to nie barany ktor, y maja gielde od tracenia kasy ale od zarabiania tez na niej
~TradeGood
bo to grubsz plan jest ... kupuj kupuj a tu bec krach i szybka wyprzedaz :) Tak sie targa z naiwniakow !

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki