Strona niemiecka została poinformowana, że od maja do rafinerii PCK Schwedt w Brandenburgii, kluczowej dla dostaw paliw do Berlina, może nie docierać ropa naftowa z Kazachstanu - przekazało w środę ministerstwo gospodarki Niemiec.


Agencja Reutera, powołując się na trzy źródła branżowe, poinformowała we wtorek, że Rosja szykuje się do wstrzymania 1 maja dostaw ropy naftowej z Kazachstanu do Niemiec przez rurociąg Przyjaźń. Źródła podały, że Kazachstanowi i Niemcom przesłano nowy grafik eksportu ropy.
W środę ministerstwo gospodarki Niemiec odniosło się do tych doniesień. Zgodnie z komunikatem resortu strona niemiecka została poinformowana przez Rosnieft, czyli właściciela rafinerii, o wstrzymaniu dostaw kazachskiej ropy od maja. Ministerstwo podkreśliło, że nie otrzymało w tej sprawie potwierdzenia od rosyjskiego rządu.
Rosnieft Deutschland obecnie ocenia skutki tej sytuacji i dostosuje się do wszelkich nowych okoliczności – przekazało niemieckie ministerstwo gospodarki. Jak zapewniono, „mają zostać wykorzystane dostępne opcje, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw w Niemczech”.
Resort podkreślił, że brak dostaw ropy z Kazachstanu nie „zagraża ostatecznie bezpieczeństwu dostaw produktów naftowych w Niemczech”.
W przypadku wstrzymania tłoczenia ropy rurociągiem Przyjaźń do Niemiec polskie przedsiębiorstwo PERN jest w stanie pomóc tłoczeniem z gdańskiego Naftoportu. O tym poinformował we wtorek PAP rzecznik tej spółki Paweł Łukaszewicz.

Po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. władze Niemiec objęły powiernictwem niemiecki oddział Rosnieftu. Rosyjski podmiot ma udziały w trzech niemieckich rafineriach, w tym w zakładach w Schwedt, które są głównym dostawcą wyrobów ropopochodnych w Berlinie i Brandenburgii. Amerykański resort finansów opublikował w marcu licencję, która wyłącza niemiecką spółkę zależną Rosnieft z sankcji, nałożonych przez USA na Rosję.
Mateusz Obremski (PAP)
mobr/ ap/



























































