REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kradli olej i spowodowali wyciek do Wisły?

2008-03-13 06:11
publikacja
2008-03-13 06:11
Odwołany niedawno zarząd Przedsiębiorstwa Ekspolatacji Rurociagów Naftowych (PERN) Przyjaźń podejrzewał, że pracownicy spółki mogli być zamieszani w kradzież paliwa na kwotę miliona złotych - ujawnia "Rzeczpospolita". Były zarząd zawiadomił już prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Sprawa wyszła na jaw w grudniu 2007 roku, gdy doszło do wycieku oleju opałowego do Wisły. Były prezes spółki powiedział "Rzeczpospolitej" że, nie bilansowały się nie tylko ilości oleju opałowego, ale też benzyny.

Artur Zawartko dodaje, że zaskoczyły go wyjaśnienia funkcyjnych pracowników w tej sprawie. Na łamach "Rzeczpospolitej" ujawnia, że najpierw mówiono, iż benzyna wyparowała; potem - że wsiąkła w naturalny magazyn i nie da się jej wydobyć. Wreszcie tłumaczono, że nie ma się czym przejmować, bo produkt jest ubezpieczony.

"Rzeczpospolita" pisze, że osoby nadzorujące usunięcie skutków wycieku uważają wersje pracowników za nieprawdziwe. Do rozwiązania sprawy powołano specjalną komisję wewnątrz spółki. Według informacji gazety, PERN utracił paliwo o wartości miliona złotych.

Prowadzący sprawę wycieku do Wisły prokurator Michał Trafny poinformował, że wątek kradzieży paliwa przez pracowników spółki został włączony do śledztwa. Według niego, wyciek oleju opałowego, stanowiący zagrożenie dla ekosystemu rzeki, był skutkiem ubocznym kradzieży.

Więcej o sprawie kradzieży paliwa z rurociągu PERN - w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita"/iar/kw/kk
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki