Kowalczyk: Za 3-4 lata będzie widoczny spadek pyłów zawieszonych w powietrzu

Za 3-4 lata będzie widoczny spadek pyłów zawieszonych w powietrzu - ocenił minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że powinniśmy zaobserwować, ile domowych pieców zostało wymienionych w ramach programu "Czyste Powietrze" i jak to się przełoży na pomiar jakości powietrza.

(fot. Daniel Dmitriew / FORUM)

"Program +Czyste Powietrze+ będzie można ocenić po 12 latach, jak się on zakończy. Ale myślę, że za 3-4 lata powinien już być widoczny trend. Powinniśmy widzieć, ile pieców zostało wymienionych, ale co ważniejsze, powinno to być widać w pomiarze jakości powietrza" - powiedział Kowalczyk w czwartek w radiowej Jedynce.

Jak dodał, w ostatnim roku zamontowano ponad 170 stacji pomiarowych, a kolejne 80 jest montowanych.

"Myślę, że za 3-4 lata będzie już bardzo widoczny spadek tych pyłów zawieszonych w powietrzu" - ocenił. Minister przypomniał, że w programie "Czyste Powietrze" zebrano już 67 tys. wniosków.

"Program ten realizujemy z budżetu krajowego i będziemy go realizować jeszcze przez co najmniej dwa lata z budżetu krajowego. Szansa na uzyskanie środków finansowych - i to oczywiście szansa bardzo duża - bo tu nic nie stoi na przeszkodzie, żeby środki europejskie włączyć w roku 2022, jako środki z następnej puli budżetowej. Planujemy, że będą to środki w wysokości 8 mld euro, czyli 30 mld zł. To by były środki, które przewidujemy, że włączymy od 2022 z następnej perspektywy budżetowej UE. I tutaj ten program jest wpisany jako program priorytetowy we wstępnych naszych wnioskach" - mówił Kowalczyk.

Zaznaczył, że negocjacje w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027 są jeszcze w bardzo wstępnej fazie. "Tutaj jesteśmy w stałym dialogu z KE" - powiedział Kowalczyk.

Odnosząc się do środowego wniosku opozycji o jego odwołanie minister wskazał, że "opozycja szuka tematów i zaczepki". Sejm w środę wieczorem nie poparł wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MŚ Henryka Kowalczyka. Według opozycji jest on odpowiedzialny za możliwość utraty środków na walkę ze smogiem. Zdaniem PiS to nieprawda, a rząd coraz skuteczniej walczy z tym zjawiskiem.

We wrześniu 2018 r. ruszył rządowy program priorytetowy "Czyste Powietrze", który potrwa do 2029 r. Jego najważniejszym celem jest ograniczenie emisji do atmosfery szkodliwych substancji, które powstają na skutek ogrzewania domów jednorodzinnych słabej jakości paliwem w przestarzałych domowych piecach.

Program oferuje dofinansowanie wymiany starych i nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe na nowoczesne źródła ciepła spełniające najwyższe normy, są to: węzeł cieplny, pompa ciepła, kocioł gazowy kondensacyjny, kocioł olejowy kondensacyjny, ogrzewanie elektryczne, kocioł na paliwo stałe (węgiel, biomasa), jak i przeprowadzenie niezbędnych prac termomodernizacyjnych budynku. Jednym z głównych powodów problemu smogu w naszym kraju jest tak zwana niska emisja, czyli uwalnianie do atmosfery szkodliwych substancji. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 --__hubert__---__--__--__--__-

Lecą ludziska po dofinansowanie płacą za piece na pellet czy węgiel po 12 - 15 tys aby dostać ok 3 tys dofinansowania , a mogli by kupić taki sam za ok 6-7 tys niczym się nie różniący . W tej branży to tylko serwis ma co robić. A gdyby tak mocno rozbudować sieci gazownicze wokół miast to ludzie na piece wydali by mniej , oraz mieli by bezobsługowe praktycznie piece.
Ale jak słyszę że do podłączenia sieci trzeba wydać kilka tys na projekty , i inne cuda to mi się śmiać chce. Za co te prezes iny w tych spółkach biorą pieniądze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil