Kowalczyk: Będzie jednolita danina łącząca PIT oraz składki na ZUS i NFZ

Jest kierunkowa decyzja polityczna, że będzie wprowadzona jednolita danina, łącząca PIT oraz składki na ZUS i NFZ - powiedział PAP szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Potwierdził, że przepisy te mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.

Henryk Kowalczyk i minister finansów Paweł Szałamacha
Henryk Kowalczyk i minister finansów Paweł Szałamacha (fot. Adam Chelstowski / FORUM)

Premier Beata Szydło mówiła na początku września w wywiadzie dla PAP: "Pracujemy nad jednolitym podatkiem. Zapowiedziałam, że podejmiemy decyzję we wrześniu, czy on będzie procedowany, więc tutaj jeszcze troszeczkę czasu sobie dajemy, eksperci kończą te prace". Zapewniła jednocześnie, że rząd "nie zamierza absolutnie podnosić podatków".

Stawki nowego podatku - jak powiedział minister w poniedziałek PAP - mają być znane "za 3-4 tygodnie". Wcześniej - wskazał - Sejm musi bowiem uchwalić nowelę ustawy o administracji podatkowej oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która umożliwi wymianę danych między MF a ZUS, co jest niezbędne do wyliczenia stawek.

Projekt tej noweli złożyli w Sejmie posłowie PiS. Jak głosi jego uzasadnienie, "celem projektowanych regulacji jest zapewnienie możliwości wymiany informacji pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a Ministrem Finansów w zakresie niezbędnym do tworzenia analiz, prognoz i modeli prognostycznych oraz w celu weryfikacji danych własnych obu instytucji". "Taki przepływ danych pozwoli uspójnić dane dotyczące płatników i ubezpieczonych będących jednocześnie podatnikami" - wyjaśniono.

Według Henryka Kowalczyka uchwalenie jednolitego podatku nastąpi na przełomie roku, a wejście w życie - od stycznia 2018 r.

Latem w rozmowie z PAP szef KSRM tłumaczył, że reforma ma trzy cele: "Po pierwsze zlikwidować degresywność. Po drugie wprowadzić kwotę wolną od podatku - 8 tys. zł, przynajmniej dla najmniej zarabiających - żeby dotrzymać słowa. Po trzecie ujednolicić, uprościć podatek, równocześnie obniżając obciążenia działalności gospodarczej".

"W tej chwili składka na ZUS w wysokości 1,2 tys. zł dla drobnych przedsiębiorców jest zabójcza. To zresztą bardzo dobrze pokazuje zachowanie przedsiębiorców po dwóch pierwszych latach działalności, w których przysługuje im ulga - po tym czasie likwidują albo zawieszają działalność. Tak nie powinno być, tę składkę trzeba urealnić. Jest dyskusja na temat tego, jaki poziom składki byłby adekwatny. Osobiście uważam, że składka powinna być płacona, jeżeli ktoś osiąga przynajmniej minimalny dochód i zawsze powinna być płacona składka emerytalna. To jest kwota ok. 400 zł - więc trzy razy mniej niż obecnie. A potem - w zależności od dochodu - to obciążenie by rosło" - mówił. (PAP)

son/ gma/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~laweta

Najważniejsze, że rząd nie będzie musiał kombinować żeby zabrać ZUS-owi , a potem płakać, że dokłada z budżetu. Ogólny podatek będzie jedynie w jego dyspozycji i o to właśnie chodzi.
Niedługo dowiemy się, że zostanie przeprowadzona urowniłowka i każdy obywatel dostanie taką samą emeryturę np. 1000 zł bo "państwa" na więcej nie jest stać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~55RD

SRANIE W BANIE .
Tylko ciecia wydatków sztywnych może cos zmienić Parafrazując to co odpowiedział PREZYDENT CZECH MILOSZ ZEMAN [ w odróżnieniu od polskich zakłamanych gnojarzy ] Ukraińcom w temacie bandery napisze tak . Dopóty dopóki nie zostaną zlikwidowane wszystkie przywileje emerytalne kast uprzywilejowanych to szkoda czasu na jakiekolwiek inne dyskusje na temat emerytur w Polsce . Szkoda czasu , energii i kasy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~tm

Jeśli chodzi o drobnych przedsiębiorców, to myślę że przy dochodzie na poziomie średniej krajowej zapłacą więcej niż obecne1,2 tys. zł. Każdy kto się wychyli ponad średnią będzie "strzyżony równo". Największym nieudacznikom obniżą do tych 400 siejąc przy okazji propagandę obniżenia składek, ale reszta zdolniejszych i bardzo pracowitych dostanie mocno po kieszeniach.
Mam wrażenie że przyjęli zasadę "równać w dół".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~Plutarch

jesteś bezczelny nowourysz a słoma z butów "wygląda"

! Odpowiedz
1 15 ~Jan

No cóż. kilka godzin temu można było w telewizji rządowej wysłuchać kanapowego gadułę. Mówił o tym że wpływy budżetu są co najmniej o połowę za niskie. Co to znaczy? A no to że żeby efektywnie utrzymać sie przy korycie należało by podnieść dotychczasowe haracze o 100%. Każde dziecko w tym nieszczęśliwym kraju wie że powiedzenie ludziom że będą musieli płacić dodatkowe podatki lub dotychczasowe w podwójnej wysokości jest politycznym samobójstwem. Więc okrutnie nam panujący socjaliści wymyślili ujednoliconą daninę. Zmniejszenie liczby podatków poprzez ich podwyższenie. Czyli jeden podatek zamiast kilku ale w kwocie wyższej o 100% od kwoty dotychczasowej pobieranej w kilku podatkach. Czy ciemny lud to kupi? Obawiam się że tak.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 2 ~zez

Ciemny lud tutaj tylko ty reprezentujesz. Budżet ZUS się nie domyka i dziura będzie coraz większa z uwagi na zmiany demograficzne. Nie ma to żadnego związku z niczym innym - po prostu jest za mało pracujących i za dużo emerytów i rencistów - jedyne rozwiązanie mała, jednakowa dla wszystkich emerytura obywatelska i dlatego chcą zlikwidować oddzielne składki ZUS. Pan ZPF w komentarzu poniżej wszystko pięknie wytłumaczył

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 11 ~Jan odpowiada ~zez

Zgadzam się w Polsce jest za mało pracujących a za dużo beneficjentów. A wiesz dla czego jasny zezie? Bo Polskich pracujących w liczbie 3 milionów Opiekuńczy socjalizm i związany z nim fiskalizm wygonił z kraju.

! Odpowiedz
0 2 ~SKRZYPEKzzaświatów

socjaliści nie sponsorują pasożytów sukienkowych .

! Odpowiedz
0 11 ~PLanktON

"W tej chwili składka na ZUS w wysokości 1,2 tys. zł dla drobnych przedsiębiorców jest zabójcza."
Ale dowalenie kilku tys rocznie z ZUS dla wchodzacych w 2gi prog to juz nie jest be? "Kułaków" bedziesz pan tępił w imię prawa i sprawiedliwości? Złodzieje!

! Odpowiedz
1 0 ~Orkiestra_gra

jaki drugi próg zarobisz 7 tys zł bruttoi to i wiele wiecej niz w niemczech najnisza krajowa. Nie oszukujmy sie ludzie . Koszty zycia sa prawie podobne jak w germany . Natomiast kazdy pracuje dla swojej rodziny jak wiecej zarobisz tym bedzie im latwiej . W czym ta zazdrosc

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

    Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

  • Termin uiszczenia podatku dochodowego od podatników rozliczających się w formie karty podatkowej.

    Składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne odprowadzają jednostki budżetowe, zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze.

    Termin wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego pobranego od wpłaconych w poprzednim miesiącu dochodów z udziałów w zysku. Termin złożenia deklaracji oraz wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od zagranicznych osób prawnych, czyli osób prawnych niemających siedziby lub zarządu na terenie Polski.

  • Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

    Termin przekazania sprawozdania do systemu INTRASTAT, za poprzedni miesiąc kalendarzowy, gdy realizowano transakcje wewnątrzwspólnotowe podlegające obciążeniu podatkiem od towarów i usług (VAT).

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.