Brytyjski gigant
telekomunikacyjny BT (dawny
British Telecom) poinformował, że włoski skandal rachunkowy będzie go
kosztował przeszło 3,5-razy więcej, niż pierwotnie szacowano. Rynek zareagował przeceniając akcje BT o blisko 20%.
Szwindle w księgach rachunkowych we włoskim biznesie BT Group będą kosztować firmę 530 milionów funtów – ostrzegł inwestorów BT. W październiku firma informowała, że na skutek „niewłaściwego zachowania zarządu” będzie musiała dokonać odpisów na kwotę 145 mln funtów.
Początkowo BT twierdziła, że sprawa dotyczy „określonych, historycznych błędów w rachunkowości”. Teraz okazało się, że „błędy” były najprawdopodobniej oszustwami, które zawyżyły przychody włoskiej filii BT o 200 mln funtów.
Pierwszy raz o swoich włoskich problemach BT poinformowała publicznie w październiku. Wtedy mówiono o „błędach” w rachunkowości i „niewłaściwym zachowaniu” dyrektorów w ciągu ostatnich dwóch lat. Teraz brytyjski gigant telekomunikacyjny przyznaje, że zyski z Włoch były przeszacowywane przez lata i że problem ten był „znacznie większy, niż pierwotnie sądzono”.
Milionowe odpisy i rewizja przychodów pogorszą tegoroczny wynik finansowy BT. Przychody mają wynieść 7,6 mld funtów, a więc o 300 mln funtów mniej niż spółka podała w prognozie.

Inwestorzy bardzo negatywnie przyjęli wieści z BT. O 10:17 akcje spółki na londyńskiej giełdzie zniżkowały o niemal 20%, spadając do 311,05 pensów.
KK




























































