Limit klientów znajdujących się w placówce, możliwość odmówienia obsługi klientowi z objawami chorobowymi, ale też np. wydłużony czas płatności rachunków dla seniorów - m.in. takie zmiany w ostatnich dniach wprowadzili operatorzy komórkowi. Sprawdziliśmy szczegóły w Orange, Play, Plus i T-Mobile.
Wprowadzenie w Polsce najpierw stanu zagrożenia epidemicznego, a później epidemii spowodowało, że szkoły, uczelnie i wiele firm przeszło w tryb pracy zdalnej. To powoduje większe zapotrzebowanie na usługi internetowe w domach, co z kolei przekłada się na zainteresowanie usługami teleoperatorów komórkowych. Jesteśmy przygotowani na zwiększoną liczbę połączeń głosowych i zwiększony ruch internetowy – zapewniają „telekomy”.
Przeczytaj także
Mimo to, każdy z nich w ostatnich dniach wprowadził pewne ograniczenia w funkcjonowaniu, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Chociaż wiele salonów pozostaje otwarte, w imię zwiększenia bezpieczeństwa pracowników i klientów, obsługa klientów w takich placówkach przebiega na nieco innych niż zazwyczaj zasadach.
Orange
Czy salony Orange są otwarte? Tak - z wyłączeniem salonów w galeriach handlowych, te do odwołania pozostają zamknięte.
Orange informuje, że w czasie epidemii do dyspozycji klientów wciąż pozostaje 381 salonów zlokalizowanych poza galeriami handlowymi. Jak jednak podkreśla operator – „nie rekomenduje wizyt w salonach w najbliższych dniach”. Orange apeluje do klientów, aby swoje sprawy załatwiali zdalnie – poprzez aplikację mobilną Mój Orange, portal www.orange.pl lub na infolinii. W tym tygodniu sieć poinformowała, że wydłuża o 14 dni termin płatności faktur wystawionych w dniach 26.02.2020 - 14.03.2020 dla klientów powyżej 65. roku życia. „W dzisiejszych czasach to właśnie seniorzy potrzebują naszej specjalnej opieki - chcemy, aby nie musieli martwić się koniecznością osobistego chodzenia do banku czy na pocztę w celu opłacenia rachunków” – argumentowano postanowienie.
Kto jednak znajdzie się w placówce, napotka na nowe zasady obsługi klienta. W salonie może obecnie przebywać tylko tylu klientów, ilu jest pracowników. Pozostali będą zmuszeni zaczekać na zewnątrz. Pracownicy będą zmuszeni zachowywać bezpieczną odległość od klienta. Jeśli natomiast któryś z klientów będzie wykazywał objawy chorobowe, pracownik salonu Orange ma prawo odmówić obsłużenia takiej osoby.
„Staramy się też na bieżąco zapewniać salonom Orange Polska środki ochrony osobistej: maseczki, rękawiczki i płyny do dezynfekcji, w miarę dostępności tych materiałów na rynku” – zapewnia biuro prasowe Orange.
Play
Czy salony Play są otwarte? Salony w galeriach handlowych są do odwołania zamknięte, pozostałe – tam, gdzie dopuszcza to rozporządzenie, są co do zasady otwarte. Play zaleca jednak, żeby „z uwagi na dynamiczną sytuację” godziny otwarcia placówek przed wizytą potwierdzać telefonicznie – lista kontaktowa jest dostępna na stronie play.pl/pomoc/salony-play.html.
Przede wszystkim także Play zachęca klientów do nieodwiedzania salonów, a w to miejsce – załatwiania niezbędnych spraw online – na infolinii (nr tel. do Biura Obsługi Klienta to 790 500 500) lub w aplikacji Play24. „Kontynuujemy dostawę kurierską kart SIM oraz urządzeń zakupionych w zdalnych kanałach sprzedaży bez dodatkowych opłat” – czytamy w oświadczeniu sieci Play.
Klienci, którzy jednak zdecydują się na wizytę w sklepie Play, muszą liczyć się ze specjalnym trybem obsługi. „W trosce o dobro wszystkich klientów, konsultant Play może zrezygnować z obsługi klienta z gorączką, katarem, kaszlem i dusznościami” – widnieje w informacji zamieszczonej na witrynie jednego z salonów, zdjęcie zamieszczono na blogu Play. Placówka przy ul. Puławskiej w Warszawie wdrożyła procedury ostrożnościowe, mające na celu ograniczanie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. W salonie znajdować może się tylko jedna osoba. W trakcie rozmowy z konsultantem klient powinien pozostawać w odległości co najmniej 1,5 m, siedząc za wyznaczoną na podłodze linią. Obowiązuje płatność wyłącznie kartą.
„W tych wyjątkowych okolicznościach drzwi otwierają i zamykają nasi pracownicy. Gdy któryś z klientów się pospieszy i sam złapie za klamkę – jest ona dezynfekowana” – czytamy w relacji zamieszczonej na korporacyjnym blogu.
Plus
Czy salony Plusa są otwarte? Otwarte pozostają placówki sieci Play poza galeriami handlowymi (szczegóły najlepiej sprawdzić telefonicznie, kontakty są dostępne na stronie www.plus.pl/znajdz-salon). Do odwołania zamknięte pozostają punkty w galeriach handlowych.
Grupa Cyfrowy Polsat, której częścią jest operator sieci Plus, informuje o wprowadzeniu w salonach „nadzwyczajnych środków związanych z higieną”. Punkty obsługi klienta zostały wyposażone w środki do dezynfekcji – czyszczeniu podlegać mają klamki, drzwi wejściowe, fotele, a nawet długopisy.
Także w salonach Plusa przebywać mogą tylko klienci obecnie obsługiwani. Pozostali są zmuszeni poczekać na zewnątrz punktu obsługi klienta.
Klienci Plusa zachęcani są przede wszystkim do kontaktów zdalnych z operatorem: przez całodobową infolinię (tel. +48 601 102 601), e-mail (bok@plus.pl) lub czat internetowy (www.plus.pl).
T-Mobile
Czy salony T-Mobile są otwarte? Sklepy uliczne działają bez zmian - zapewnia Orange. Do odwołania zamknięte pozostają salony w galeriach handlowych.
Operator, podobnie jak inni, zachęca do powstrzymania się od wizyt w placówkach w najbliższych dniach. Alternatywą jest możliwość załatwiania swoich spraw telefonicznie (nr 602 900 000), za pomocą czatu (na www.t-mobile.pl) lub poprzez aplikację Mój T-Mobile.
Epidemia koronawirusa w Polsce wpłynęła na funkcjonowanie wielu punktów usługowych. Jak działają sklepy spożywcze i markety budowlane - można sprawdzić tutaj. Jak działają banki, urzędy, ZUS, poczta i inne punkty usługowe – piszemy w tym artykule.
MW






























































