Biedronka, Lidl i inni dadzą premię za pracę w czasie epidemii

redaktor Bankier.pl

Kiedy jedni zastanawiają się, czy za tydzień lub dwa będą mogli wrócić do pracy i czy ich stanowisko nie zostanie zlikwidowane, pracownicy dyskontów nie tylko mają natłok obowiązków, ale i w związku ze wzmożonym ruchem dostaną premie. Pracownicy Lidla, Aldi, Kauflandu, Biedronki czy Netto dostaną bonusy od 300 do 1000 zł. 

W ostatnich dniach o pracownikach marketów mówi się, że pełnią służbę podobnie jak lekarze. Kiedy wszystko staje dookoła, małe sklepy z asortymentem niespożywczym się zamykają, usługodawcy zawieszają swoje biznesy, zatrudnieni w dyskontach nie mogą zwolnić tempa. W zamian niektórzy pracodawcy postanowili wesprzeć podwładnych i zachęcić ich do pracy w czasie epidemii. Redakcja Bankier.pl sprawdziła, ile markety i dyskonty w Polsce zapłacą dodatkowo pracownikom za wykonywanie swoich obowiązków w marcu. 

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Premie dla pracowników Aldi

Zatrudnieni w marketach Aldi otrzymają od pracodawcy do 1000 zł premii. Nagrody będą dotyczyły pracy za marzec i będą ustalane w zależności od wykonywanej pracy.

Doceniając zaangażowanie i wzmożony wysiłek pracowników ALDI w związku z zaopatrywaniem klientów sieci we wszystkie niezbędne artykuły, Zarząd i Dyrekcja ALDI Sp. z o.o. zdecydowały o przyznaniu pracownikom nagród pieniężnych za pracę w marcu. Ich wysokość uzależniona będzie od rodzaju wykonywanej pracy. Najwyższe nagrody otrzymają pracownicy sklepów oraz magazynu, którzy w największym stopniu przyczyniają się do utrzymania łańcucha dostaw i zaopatrywania klientów w potrzebne produkty stając się ich bohaterami w codzienności – podaje biuro prasowe Aldi.

W sklepach w całej Polsce montowane są obecnie obudowy na kasy z płyt pleksi, a pracownicy zostali zaopatrzeni w żele dezynfekujące i rękawiczki. Sklepy sieci zostały zaopatrzone również w specjalne instrukcje dla klientów. Przy stanowiskach z warzywami, owocami oraz pieczywem zagwarantowane zostały jednorazowe rękawiczki, które pozwalają na ograniczenie bezpośredniego kontaktu z produktami, podłogi i boki kas oklejane są taśmami wyznaczającymi bezpieczne odległości.

Premie dla pracowników Kauflandu

Jak dowiedziała się Redakcja Bankier.pl, również Kaufland planuje dodatkowo wesprzeć zatrudnionych. W przypadku tego marketu pracownikom zostanie zwiększony dodatek motywacyjny. W marcu wyniesie on do 1000 zł i jest złożony z dwóch równych części – pierwsza w wysokości 500 zł przysługuje w tym miesiącu pracownikom, którzy mogą się pochwalić się 100 proc. frekwencją w pracy od 1 do 15 marca bieżącego roku, a kolejne 500 zł dla tych, którzy wzorową frekwencją będą mogli pochwalić się od 16 do 31 marca.

Mamy świadomość, jak ważną rolę poza służbami zdrowia odgrywają w obecnej sytuacji także sieci handlowe. Chcąc wynagrodzić pracowników za pracę w tym szczególnym okresie, postanowiliśmy zwiększyć wysokość dodatku motywacyjnego w marcu do 1000 zł – mówi w rozmowie z Bankier.pl przedstawiciel biura prasowego Kaufland Polska. –  W ten sposób chcemy podziękować pracownikom marketów i centrów dystrybucji, którzy w tym szczególnym okresie wykonywali swoje obowiązki w pełnym zakresie czasu, zapewniając naszym klientom możliwość dokonania codziennych zakupów – dodaje.

Premie za pracę w Lidlu

– Kierujemy wielkie podziękowania do pracowników naszych sklepów oraz centrów dystrybucji, którzy są naszymi bohaterami. Ich ciężka praca oraz odpowiedzialność ma wielkie znaczenie dla milionów klientów. To dzięki ich zaangażowaniu oraz niezwykle odpowiedzialnej postawie nasze sklepy są nieprzerwanie otwarte dla odwiedzających. Równocześnie zapewniamy, że robimy wszystko, by praca naszych pracowników przebiegała w jak najbezpieczniejszych warunkach. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem postawy naszych pracowników, dlatego postanowiliśmy podziękować im również za pośrednictwem spotów telewizyjnych, które będą emitowane od przyszłego tygodnia – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications, Lidl Polska.

Na jakie bonusy mogą więc liczyć pracownicy Lidla? Jak podaje spółka w komunikacie przesłanym Redakcji, pracownicy sklepów i centrów dystrybucji otrzymają dodatkowe premie, jednak pracodawca nie precyzuje jeszcze w jakiej wysokości. „Natomiast wszyscy pracownicy otrzymają jeszcze premie wielkanocne w wysokości 450 i 300 złotych” uzupełnia biuro prasowe Lidl Polska.

Premia dla pracowników Biedronki

Pracownicy Biedronki zostali poinformowani w ostatnim czasie na temat zmian mających zapewnić im bezpieczeństwo w pracy. Sieć udostępnia kasjerom jednorazowe maseczki, rękawiczki oraz planuje montaż osłon pleksi przy stoiskach kasowych – jednak, jak podkreśla sieć, realizacja tego planu przebiega stopniowo i jest ściśle związana z dostępnością na rynku tego typu rozwiązań.

„Biedronka przechodzi też na pracę rotacyjną w sklepach. Co to oznacza? Pracownicy zostaną podzieleni na dwie grupy, które w cyklu tygodniowym będą na zmianę wykonywać pracę w sklepie albo pozostaną w domu.  Takie rozwiązanie ma na celu zapewnienia większego bezpieczeństwa pracowników. Sieć wprowadza także możliwość zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy tych zatrudnionych, którzy ukończyli 60 lat. Dzieje się tak, ponieważ zgodnie z doniesieniami służb medycznych znajdują się oni w grupie podwyższonego ryzyka. Pracownikom tym pensje będą wypłacane w normalnym wymiarze” podaje biuro prasowe Biedronki.

Również i dyskonty Jeronimo Martins Polska zamierzają wspomóc dodatkowym wynagrodzeniem zatrudnionych. Jak dowiedziała się Redakcja Bankier.pl, otrzymają oni 300 zł za tydzień pracy od 9 do 14 marca. Premia będzie dotyczyć tych pracowników, którzy wykonywali swoje obowiązki zgodnie z zaplanowanym grafikiem albo przyszli do pracy ponad obowiązujący ich plan. Dodatkowo każdy zatrudniony, który posiada dzieci w wieku do 14 lat i musiał z tego powodu zostać w domu, również otrzyma bonus, o ile przepracował co najmniej jeden dzień w tygodniu od 9 do 14 marca.

Premie w Netto

Biuro prasowe sieci sklepów Netto poinformowało, że także ich pracownicy będą mogli liczyć na dodatkowe wynagrodzenie. "Zarząd podjął także decyzję o wypłacie pracownikom sklepów oraz magazynów ekstra dodatku w wysokości 500 zł dla każdego, kto w najtrudniejszym okresie był w pełni dyspozycyjny. Osoby, które z jakichś powodów były nieobecne w pracy, otrzymają dodatek proporcjonalny do przepracowanego okresu" - czytamy w piątkowym komunikacie prasowym.

Ci pracownicy sklepów, którzy z powodu choroby swojej lub swojego dziecka w marcu zmuszeni byli do skorzystania z prawa do usprawiedliwionej nieobecności, dostaną premie w pełnej wysokości.

Premie dla pracowników Tesco?

Biuro prasowe Tesco Polska nie odpowiedziało jak dotąd Redakcji na prośbę o informację, czy pracownicy otrzymają dodatkowe wynagrodzenie. Jednak wnosząc po piśmie skierowanym przez zakładową Solidarność, takowej jeszcze nie przyznano.

„Nawiązując do rozmowy telefonicznej przeprowadzonej kilka dni temu w sprawie dodatkowego świadczenia dla Pracowników, Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” ponawia postulat dot. wypłaty dodatkowego świadczenia dla wszystkich Pracowników Tesco Polska wykonujących pracę po ogłoszeniu zagrożenia epidemią koronawirusa w naszym kraju. Dodatkowa gratyfikacja ma związek ze wzmożoną sprzedażą oraz zwiększonym obciążeniem pracą” – podał związek zawodowy na swojej stronie internetowej.

Weronika Szkwarek

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 9 bha

To powinien być stały dodatek zawarty w umowie za pracę w warunkach szczególnego zagrożenia zdrowia i życia w Ogłoszonej szczególnie teraz Epidemii w kraju i ogłoszonej już od jakiegoś czasu światowej Pandemii premia to premia jest - jutro ???..........

! Odpowiedz
6 10 sammler

O ile w całym tym szaleństwie związanym z epidemią nie mam zamiaru brać udziału, to chciałbym wywołać do tablicy szefostwo Biedronki - bo to ono zaczęło pierwsze wysłaniem komunikatu do mediów, jak to Biedronka będzie dbała o pracowników (pleksi itd.).

Apelowałem wtedy, by nie wprowadzać działań pozorowanych, tylko: a) dać pełną obsadę kas, by ludzie przebywali w sklepie jak najkrócej, b) zrezygnować z durnego przenoszenia towarów z miejsca na miejsce. I CO? Właśnie wróciłem z Biedronki (do tej pory przez cały czas robiłem zakupy w Carrefourze - poniżej o tym dlaczego). Jak wygląda sytuacja? Żadnego pleksi nie ma. Liczby osób w sklepie nikt nie pilnuje. Mrożonki zmieniły miejsce cudem chyba jakimś (no bo przecież nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś zagonił do tej durnej roboty pracowników). Towary świeże (typu bułki itp.) w nic niezawinięte (jedynie prośba o używanie rękawiczek, którą większość lekce sobie waży). Jedna kasa obsadzona plus kasy samoobsługowe. Tylko z głośników leci powtarzany jak mantra apel o zachowanie środków ostrożności. Tak - w PR-ze i tylko w PR-ze Biedronka jest mocna.

A w Carrefourze? Już kilka dni temu pleksi (podobnie jak w Żabce), towary świeże od co najmniej tygodnia zawijane w jednorazowe torebki foliowe, mniejsze bułki pakowane po kilka sztuk. Bez rozgłosu, bez zachwytów nad tym, jacy to jesteśmy zaj3biści.

Żeby nie było, podkreślę jeszcze raz: cała ta panika związana z wirusem to bullshit. Przerost formy nad treścią, który odczujemy wszyscy w postaci znacznego spowolnienia (na własne życzenie). Ale skoro już Biedronka tak bardzo dba o PR (i o nic więcej), to chcę obnażyć obłudę jej szefostwa - jako jej klient.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 sammler

Pomijam już fakt, że takim samym zagraniem PR-owym (czysto PR-owym) było skrócenie czasu pracy sklepów (że niby w trosce o pracowników). A chodziło wyłącznie o to, że ludzi w sklepach jest może 1/3 tego co zwykle i nie ma sensu trzymać sklepów otwartych do 23. Chodzi wyłącznie o rachunek ekonomiczny, a nie żadne dobro pracowników.

I nie byłoby w tym absolutnie nic złego, gdyby tylko szefowie Biedronki nie zakłamywali przekazu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 10 historykgpw

1000zł premii + Covid-19
No, no, łakomy kąsek

! Odpowiedz
0 28 grzegorzkubik

Bardzo mnie to cieszy bo ja bardzo lubię pracowników handlu. Wykonują dobrą i uczciwą pracę. Zawsze uśmiecham się do Pań z Biedronek czy innych sklepów. W Dino uśmiecham się bardziej bo to jest spółka z GPW:)

! Odpowiedz
3 37 jaykob

A w Auchan, Tesco po staremu, czyli wyzysk i zdychajcie, zatrudnimy drugich.

! Odpowiedz
12 41 carlito1

Za 300zl brutto niech se sami siedzą w zbiorowisku zarazków...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.