REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kopacz: w 2017 r. darmowe podręczniki w szkole podstawowej i gimnazjum

2015-01-07 16:30
publikacja
2015-01-07 16:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Kopacz: w 2017 r. darmowe podręczniki w szkole podstawowej i gimnazjum
Kopacz: w 2017 r. darmowe podręczniki w szkole podstawowej i gimnazjum
/ EastNews

W 2017 roku będą darmowe podręczniki dla uczniów wszystkich klas szkół podstawowych i gimnazjum - poinformowała w środę premier Ewa Kopacz. Zapowiedziała także kontynuację stypendiów dla studentów z Ukrainy, docelowo ma przyjechać do Polski 550 osób.

Kopacz przedstawiła plany rządu w dziedzinie edukacji podczas środowej konferencji prasowej zorganizowanej w związku z podsumowaniem 100 dni jej rządu.

Premier powiedziała, że od 1 września 2015 r. uczniowie klasy drugiej szkoły podstawowej będą mogli korzystać z darmowego podręcznika. "Uczniowie drugich klas szkół podstawowych dostaną za darmo czteroczęściowy podręcznik zintegrowany. Pierwsza część tego podręcznika została skierowana do konsultacji. W lutym MEN pokaże kolejne części darmowego podręcznika dla drugoklasistów" - zapowiedziała Kopacz.

Reklama

Dodała też, że w 2015 r. darmowe podręczniki będą posiadali uczniowie klasy pierwszej, drugiej i czwartej szkoły podstawowej oraz pierwszej klasy gimnazjum. W kolejnym, 2016 r., z darmowego podręcznika mają korzystać uczniowie klasy pierwszej, drugiej, trzeciej, czwartej i piątej szkoły podstawowej oraz klasy pierwszej i drugiej gimnazjum.

Wakacje na giełdzie

W 2017 r. we wszystkich klasach szkoły podstawowej i gimnazjum dzieci będą miały darmowe podręczniki - zapowiedziała premier.

Kopacz przypomniała także o programie Polski Erasmus dla Ukrainy, stypendiach dla studentów z obszarów objętych działaniami militarnymi. "Pierwsi studenci z Ukrainy przyjechali w listopadzie, w tej chwili jest 85 osób. Docelowo do Polski w ramach tego programu przyjedzie 550 osób" - powiedziała Kopacz.

Wśród innych planów w obszarze edukacji premier zapowiedziała likwidację tzw. śmieciowego jedzenia w szkołach. "Od 1 września 2015 ze sklepików szkolnych znikną chipsy, słodycze i słodkie napoje" - powiedziała Kopacz. Przypomniała, że ustawa została już podpisana przez prezydenta i wejdzie w życie od nowego roku szkolnego.

Premier wśród swoich zamierzeń dotyczących szkolnictwa wymieniła również m.in. doposażenie bibliotek w szkołach podstawowych, m.in. w nowości wydawnicze, wprowadzenie kursów np. dla absolwentów liceów, aby mogli łatwiej odnaleźć się na rynku pracy, nowe zasady przyznawania dotacji na badania naukowe oraz uruchomienie bezpłatnej infolinii dla uczniów, rodziców i nauczycieli w ramach rządowego programu "Bezpieczna i przyjazna szkoła".

Kopacz poinformowała też, że od 1 marca 2015 r. nastąpi kwotowa waloryzacja emerytur i rent na poziomie minimum 36 zł dla świadczenia poniżej 3 tys. 333 zł. Na waloryzację emerytur i rent zostanie przeznaczonych w 2015 r. 3,7 mld zł.

Premier zapowiedziała powstanie w tym roku 100 dziennych domów opieki dla seniorów "Wigor". Rząd przeznaczy na realizację programu 360 mln zł. Kopacz przypomniała, że projekt programu trafił do konsultacji społecznych 31 grudnia 2014 r.; przyjęcie programu wraz z rozpoczęciem pilotażu przewidziane jest na drugi kwartał br. (PAP)

kos/ mce/ eaw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Asia
do klasy I podstawowej "darmowy" podręcznik ok.4cz, nauczanie początkowe, ale jak będzie wyglądał podręcznik dla gimnazjalistów jeśli teraz jest ok 13 przedmiotów. Moze mi to ktoś wyjaśnić?
~SKAMAR
Po pierwsze "darmowych" podręczników żaden uczeń ani rodzic nie dostaje tylko wypożycza a jak zniszczy to musi odkupić. Po drugie płacimy za nie naszymi podatkami więc stwierdzenie "darmowe" jest co najmniej podwójnie sprzeczne z prawdą więc to zwykłe kłamstwo. Jeżeli Pani Premier mówi "darmowe podręczniki Po pierwsze "darmowych" podręczników żaden uczeń ani rodzic nie dostaje tylko wypożycza a jak zniszczy to musi odkupić. Po drugie płacimy za nie naszymi podatkami więc stwierdzenie "darmowe" jest co najmniej podwójnie sprzeczne z prawdą więc to zwykłe kłamstwo. Jeżeli Pani Premier mówi "darmowe podręczniki będą posiadali uczniowie" to najzwyczajniej kłamie.
~felek
Dlaczego z mojej pensji zabiera się pieniądze na dzieciarnię, które menelstwo produkuje maszynowo i jakąś dzieciarnię z Ukrainy?
~rybka
Podsumowując, podatnicy zapłacą za Jedyny Słuszny Propagandowy Ministerialny Podręcznik dla podstawówek i gimnazjów, w którym ministerstwo może sobie umieścić dowolną treść. Nauczyciel, mając do wyboru dobry, ale płatny podręcznik i taki mierny, ale pseudodarmowy, oczywiście wybierze ten drugi (przymus ministerialny albo protesty Podsumowując, podatnicy zapłacą za Jedyny Słuszny Propagandowy Ministerialny Podręcznik dla podstawówek i gimnazjów, w którym ministerstwo może sobie umieścić dowolną treść. Nauczyciel, mając do wyboru dobry, ale płatny podręcznik i taki mierny, ale pseudodarmowy, oczywiście wybierze ten drugi (przymus ministerialny albo protesty rodziców, że "po co mamy płacić, jak można mieć za darmo"). I tak naprawdę nie będzie już wyboru. A rządowi naprawdę nie zależy na tym, aby jakość kształcenia była na wysokim poziomie. Im zależy na wychowaniu sobie kolejnego pokolenia lemingów - bo tylko wtedy będą mogli nadal kraść i udawać, że wszystko jest cacy.
~qwer
nic nie jest darmowe. zaplacimy za to w podatkach i nowych urzednikach.przypominam, ze wszystko co panstwowe jest dziadowskie (sądy, policja, służba zdrowia, drogi, koleje itp. itd.), nie potrzebne nam kolejne panstwowe dziadowskie podreczniki.
~RS
Jakieś 27 lat za późno. Oczywistym jest, że w przypadku obowiązkowej nauki państwo powinno dostarczyć wszystkich uczniom niezbędnych pomocy w tym podręczników. Centralny system zamawiania i dystrybucji podręczników może być efektywny kosztowo jeśli do jednego przedmiotu będzie ten sam zestaw podręczników w całym kraju. To takie oczywiste,Jakieś 27 lat za późno. Oczywistym jest, że w przypadku obowiązkowej nauki państwo powinno dostarczyć wszystkich uczniom niezbędnych pomocy w tym podręczników. Centralny system zamawiania i dystrybucji podręczników może być efektywny kosztowo jeśli do jednego przedmiotu będzie ten sam zestaw podręczników w całym kraju. To takie oczywiste, ale nikt nie mógł na to wpaść przez tyle lat.
~lel
a po co pytam ? Bo wcześniej nauczyciel wybierał, ale nie było przełożenia poziomu jego nauczania na pieniążki ? To w związku z tym kogoś trafił imbecylizm i zaraz powrót do komuny ? WSTYD
~ola
Nie potrzebuje obiecywać bo do 2017r. wykopią Kopacz.
jrkp
darmowe - czyli podwyzka podatków, bo trzeba bedzie zebrac kase po 200 zeta z kazdego extra, za 30 zrobic sciepe narodowa na krewnych I znajomych krolika w MEN, a reszta na ośmiorniczki - by żyło sie lepiej, heeeeeeej
~asd
nic co jest za darmo nie jest dobre - tak samo zapewne będzie i tym razem - ale marketing i socjotechnika przednia

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki