Kontrowersyjne wypowiedzi Korwin-Mikkego; szef PE nie wyklucza kary

Europoseł Janusz Korwin-Mikke (Kongres Nowej Prawicy) wywołał we wtorek kontrowersje swoim wystąpieniem w europarlamencie w Strasburgu, oświadczając, że "wrogowie są nie w Moskwie, lecz w meczetach". Szef PE Martin Schulz nie wykluczył ukarania posła.

"Nie jestem Charlie. Jestem za karą śmierci" - taki napis pokazał Janusz Korwin-Mikke na ekranie swojego laptopa (fot. AFP PHOTO / PATRICK HERTZOG / EastNews)

Budzące kontrowersje słowa padły w trakcie debaty z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. "Nasi wrogowie nie są w Moskwie. Są w meczetach w Paryżu, w Marsylii - powiedział Korwin-Mikke. - Powinniśmy walczyć z socjalizmem, aby nie niszczył gospodarki. Powinniśmy zniszczyć ten system zasiłków, który przyciąga do Europy niewłaściwe osoby, demoralizując Europejczyków".

"Powinniśmy wprowadzić znowu karę śmierci. Nie wygramy wojny, kiedy oni nas zabijają, a my nie możemy ich zabić. Jeżeli mamy przetrwać, to powinniśmy odrzucić całe +acquis+, wszystkie przepisy europejskie. Dlatego też uważam, że Unię Europejską należy zniszczyć" - oświadczył eurodeputowany.

Niemiecki europoseł Zielonych Reinhard Buetikofer powiedział, że wypowiedź o wrogach w meczetach jest podżeganiem do nienawiści i zażądał reakcji szefa PE.

Schulz zapewnił, że starannie przeanalizuje wystąpienie Korwin-Mikkego. "Moim zdaniem była to wypowiedź haniebna" - oświadczył.

We wrześniu ub.r. Korwin-Mikke został już ukarany przez władze PE odebraniem dziesięciu diet poselskich, czyli 3 tys. euro, za nazwanie bezrobotnych młodych ludzi w UE "Murzynami Europy".

Korwin-Mikke wywołał konsternację także w poniedziałek, gdy PE czcił pamięć 17 ofiar ubiegłotygodniowych zamachów we Francji na redakcję tygodnika satyrycznego "Charlie Hebdo" oraz sklep żydowski. Wielu europosłów przyszło na salę obrad w Strasburgu z czarnymi tabliczkami z napisem "Je suis Charlie" ("Jestem Charlie"). Tymczasem Korwin-Mikke na ekranie swojego laptopa wyeksponował napis: "Nie jestem Charlie. Jestem za karą śmierci".

We wtorek tłumaczył dziennikarzom, że publikacje francuskiego tygodnika były bluźniercze i niektóre powinny oburzać również chrześcijan. "Atak na redakcję +Charlie Hebdo+ to nie był atak przeciwko wolnemu słowu. Był to atak przeciwko niedopuszczalnym, moim zdaniem, publikacjom tego pisma. Ci ludzie nie byli bojownikami o wolne słowo, tylko bojownikami o to, żeby zniszczyć wartości europejskie" powiedział Korwin-Mikke.

Jego zdaniem redakcja "Charlie Hebdo", wyśmiewając się m.in. z porządku, policji i armii, walczyła przeciwko wszystkim wartościom europejskim. "Nie można być jednocześnie Europejczykiem i popierać Charlie" ocenił. "Absolutnie nie jestem Charlie. Jestem anty-Charlie, natomiast jestem przeciwko mordowaniu ludzi" - powiedział. (PAP)

awi/ ral/ mc/ woj/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~sss

Mówi prawdę. Poprawność polityczna gubi europę.

! Odpowiedz
0 8 ~Hawkeye

Tylko ja widzę w tzw. poprawności politycznej zagrożenie dla wolności słowa?

! Odpowiedz
2 11 ~THOMAS

Brawo.!!!!!! wreszcie ktos powiedzial na glos o czym mysli wiekszosc normalnych Europeiczykow .Niestety taka jest prawda nie wygramy woiny z muzulmanami jesli pozwolimy im mordowac nas ale nam nie wolno mordowc im .I nie jest to zadaen rasizm .Co do socjalizmu tez ma racje 80% ich siedzi w europie na socjalu a to ze nam nic nie dadzo jak bedziemy biedni jak ktos napisal to juz tak jest nam europieczykom socjalu nie daja my mamy pracowac od socjalu sa oni

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 3 ~Stańczyk

Jaki kraj, taki Fuhrer ;)

! Odpowiedz
13 4 ~Art

Zdaje się, że ten człowiek sam sobie zaprzecza: „Nasi wrogowie nie są w Moskwie. Są w meczetach w Paryżu, w Marsylii.” VS „Atak na redakcję +Charlie Hebdo+ to nie był atak przeciwko wolnemu słowu. Był to atak przeciwko niedopuszczalnym, moim zdaniem, publikacjom tego pisma”. Inny przykład: „Powinniśmy wprowadzić znowu karę śmierci. Nie wygramy wojny, kiedy oni nas zabijają, a my nie możemy ich zabić.” VS ”Absolutnie nie jestem Charlie. Jestem anty-Charlie, natomiast jestem przeciwko mordowaniu ludzi.”

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 ~DK7

Charlie Hebdo szerzy lewacką propagandę i w tym sensie jes anty-europejskie, natomiast za zamordowanie człowieka, obojętne czy lewaka czy nie, powinna być kara śmierci. Gdzie tu sprzeczność?

! Odpowiedz
1 29 ~Franco

Powiedział to co myśli mnóstwo normalnych ludzi. Brawo p.JKM!

! Odpowiedz
26 5 ~marro

Zabijanie ludzi to zbrodnia, bez względu na okoliczności. Kara śmierci to żadne rozwiązanie. Ludzi trzeba kształcić w duchu uniwersalnych wartości etyki i ogólnie przyjętych zasad moralnych. A wszelkie zbrodnie karać z całą surowością prawa.

! Odpowiedz
0 7 ~Zeno

Przywrócenie Kary śmierci to jedyna szansa na przywrócenie normalności. Ta kara ma rolę odstraszającą. Dla islamistów dodatkowo powinna być opcja wykonania kary przez kobietę.Dla tych którzy uważają że zabijanie to zbrodnia - Morderca 72 osób z Norwegii wyjdzie na wolność już za 19 lat. Według relacji strażników cały swój czas przeznacza na korespondencję ze zwolennikami i indoktrynację strażników i współwięźniów. Jakie wartości chcecie mu przekazać? Czy jak wyjdzie z pudła jego wartości moralne będą do przyjęcia w normalnym społeczeństwie? hm... :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 7 ~Lewak

Wszyscy, albo znakomita większość pluje na socjalizm. Ok. Zlikwidujcie WSZELAKIE zasiłki. Ale jak będziecie na bezrobociu to nie płaczcie że państwo tylko bierze a nic wam nie daje.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil