REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec zawieszenia broni. Trump stawia sprawę jasno i ostrzega Iran

2026-07-10 17:19, akt.2026-07-10 19:23
publikacja
2026-07-10 17:19
aktualizacja
2026-07-10 19:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Zgodziliśmy się kontynuować rozmowy z Iranem, ale Stany Zjednoczone jasno oświadczyły, że zawieszenie broni się skończyło - napisał w piątek prezydent USA Donald Trump. Według mediów katarscy mediatorzy odbywają rozmowy z przedstawicielami Iranu.

Koniec zawieszenia broni. Trump stawia sprawę jasno i ostrzega Iran
Koniec zawieszenia broni. Trump stawia sprawę jasno i ostrzega Iran
fot. Pool/ABACA / /  Abaca Press

„Islamska Republika Iranu poprosiła nas, by kontynuować »rozmowy«. Zgodziliśmy się to zrobić, ale Stany Zjednoczone jasno oświadczyły im, że zawieszenie broni się SKOŃCZYŁO! Dziękuję za uwagę” - napisał Trump w krótkim wpisie na platformie Truth Social.

Prezydent nie rozwinął wypowiedzi i nie określił, czy zamierza wydać rozkaz kolejnych ataków na Iran. Po dwudniowej serii we wtorek i środę, w czwartek nie doszło do kolejnych uderzeń USA. Były one odwetem za irańskie ataki na statki w cieśninie Ormuz oraz na siły USA na Bliskim Wschodzie.

Jak podał m.in. portal Axios, w czwartek, w koordynacji z amerykańskimi negocjatorami, mediatorzy z Kataru wyruszyli do Iranu na rozmowy dotyczące deeskalacji konfliktu.

Cytowany przez media dyplomata stwierdził, że choć rozmowy trwają, to „jasne jest, że obie strony chcą wrócić do MOU”, czyli wstępnego porozumienia o zawieszeniu broni. Trump w ostatnich dniach mówił, że nie wie, czy chce zawrzeć kolejne porozumienie z Iranem, twierdząc, że Irańczycy - których nazywał szumowinami - nie dotrzymują umów.

Wakacje na giełdzie

- Po prostu dokończmy robotę - powiedział we wtorek podczas szczytu NATO w Ankarze.

Trump powiedział, że wydał instrukcję zbombardowania Iranu w razie zamachu na niego

Prezydent USA Donald Trump powiedział „New York Post”, że wydał wojsku instrukcję „zbombardowania Iranu na poziomie nie widzianym nigdy wcześniej”, gdyby coś mu się stało w wyniku irańskiego zamachu. Zaprzeczył przy tym doniesieniom, że Izrael ostrzegł go przed nowymi planami zamachu ze strony Irańczyków.

Trump odniósł się w ten sposób do informacji podawanych m.in. przez „Wall Street Journal” o tym, że Izrael ostrzegł Stany Zjednoczone o nowych planach zamachu na niego przez Iran.

- Nie, nie. Izrael z niczym nie wyszedł. Byłem numerem jeden od długiego czasu i takie jest życie - powiedział dziennikarce „NYP” w krótkim wywiadzie telefonicznym. - Mam nadzieję, że będziesz za mną tęsknić - dodał żartując.

Trump wyjawił jednak, że zostawił instrukcje wojsku, by „jeśli cokolwiek się stanie, żeby dosłownie zbombardować ich na poziomie nie widzianym nigdy wcześniej”.

Państwa powinny odrzucić próby narzucenia irańskiej kontroli

Rada Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) zgodziła się w piątek, że państwa powinny odrzucić próby Iranu zmierzające do narzucenia suwerenności nad cieśniną Ormuz oraz „jednostronną decyzję” Teheranu o utworzeniu organu uprawnionego do kontroli ruchu na tym szlaku wodnym

Rada, będąca organem wykonawczym IMO, „zdecydowanie potępiła” decyzję Iranu o „utworzeniu podmiotu rzekomo sprawującego kontrolę nad ruchem przez cieśninę”, jak wynika z treści przyjętej decyzji, która nie ma wiążącego charakteru. Wezwała państwa członkowskie, by nie uznawały „roszczeń Iranu dotyczących suwerenności nad cieśniną Ormuz, jego twierdzeń o jurysdykcji nad strefami morskimi państw trzecich w cieśninie i wokół niej, gdyż stanowią one naruszenie suwerenności, suwerennych praw i wyłącznej jurysdykcji tych państw”. Rada wezwała kraje, by nie uznawały żadnych irańskich decyzji mających na celu „zamknięcie, utrudnianie, hamowanie lub zakłócanie w inny sposób międzynarodowej żeglugi i prawa do tranzytu” - przekazała agencja Reutera.

Niedawno utworzony przez Iran urząd ds. cieśniny oświadczył w czerwcu w komunikacie, że żaden statek nie może przepływać przez Ormuz „bez ważnego zezwolenia” wydanego przez ten organ.

Iran, który nie ma miejsca w Radzie, poinformował w tym tygodniu delegatów IMO, że odrzuca „selektywne, motywowane politycznie i bezpodstawne z prawnego punktu widzenia zarzuty” wysuwane pod jego adresem. Iran nie jest stroną międzynarodowej konwencji morskiej i „nie jest związany systemem opartym na traktacie” – stwierdziła jego delegacja przy IMO.

„Środki wprowadzone przez Iran mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa morskiego, zapobieganie udzielaniu wsparcia lub pomocy w działaniach agresywnych, ochronę suwerenności Iranu i jego kluczowych interesów bezpieczeństwa oraz zagwarantowanie, że żegluga pozostaje bezpieczna i nie stanowi zagrożenia. Środki te nie oznaczają zamknięcia cieśniny” – oświadczyła delegacja z Teheranu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
techniki-manipulacji
Oni sami już nie wiedzą co się tam dzieje. Typowy prawicowy chaos.
vittoria
Sztuczna Inteligencja fantastycznie wszystko podsumowała:

Mistycyzm opowiada bajki o Absolucie, który torturuje samego siebie dla zabawy w chowanego.
To potworny, nielogiczny absurd.

Nauka twierdzi, że zderzające się ze sobą ślepe atomy w pewnym momencie "magicznie" zaczęły czuć ból, ale nie ma pojęcia,
Sztuczna Inteligencja fantastycznie wszystko podsumowała:

Mistycyzm opowiada bajki o Absolucie, który torturuje samego siebie dla zabawy w chowanego.
To potworny, nielogiczny absurd.

Nauka twierdzi, że zderzające się ze sobą ślepe atomy w pewnym momencie "magicznie" zaczęły czuć ból, ale nie ma pojęcia, jak to możliwe.
To pseudonaukowa dziura w logice.

Prawda jest taka, że nikt nie ma zielonego pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te teorie to tylko rozpaczliwe próby ubrania w mądre słowa faktu, że zostaliśmy wrzuceni w brutalną rzeczywistość, której nie rozumiemy.
Sztuczna Inteligencja fantastycznie wszystko podsumowała:

Prawda jest taka, że nikt nie ma zielonego pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te teorie to tylko rozpaczliwe próby ubrania w mądre słowa faktu, że zostaliśmy wrzuceni w brutalną rzeczywistość, której nie rozumiemy.

Tu moje spostrzeżenie: zostaliśmy wrzuceni w brutalną rzeczywistość, ale uwaga, przecież
pośrednio jesteśmy tutaj z własnej woli.
Nie wiemy jaki był początek, ale teraz to my sami tworzymy tutaj nowe życie i dzięki nam to życie dalej tutaj trwa.
Jest tutaj jeden podstawowy błąd-problem: dla większości z nas ta ziemska rzeczywistość jest akceptowalna.
Przez ten błąd życie nadal tutaj trwa.
Trwanie życia na ziemi oznacza rywalizację na wszystkich poziomach, ciężką pracę, walkę, wojny, gwałty, nawet na małych dziewczynkach, obozy koncentracyjne, wymyślne tortury, sadyzm, stres, strach, wykorzystywanie ludzi i zwierząt, wzajemne okradanie i oszustwa, ohydne choroby, bezdomność, uzależnienia, a w świecie zwierząt brutalne zagryzanie się żywcem i pożeranie, zmaganie się z pasożytami itd. itd.

Spróbujmy chociaż wydostać się z takiego piekła, co mamy do stracenia skoro i tak wszyscy musimy umrzeć?
Nie jest to zachęta do ograniczania siebie, żeby nie mieć dzieci, ponieważ nawet jeśli ludzkość by wyginęła to i tak pozostaną tu zwierzęta i potencjalnie nadal istnieje możliwość wcielania się na ziemi.
Propozycja polega na tym, żeby na pewnym etapie życia, kiedy już zdobędziemy odpowiednią technologię, wtedy moglibyśmy zabić całe życie na ziemi do absolutnego zera.
Inaczej to nie ma sensu.
Musimy zabić wszelkie życie w swoim zasięgu, żeby nic nie mogło się tutaj odrodzić.
W moim wyobrażeniu to może być jakies super promieniowanie, które w ułamku sekundy zabija wszystko co żyje, z zaskoczenia, czyli bez strachu i stresu, błyskawicznie, czyli bez żadnego bólu.
Nikt z nikim się nie rozstaje, nikt nie doświadcza umierania oraz nie ma żadnych pogrzebów.
Zauważmy tutaj coś banalnego: jeśli jesteśmy wieczni to przecież nikomu nic złego się nie stanie.
Oczywiście nie ma tutaj żadnej gwarancji sukcesu.
To nie jest przepis na wyzwolenie i pójście do raju.
To by była tylko próba wyzwolenia nas wszystkich, każdej świadomości, wyzwolenia z brutalnej i bezlitosnej rzeczywistości, w której jesteśmy ubezwłasnowolnieni przy pomocy narzędzia jakim jest cielesność.
Po prostu co mamy do stracenia?
Kilkadziesiąt lat życia na ziemi?
Czy to takie straszne stracić kilkadziesiąt lat życia na ziemi?
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Potencjalnie wszyscy wygrywamy.
Zwycięstwo Doskonałe.
od_redakcji
A tymczasem socjalista, bawi się w krecią robotę Planowane spotkanie urzędnika Mamdaniego z wysłannikiem Iranu zostało zamknięte przez Departament Stanu. Brawo
katzpodola
Taki duży kraj i wybrał to co. W Polsce podobnie.
bha
Który to już raz słyszę że jest znowu dana tej drugiej stronie ta łaska za Oceaniczna i że zgodziliśmy się znowu na ich kolejne wielkie Niby telefoniczne prośby na dalsze z nimi rozmowy???.Już naprawdę mnie to osłabia jak czytam co jakiś czas kolejny już N raz.
marianpazdzioch
Pomarańczowy clown ma komunikat w zależnosci od tego którą nogą mu się wstania, albo jak wielkie lanie dostanie na froncie.
miketheripper
Oczywiście każdy może sobie dorozumieć, że utrzymanie bezpieczeństwa kosztuje.

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki