REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIAKoniec zakupowego szaleństwa? Wojna w Iranie uderzy w nasze portfele

2026-03-23 11:32
publikacja
2026-03-23 11:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Dane o sprzedaży detalicznej w lutym potwierdzają, że gospodarstwa domowe mają wysoką skłonność do zakupów – ocenił w komentarzu do danych GUS ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski. Jednak silny wzrost cen, wywołany wojną w Iranie, jego zdaniem ograniczy realną siłę nabywczą konsumentów.

Koniec zakupowego szaleństwa? Wojna w Iranie uderzy w nasze portfele
Koniec zakupowego szaleństwa? Wojna w Iranie uderzy w nasze portfele
fot. Davide Baraldi / / Pexels

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w lutym 2026 r. wzrosła o 5 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 5,6 proc. - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 4,3 proc. w ujęciu rocznym.

Jak oszacował ekonomista banku Krystian Jaworski, po wyeliminowaniu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zmniejszyła się w lutym o 1,1 proc. w stosunku do stycznia.

„W porównaniu do bardzo mroźnego stycznia, warunki meteorologiczne w lutym uległy zdecydowanie poprawie – przeciętna temperatura była wyższa niż w styczniu, a w ostatnim tygodniu miesiąca kształtowała się ona wyraźnie powyżej zera. Ustąpienie mroźnej zimy oddziaływało w kierunku zwiększenia mobilności gospodarstw domowych i ich skłonności do dokonywania zakupów” – wskazał ekonomista Credit Agricole.

Podkreślił, że dane GUS pokazały, iż skłonność gospodarstw domowych do konsumpcji utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Przypomniał, że wskaźnik koniunktury konsumenckiej dotyczący „dokonywania ważnych zakupów” uległ tylko nieznacznemu obniżeniu w marcu i nadal utrzymuje się na wysokich poziomach. Zastrzegł jednak, że wyniki badania koniunktury zapewne w „ograniczonym stopniu” odzwierciedlają pogorszenie nastrojów konsumentów związane z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie.

Wakacje na giełdzie

Uważamy, że oczekiwany w naszym zrewidowanym scenariuszu makroekonomicznym dla Polski silny wzrost cen, zmniejszający realną siłę nabywczą konsumentów, będzie oddziaływał w kierunku zmniejszenia sprzedaży detalicznej i konsumpcji. Oczekujemy jednocześnie, że gospodarstwa domowe będą wygładzały ścieżkę konsumpcji, czyli tylko częściowo dostosują swoje wydatki do przejściowego obniżenia dochodów, wykorzystując zgromadzone wcześniej oszczędności. Tym samym prognozujemy, że dynamika spożycia prywatnego obniży się z 3,8 proc. r/r w I kw. do 2,5 proc. w II kw. i średniorocznie wyniesie 2,6 proc. wobec 3,7 proc. w 2025 r. – poinformował Krystian Jaworski.

ms/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
klimaciarz
Artykuł można spuentować słowami "będziemy biednieć, gdyż USA i Izrael tak zadecydowały"

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki