REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Nowe wytyczne resortu zdrowia

2024-05-30 06:29, akt.2024-05-30 11:12
publikacja
2024-05-30 06:29
aktualizacja
2024-05-30 11:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Placówki medyczne mają obowiązek tak zorganizować pracę, by przynajmniej jeden z lekarzy mógł wykonać zabieg przerwania ciąży - przewiduje nowelizacja rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, która w czwartek weszła w życie.

Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Nowe wytyczne resortu zdrowia
Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Nowe wytyczne resortu zdrowia
fot. Doro Guzenda / / Shutterstock

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej została opublikowana w Dzienniku Ustaw 15 maja.

Dotyczy ona wykonywania przez szpitale świadczeń zakończenia ciąży i nakazuje, by świadczeniodawca tak zorganizował udzielanie świadczenia u siebie na miejscu, by przynajmniej jeden z lekarzy mógł wykonać zabieg, który ratuje życie lub zdrowie kobiety.

"Na skutek nadużywania przez część lekarzy tzw. klauzuli sumienia kobiety niejednokrotnie nie mogą skorzystać z przysługującego im prawa do legalnego zabiegu przerwania ciąży" - zaznaczono w uzasadnieniu.

Zgodnie z nowelizacją świadczeniodawca realizujący umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na udzielanie świadczeń w zakresie "położnictwo i ginekologia", w przypadkach, gdy zakończenie ciąży jest dopuszczalne przepisami prawa, jest zobowiązany do wykonywania świadczeń zakończenia ciąży.

Wakacje na giełdzie

Zmienione rozporządzenie przewiduje, że świadczenie to ma zostać wykonane "w miejscu udzielania świadczeń, niezależnie od powstrzymania się przez lekarza wykonującego zawód u tego świadczeniodawcy od wykonania świadczenia, z powołaniem się na klauzulę sumienia".

Resort w noweli wprowadza również karę umowną, w wysokości do 2 proc. kwoty zobowiązania wynikającego z umowy, za każde stwierdzone naruszenie wprowadzanego zobowiązania. Znajduje się w niej też przepis, umożliwiający rozwiązanie umowy w części albo w całości, bez zachowania okresu wypowiedzenia w przypadku naruszenia przez szpital nałożonego obowiązku.

Resort zdrowia w uzasadnieniu zaznaczył, że zagrożenie życia lub bezpośrednie zagrożenie zdrowia kobiety ciężarnej powoduje wyłączenie klauzuli sumienia. Wynika to z ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Zgodnie z zapisami tej ustawy lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy zwłoka w udzieleniu pomocy mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia.

"Zatem tzw. klauzula sumienia nigdy nie może mieć zastosowania w sytuacji zagrożenia życia kobiety ciężarnej niezależnie od zaawansowania (wieku) ciąży. W pozostałych przypadkach – zagrożenia zdrowia, tzw. klauzula sumienia może być stosowana pod warunkiem, że odroczenie interwencji medycznej nie spowoduje pogorszenia stanu zdrowia kobiety ciężarnej" - wyjaśniono.

Resort przypomniał, że lekarz ma obowiązek odnotować skorzystanie z tzw. klauzuli sumienia w dokumentacji medycznej. Ponadto, lekarz wykonujący zawód na podstawie stosunku pracy albo w ramach służby ma także obowiązek, w przypadku zamiaru korzystania z klauzuli sumienia, uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego.

Ministerstwo zaznaczyło, że z tzw. klauzuli sumienia nie może skorzystać podmiot wykonujący działalność leczniczą, w tym podmiot prowadzący szpital, bo jest to prawo przynależne wyłącznie indywidulanie lekarzowi. Jednocześnie wskazano, że korzystanie przez lekarzy z tzw. klauzuli sumienia nie zwalnia państwa z obowiązku zagwarantowania efektywnego dostępu do możliwości skorzystania z zabiegu legalnego przerwania ciąży w przypadkach, które są dozwolone przez prawo - gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Jak oceniono, w praktyce możliwość ta bywa jednak znacznie ograniczana, o czym informują media, organizacje pozarządowe, które działają na rzecz praw kobiet czy korespondencja między Rzecznikiem Praw Obywatelskich a Ministrem Zdrowia, np. w czerwcu i lipcu 2020 r.

"Skargi te wskazują na odmawianie wykonania legalnego zabiegu przerwania ciąży przez lekarzy z powołaniem się na klauzulę sumienia. Powoduje to konieczność udawania się przez pacjentki, także te, w przypadku których ciąża stanowi zagrożenie dla ich życia i zdrowia do szpitali znacznie oddalonych od ich miejsca zamieszkania. Zdarza się, że pacjentki muszą wyjechać poza swoje województwa" - wyjaśniono.

Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy aborcyjne zostały zmienione przez Trybunał Konstytucyjny w październiku 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę do przerwania ciąży TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju. Przepis ten utracił moc wraz z publikacją orzeczenia TK w styczniu 2021 r. (PAP)

autorka: Aleksandra Kiełczykowska

ak/ ral/ amac/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
pstrzezek
Nareszcie będzie koniec chorych przepisów wyznaniowego państwa PiSlamskiego.
pozhoga
Chore to jest mordowanie najsłabszych bo GWniara ma fanaberię. BEZ ODBIORU (nie ma sensu z wami gadać - durnia nikt nie przekona).

Powiązane: Zdrowie kobiet

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki