Negocjujemy z Iranem od długiego czasu, ale tym razem oni robią to na poważnie - powiedział w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Przekonywał, że Iran chce się porozumieć i zapewniał, że kraj ten nie pozyska broni jądrowej.


Trump po raz kolejny w poniedziałek mówił o potencjalnym sukcesie negocjacji w celu zakończenia wojny z Iranem podczas wystąpienia w Memphis, gdzie brał udział w dyskusjach poświęconych walce z przestępczością.
- Całe życie jest negocjacją, ale z Iranem negocjujemy od dawna i tym razem robią to na poważnie - a to tylko dzięki świetnej pracy, jaką wykonało nasze wojsko - powiedział Trump. Jak oznajmił, rozmowy trwają od soboty i są „bardzo, bardzo dobre”.
- Chcą się dogadać i to załatwimy. Miejmy nadzieję, że to będzie możliwe. Ale bez względu na wszystko, dopilnujemy, żeby Iran nigdy nie zdobył broni jądrowej - zapewnił.
Jednocześnie prezydent mówił, że w obliczu kolejnych ataków na przywódców Iranu sprawowanie władzy w tym kraju stało się bardzo niebezpiecznym zajęciem, którego nikt nie chce się podjąć.

Wcześniej w poniedziałek Trump ogłosił, że jego wysłannicy rozmawiali w niedzielę ze stroną irańską i uzgodnili „główne punkty porozumienia”. Ocenił, że wkrótce może dojść do zakończenia wojny. Sugerował też, że może kontrolować cieśninę Ormuz wspólnie ze stroną irańską.
W odpowiedzi ministerstwo spraw zagranicznych Iranu przekazało, że dostało od USA propozycję negocjacji. Oferta miała zostać przedstawiona za pośrednictwem „zaprzyjaźnionych państw”. Jednocześnie MSZ w Teheranie zaprzeczyło, aby od wybuchu wojny doszło do jakichkolwiek rozmów.
Agencja Reutera powiadomiła tego samego dnia, że Waszyngton przesłał w sobotę prośbę o spotkanie z przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Bagherem Ghalibafem. Teheran do tej pory nie odpowiedział - dodał Reuters, powołując się na irańskie źródło. (PAP)
osk/ rtt/



























































