Amerykański gigant spożywczy PepsiCo przygotowuje szeroko zakrojone zmiany w swojej ofercie. Cięcia w portfolio mają objąć nawet 20 proc. asortymentu. Oznacza to, że ze sklepów w USA mogą zniknąć niektóre produkty marek m.in. Cheetos i Lay’s – poddaje serwis Thestreet.com.


Koncern PepsiCo planuje duże zmiany w swojej ofercie. Zamierza zmniejszyć swój asortyment o około 20 proc. Według doniesień serwisu Thestreet.com. ze sklepowych półek w Stanach Zjednoczonych mogą zniknąć m.in. niektóre produkty marek Cheetos i Lay’s. Wśród potencjalnie zagrożonych wymienia się także inne linie przekąsek należące do koncernu jak Funyuns, Smartfood, Poppables czy Jack Links, jednak firma nie potwierdziła jeszcze oficjalnie tych doniesień.
Konieczne obniżenie kosztów i poprawa rentowności
Planowane cięcia są częścią większych zmian asortymentowych koncernu. Ich powodem są głównie:
- rosnące koszty operacyjne,
- presja na poprawę rentowności,
- zmieniające się zachowania konsumentów.
Poza tym, rosnąca wrażliwość cenowa klientów sprawia, że chętniej wybierają oni tańsze alternatywy lub marki własne sieci handlowych. To z kolei zmusza producentów do rewizji strategii i optymalizacji oferty.
Korekta strategii ma też związek z objęciem dużej części akcji przez fundusz Elliott Investment Management, który w grudniu objął pakiet wart około 4 mld dolarów.
Zmiany w całej branży
Uzyskane oszczędności koncern planuje przeznaczyć na inwestycje w marketing, reklamę i budowanie wartości dla konsumenta. W ramach tych działań firma zamknęła już trzy zakłady produkcyjne i wyłączyła część linii produkcyjnych.
Zmiany wpisują się w szerszy trend w branży. Kilka lat temu podobne działania podjęła Coca-Cola, która znacząco ograniczyła liczbę oferowanych marek i produktów, upraszczając swoje portfolio.
KW




























































