REKLAMA

Koncern PSA nie sprowadzi jednak pracowników z Polski do swojej fabryki

2020-06-13 18:01
publikacja
2020-06-13 18:01

Pod wpływem presji ze strony rządu oraz związków zawodowych koncern motoryzacyjny PSA nie sprowadzi jednak 270 pracowników z Polski do swojej fabryki w Hordain na północnym- wschodzie Francji - poinformowała w sobotę agencja AFP.

/ fot. Pascal Rossignol / FORUM/Reuters

Szef koncernu PSA Carlos Tavares "zobowiązał się cofnąć tę decyzję” wobec ministra gospodarki i finansów Bruno Le Maire'a - dowiedziała się AFP w ministerstwie.

Po ogłoszeniu przez Grupę PSA decyzji o sprowadzeniu z Polski 270 pracowników fabryki Opla Astry w Gliwicach zarówno francuskie związki zawodowe, jak i minister Le Maire oraz minister pracy Muriel Penicaud wyrazili sprzeciw wobec decyzji koncernu motoryzacyjnego.

Szefowie resortów gospodarki i pracy poprosili zarząd PSA o „o zatrudnienie pracowników tymczasowych w pierwszej kolejności”. „W obecnej sytuacji firmy muszą zrobić wszystko, aby chronić zatrudnienie we Francji” – podkreślili w piątek wieczorem ministrowie we wspólnym komunikacie prasowym.

Grupa PSA w fabryce w Hordain planowała sprowadzić z Polski oraz Hiszpanii 531 pracowników, aby uruchomić produkcję na trzy zmiany. Sprowadzeni pracownicy mieli pracować przez 3 miesiące od początku lipca. Pierwszy kontyngent 120 Polaków miał przyjechać do Francji w przyszłym tygodniu. Kolejne 150 osób za dwa tygodnie.

Centrala związkowa CGT zagłosowała w czwartek przeciw decyzji Zarządu koncernu, natomiast związki CFTC i FO wstrzymały się od głosu.

Aktywiści CGT nazywali sprowadzanych pracowników „nomadami branży motoryzacyjnej”. „Nie chcemy, aby stało się to zwyczajem” – skomentowano. „To wstyd! PSA stawia europejskich pracowników w konkurencji (…) i powoduje bezrobocie we Francji. Zbiera mi się na wymioty!” - napisał na Twitterze sekretarz krajowy Francuskiej Partii Komunistycznej Fabien Roussel.

Roussel zwrócił się do ministra gospodarki i do minister pracy o cofnięcie pomocy państwa dla PSA.

Przed kwarantanną PSA zatrudniała 500 pracowników tymczasowych w swoim zakładzie w Hordain. Od początku czerwca PSA zrezygnowała z ich zatrudniania.

Grupa PSA, uzasadniając swoją decyzję o sprowadzaniu polskich pracowników, wyjaśniała że „brutalny kryzys gospodarczy” wywołany epidemią Covid-19 ”wymaga reakcji i wydajności, aby zapewnić zrównoważony rozwój grupy PSA ”.

Fabryka w Hordain produkuje części dla marek Peugeot, Citroen, Opel, Vauxhall i Toyota. Zakład był zamknięty od połowy marca do początku maja ze względu na ograniczenia sanitarne związane z pandemią Covid-19.

Z Paryża Katarzyna Stańko

ksta/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (32)

dodaj komentarz
aleusz
Niech nam oddają setki lekarzy wykształconych za nasze pieniądze!!
xxpp
Jak mogli! Przeciez nauczyliśmy ich jeść widelcem. Poza tym poprosiliśmy, żeby nie sprzedawali Rosji Mistrali, Francuzi stracili miliardy, a my później ich wycyckalismy na umowie na helikoptery (których Polska nie kupiła w ogóle, od nikogo dzięki ministrowi rozbrojenia).
No jak mogli.
pstrzezek
Widzę nowy layout na bankierze. Ta czcionka 35-tka to przypadek czy celujecie w emerytów ze słabszym wzrokiem :)
biniu
Aż dziw bierze, że ten naród wydał takich ludzi jak Bastiat.

Socjalizm musi upaść. Francja pogrąży się w chaosie. Pytanie kiedy to nastąpi? Jeszcze w tej dekadzie czy w następnej? Nie widać bowiem jakichś perspektyw na poprawę tego patologicznego stanu w jakim się znajdują. Wręcz
Aż dziw bierze, że ten naród wydał takich ludzi jak Bastiat.

Socjalizm musi upaść. Francja pogrąży się w chaosie. Pytanie kiedy to nastąpi? Jeszcze w tej dekadzie czy w następnej? Nie widać bowiem jakichś perspektyw na poprawę tego patologicznego stanu w jakim się znajdują. Wręcz przeciwnie.
znawca_inwestor
A gdyby Tusk był u władzy, nikt by się nie ugiął pod żadną presją. Taka oto różnica.
and00
Tusk by wywarł taką presję, że by jeszcze rząd Francji przeprosił że prezes PSA wpadł na taki nieodpowiedzialny pomysł
I dzięki temu był w europie lubiany jako polski mąż stanu, i nawet w nagrodę Niemcy zrobili go królem Europy na 4 lata
kalejdoskop1
Wiadomo, teraz jest jednak zajęty w Brukseli i tam robi porządki.
looop
oto europejska solidarność w praktycznym działaniu, czego nie rozumiecie????
xxpp
To moze przypomnij sobie Mistrale, a później Polską akcję z helikopterami?
marxs
"Chcemy by zwalnianie pracowników było ostatecznością, żeby najpierw, jeżeli trzeba, przejściowo obniżyć pensje, ale utrzymać zatrudnienie; tak też jest w LOT. To kwestia dyskusji między partnerami społecznymi. Wierzę, że zakończą się one porozumieniem - powiedział wiceminister infrastruktury Marcin Horała."Chcemy by zwalnianie pracowników było ostatecznością, żeby najpierw, jeżeli trzeba, przejściowo obniżyć pensje, ale utrzymać zatrudnienie; tak też jest w LOT. To kwestia dyskusji między partnerami społecznymi. Wierzę, że zakończą się one porozumieniem - powiedział wiceminister infrastruktury Marcin Horała."-interia.pl

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki