REKLAMA
ZAPISY

Kolejne dwa weta prezydenta. Jedno dotyczy likwidacji CBA

2026-05-11 16:22, akt.2026-05-11 18:12
publikacja
2026-05-11 16:22
aktualizacja
2026-05-11 18:12

Prezydent zawetował dwie ustawy, a podpisał dziewięć - poinformowała w poniedziałek kancelaria prezydenta. Karol Nawrocki zawetował między innymi ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Kolejne dwa weta prezydenta. Jedno dotyczy likwidacji CBA
Kolejne dwa weta prezydenta. Jedno dotyczy likwidacji CBA
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Zdaniem prezydenta, odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej może doprowadzić do wieloletniego paraliżu walki z korupcją - przekazała.

Tuż przed majówką prezydent zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą m.in. instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych oraz nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, której celem było wprowadzenie do polskiego prawa możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa.

Kolejne dwa weta prezydenta: 1 dotyczy CBA

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. Likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat dziewięćdziesiątych, gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko - powiedział prezydent, uzasadniając swoją decyzję.

Przygotowana przez rząd ustawa o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji CBA zakładała likwidację od 1 października Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Po tej dacie kompetencje Biura miały przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną miały zajmować się policja, ABW i SKW. Oprócz likwidacji ustawa wyznaczała też zasady ochrony antykorupcyjnej, którą można obejmować „przedsięwzięcia cechujące się zwiększonym ryzykiem wystąpienia korupcji lub działań godzących w interesy ekonomiczne państwa”.

Kancelaria Prezydenta RP na swojej stronie internetowej podała, że „zdaniem Prezydenta, ustawa zakładająca odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej, a następnie rozproszenie kompetencji jednostki pomiędzy Policję, ABW i KAS, może doprowadzić do wieloletniego paraliżu walki z korupcją”.

Prezydent Karol Nawrocki, uzasadniając swoją decyzję w filmie opublikowanym na profilu Kancelarii Prezydenta na X, zaznaczył, że CBA było pierwszą służbą zbudowaną od podstaw w wolnej Polsce, niezwiązaną z przeszłością komunistycznego aparatu - nowoczesną, wyspecjalizowaną i skuteczną.

- Likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat dziewięćdziesiątych, gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko - wpływy, polityka i mienie państwowe, bo nikt tego nie pilnował, nikt nie kontrolował. Dlatego zdecydowałem o zawetowaniu ustawy likwidującej Centralne Biuro Antykorupcyjne - podkreślił.

Nawrocki zaznaczył, że nie jest przeciwny reformom i każda instytucja państwa może i powinna podlegać kontroli i zmianom. Podkreślił jednak, że „czym innym jest zwiększenie efektywności instytucji, a czym innym jej likwidacja”.

Wskazał, iż zawetowana przez niego ustawa, zakładając odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej na rzecz systemu rozproszonego pomiędzy policją, ABW i KAS, stwarza ryzyko chaosu kompetencyjnego, utraty ciągłości postępowań i odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Podkreślił, że w kilka miesięcy nie można odbudować wiedzy operacyjnej, sieci kontaktów i specjalistycznych kompetencji tworzonych przez dwadzieścia lat.

- Nawet eksperci Fundacji Batorego, bliskiej przecież obecnej większości rządzącej, wskazywali, że ta ustawa została przygotowana bez całościowej strategii antykorupcyjnej - wskazał.

Zaznaczył również, że w czasach „ogromnych” wydatków publicznych, szczególnie na bezpieczeństwo i obronność, Polska powinna wzmacniać instrumenty kontroli i przejrzystości, a nie osłabiać wyspecjalizowane służby antykorupcyjne.

Podkreślił też, że likwidacja CBA i przeniesienie jego kompetencji do struktur podległych ministrowi oraz premierowi oznacza odebranie państwu niezależnego narzędzia kontroli władzy. Zaznaczył, że nowoczesne demokracje nie rezygnują z walki z korupcją, tylko ją wzmacniają, dodając, że z korupcją nie walczą „republiki bananowe i autorytarne satrapie”.

- CBA nie zostanie zlikwidowane. Będzie dalej walczyć z korupcją, nadużyciami władzy i ciemnymi interesami, które niszczą państwo - podkreślił prezydent.

Weto prezydenta we wpisie na X skomentował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, podkreślając, że prezydent podjął decyzję wbrew Sejmowi, Senatowi i oczekiwaniom społecznym. Zaznaczył, że „CBA zostaje” i że przez ostatnie 2,5 roku służba realizowała swoje zadania „w ciszy i dyskrecji, tak jak powinno to wyglądać w demokratycznym państwie”.

„Nie pozwolimy na ponowne upolitycznienie CBA i wykorzystywanie służby do innych celów niż walka z korupcją. Dlatego już teraz przygotowujemy koncepcję takiej modyfikacji ustawy o CBA, która utrzyma wprowadzone przez nas rozwiązania, wykluczające ingerencje i sterowanie polityczne tą służbą” - zaznaczył. Dodał, że chodzi m.in. o wzmocnienie statusu prawnego, niezależności i apolityczności szefa CBA oraz profesjonalny dobór i przygotowanie funkcjonariuszy do realizacji zadań.

Zapowiedź likwidacji CBA została wpisana do umowy koalicyjnej obecnego rządu.

Pierwszy projekt w tej sprawie rząd Donalda Tuska przyjął w 2024 r. - Nikt z nas nie miał wątpliwości, że to co działo się z tą służbą przez ostanie lata było de facto drwiną z misji, do jakiej była powołana ta służba, wtedy kiedy powstawała (...). Wszyscy w Polsce mieli coraz bardziej przygnębiające wrażenie, że instytucja powołana do walki z korupcją, tak naprawdę kryła władzę i raczej zajmowała się opozycją - powiedział w grudniu 2024 r. premier Donald Tusk.

Ówczesny prezydent Andrzej Duda powiedział, że nie podpisze ustawy. Rządowy projekt nie trafił ostatecznie do Sejmu, a w październiku 2025 r. pojawił się nowy projekt dotyczący likwidacji CBA - punkt wyjścia do zawetowanej 11 maja przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy.

Od utworzenia CBA mija w tym roku 20 lat. Projekt ustawy powołującej specjalny urząd do walki z korupcją pojawił się we wrześniu 2005 r., a rząd Kazimierza Marcinkiewicza przyjął go 10 stycznia 2006 r. Biuro działa na podstawie ustawy z 9 czerwca 2006 r. Powołanie nowej służby specjalnej, która nie będzie wywodzić się ze służb PRL, było sztandarowym pomysłem rządzącego Prawa i Sprawiedliwości. Pierwszym szefem CBA był Mariusz Kamiński, który kierował Biurem od wejścia w życie ustawy o CBA 3 sierpnia 2006 r. 

2. dotyczy obrotu nieruchomościami rolnymi

Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego - poinformowała w poniedziałek kancelaria prezydenta. Zgodnie z intencją rządu nowe przepisy miały ułatwić obrót nieruchomościami rolnymi na rynku prywatnym.

- Choć ustawa przedstawiana była jako deregulacja, w praktyce osłabiała jeden z istotnych instrumentów kontroli państwa nad obrotem polską ziemią rolną. Ziemia nie jest zwykłym towarem, jest częścią narodowego dziedzictwa, podstawą bezpieczeństwa żywnościowego i fundamentem bytu polskiej wsi - powiedział Nawrocki w nagraniu opublikowanym na platformie X.

Według prezydenta proponowane rozwiązania są szczególnie niebezpieczne dla mniejszych gospodarstw rolnych, które w wyniku zaostrzającej się konkurencji mogłyby zostać wypchnięte z rynku. Prezydent wetuje ustawę, by chronić interes polskich rolników i uniemożliwić masowy wykup polskiej ziemi - podano na stronie Kancelarii Prezydenta RP.

Zawetowana przez prezydenta ustawa przewiduje m.in. że przedsiębiorca, który przekształca działalność z osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą na spółkę handlową mógłby nabyć nieruchomość rolną bez konieczności uzyskania decyzji od dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Z kolei spółka handlowa, która przekształca się inną spółkę handlową nie podlegałaby ograniczeniom w nabywaniu takich nieruchomości.

Według Ministerstwa Rolnictwa, które przygotowało projekt ustawy, wejście w życie zmian miało uprościć i przyspieszyć procesy korporacyjne, ograniczyć niepotrzebne formalności, obniżyć koszty transakcyjne i zwiększyć pewność prawa. Ustawa była częścią rządowych działań na rzecz deregulacji. 

Dziewięć ustaw z podpisem

Te ustawy prezydent podpisał:

Prezydent podpisał dziewięć ustaw: ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej, której przepisy mają pomóc w odbudowie infrastruktury ochronnej i poprawie koordynacji działań państwa. Podpisał także: nowelizację ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa, która wzmacnia ochronę rolników działających w grupach i spółdzielniach, czyli w ramach tych form organizacyjnych, do których państwo od lat zachęcało; ustawę o wsparciu studentów z niepełnosprawnościami, która eliminuje lukę prawną, uniemożliwiającą finansowanie wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami na poziomie studiów podyplomowych; ustawę o europejskim punkcie dostępu do danych finansowych, czyli rozwiązanie techniczne, wynikające z konieczności dostosowania do przepisów unijnych; ustawę o zwalczaniu korupcji zagranicznej, realizującą rekomendacje OECD dot. porządku właściwości sądów w szczególnie doniosłych sprawach korupcji zagranicznej. 

kblu/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
stain
Łapówkarze próbują zlikwidować instytucję ścigającą korupcję. Nowe, nie znałem. Murem za Sławkiem !
jarekzbyszek
Vetomat nic innego nie potrafi. Ile CBA umorzyła spraw lub nie wszczęła kontroli za czasów mgr Ziobry?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
appraiser
ojojojo ale się prawaczkom ulało....oj joj jo....
harrytracz
37,5 tysiąca zgłoszeń do CBA, 791 prowadzonych śledztw, 1100 funkcjonariuszy.
Na pewno rozdzielanie spraw pomiędzy wydziały w Policji i ABW, przenoszenie dedykowanych funkcjonariuszy, zmiana oficerów prowadzących, ponowne wdrażanie ludzi do spraw nie wpłynie na skuteczność prowadzonych śledztw co nie? :)
Niech jeszcze skomplikowane
37,5 tysiąca zgłoszeń do CBA, 791 prowadzonych śledztw, 1100 funkcjonariuszy.
Na pewno rozdzielanie spraw pomiędzy wydziały w Policji i ABW, przenoszenie dedykowanych funkcjonariuszy, zmiana oficerów prowadzących, ponowne wdrażanie ludzi do spraw nie wpłynie na skuteczność prowadzonych śledztw co nie? :)
Niech jeszcze skomplikowane korupcyjne przestępstwa podatkowe czy cyfrowe przydzielą niebieskiemu, który jedyne doświadczenie w służbie jakie ma to pilnowanie pomnika smoleńskiego.
derper
Trochę się zaorałeś, bo te liczby pokazują jedynie niewydolność CBA. Na pewno pozostawienie 36709 spraw bez rozpoznania z powodu braku zasobów będzie lepsze. Geniusz! :-)
appraiser odpowiada derper
tak, te sprawy to pewnie że wujek Kazek kupił nowe Ałdi.
harrytracz odpowiada derper
Widzę że doskonale odróżniasz czym się różni "sprawa" od "zgłoszenia" od "zeznania" od "śledztwa".
Jeśli masz aspiracje na rzecznika Policji, nie zmarnuj tego :)
derper odpowiada harrytracz
Pogrążasz się ;-) rozpaczliwie chwytasz się słówek zamiast odnieść do meritum i nawet nie zauważasz, że spraw nie ma dlatego, że CBA jest niewydolne ;-)

Powiązane: Konflikt prezydenta i rządu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki