Kolejna awaria w "Czajce". Tym razem to spalarnia odpadów

W związku z awarią rekuperatorów, tj. wymienników ciepła, z eksploatacji została wyłączona Stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni - poinformowało MPWiK w Warszawie. W piątek po południu prokuratura poinformowała, że wszczęła śledztwo ws. awarii.

(FORUM)

"W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami i manipulacją informacji, informujemy, że na przełomie listopada i grudnia 2018 r., w związku z awarią rekuperatorów, tj. wymienników ciepła, z eksploatacji została wyłączona Stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni" - napisało w oświadczeniu Warszawskie MPWiK. Przedsiębiorstwo zaznaczyło jednocześnie, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie STUOŚ nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni ścieków "Czajka".

Jak podało MPWiK, z racji, że obydwa rekuperatory uległy już wcześniejszym awariom, wykonawca tj. Veolia Water Technologies (lider konsorcjum firm, które wybudowały instalację STUOŚ), został wezwany przez Spółkę do niezwłocznego usunięcie awarii w ramach gwarancji, z czym się nie zgodził.

"Wobec odmowy naprawienia rekuperatorów w ramach gwarancji, Spółka niezwłocznie zapewniła bieżący odbiór osadów z terenu zakładu "Czajka" przez wyspecjalizowane firmy. Jednocześnie zlecono wykonanie analiz prawnych oraz ekspertyz dotyczących przyczyn awarii oraz określania sposobu naprawy" - zaznaczyło MPWiK.

Spółka podkreśliła jednocześnie, że nie ukrywała faktu wystąpienia awarii STUOŚ, a informacje na ten temat przekazane zostały m.in. do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Biura Infrastruktury Urzędu m.st. Warszawy, Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu m.st. Warszawy oraz Burmistrza Dzielnicy Białołęka.

Jak poinformowało MPWiK, miesięczny koszt wywozu osadów ściekowych to koszt 1,7 mln zł (wyliczony w oparciu o koszty wywozu w okresie od 01.01.2019 r. do 31.08.2019 r.), ale w tym samym okresie Spółka nie poniosła miesięcznych kosztów, czyli około 0,8 mln zł, które ponosi jeśli działa spalarnia.

Odnosząc się do uwagi, że "1 mln 700 tys. zł w skali miesiąca jest przeznaczanych na to, aby nieczystości przetransportować za Warszawę, do gruzowisk; jak podaje MPWiK, gdyby to było robione na miejscu, koszt byłby o połowę mniejszy", Trzaskowski stwierdził, że "na całym świecie zdarzają się awarie".

"Zdarzają się komponenty wadliwe, nie tylko w Warszawie, tylko również w Krakowie, czy w Łodzi. Prowadzone są w związku z tym postępowania tak, żeby wymiana została zapewniona. Również jeżeli się okaże, że te komponenty były wadliwe z winy producenta, to na pewno będą odszkodowania" - mówił Trzaskowski.

Pytany, ile potrwa naprawa, odpowiedział: "czekamy na ostateczną ocenę tej sytuacji dlatego, że to jest najprawdopodobniej wadliwy komponent, który musi być wymieniony całkowicie, tak, jak w innych miastach, w których on się zepsuł". "Także proszę, jak zwykle, nie podchodzić do tego w sposób katastroficzny, bo nic się strasznego nie stało" - zapewnił prezydent.

"Mówiliśmy od samego początku, że awaria jest poważna. Natomiast apelujemy do wszystkich, żeby nie budowali atmosfery strachu, nie budowali atmosfery, która jest całkowicie nieuprawniona. Proszę się zwracać do instytucji rządowych o raporty w tej sprawie, dlatego, że instytucje rządowe nie wydają alarmistycznych (raportów - PAP)" - dodał Trzaskowski. 

Jest zawiadomienie do prokuratury i CBA

W czwartek portal TVP Info podał informację, że do CBA i do prokuratury złożono zawiadomienie ws. spalarni osadów, która nie działa od wielu miesięcy. Jak powiedziała serwisowi rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska "awaria była ukrywana od grudnia".

W piątek po południu prokuratura potwierdziła, że śledztwo zostało wszczęte.

"MPWiK w Warszawie ma nie tylko awarię rurociągów przesyłowych, ale także awarię spalarni osadów z Oczyszczalni Czajka. Dwie firmy wywożą osady z Warszawy zrzucając je do wyrobisk po kruszywie" – zacytował wpis Borowskiej na Twitterze portal TVP Info.

Rzecznik ratusza jeszcze we wtorek potwierdził PAP, że spalarnia nie działa od końca ubiegłego roku. "Wywóz osadów ściekowych realizowany jest przez firmę, z którą jest podpisana umowa. To oni odpowiadają za utylizację" – zaznaczył. Na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku była informacja o awarii spalarni ścieków - poinformował w piątek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

"Dokładnie ten sam komponent psuł się w Krakowie, w Łodzi, ponieważ niestety Veolia dostarczyła komponent, który był wadliwy" - przekonywał.

"Była informacja natychmiast, w momencie, kiedy doszło do awarii. Proszę to sprawdzić. To są informacje, które płyną z Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Ścieków. Natomiast wszystkie te funkcje są wykonywane przez niezależne firmy, w związku z tym nic się złego nie dzieje" - zapewnił Trzaskowski.

Kaleta apeluje do prezydenta Warszawy o dymisję zarządu MPWiK

Stołeczny radny Sebastian Kaleta zaapelował w piątek do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o natychmiastową dymisję zarządu i rady nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w związku z awarią spalarni odpadów w oczyszczalni ścieków "Czajka".

Kaleta zarzucił na konferencji prasowej prezydentowi Warszawy, że nie poinformował ani stołecznych radnych, ani warszawiaków o awarii. "To bardzo niepokojąca informacja, wywołuje ona gigantyczne oburzenie z tego powodu, że kolejny raz Rafał Trzaskowski ukrywa istotne informacje przed warszawiakami" - powiedział radny.

Samorządowiec mówił, że MPWiK "jest gniazdem ludzi z Platformy Obywatelskiej". Jego zdaniem, to zasiadający w zarządzie i radzie nadzorczej przedsiębiorstwa "nieudacznicy z PO wywołali wielką katastrofę ekologiczną".

Kaleta zaapelował do Rafała Trzaskowskiego o natychmiastową dymisję zarządu i rady nadzorczej MPWiK za "niekompetentne zarządzenie spółką". Według niego, prezydent Warszawy powinien także poinformować warszawiaków o sytuacji w związku z awarią spalarni.

Stołeczny radny ocenił też, że Rafał Trzaskowski "nie odnajduje się w obowiązkach, do których został wybrany, i woli brylować na konferencjach, jeździć po całej Europie i walczyć z rządem". "100 tys. ton warszawskich odpadów zostało wywiezionych w tajemnicy. Jako mieszkańcowi Warszawy wstyd mi przed mieszkańcami innych części Polski, że muszą znosić tę niekompetencję zarządców miasta z PO" - dodał.

Kaleta zwrócił uwagę, że informację o awarii miały dwa stołeczne biura. "Z dwóch źródeł Rafał Trzaskowski miał informację od momentu awarii, od samego początku, i ukrywał tę informację. Mówimy o głównej oczyszczalni ścieków. Co Rafał Trzaskowski robi, jeśli jest na placu Bankowym? (mieści się tam stołeczny ratusz - PAP) To jest jego obowiązek jako prezydenta miasta, by tam, gdzie się dzieją podstawowe problemy, (...) być na miejscu, interweniować" - wskazał.

Prezes MPWiK: nie ukrywaliśmy awarii spalarni osadów w "Czajce"

Nie ukrywaliśmy awarii spalarni osadów w "Czajce", wysłaliśmy w tej sprawie pisemną informację do WIOŚ 26 lutego - podkreśliła na piątkowej konferencji prasowej prezes MPWiK Renata Tomusiak. Jak dodała, to już trzecia awaria tej instalacji.

MPWiK informację o awarii opublikowało w czwartek. Stację termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ) wyłączono na przełomie listopada i grudnia ub.r. w związku z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni.

Przedsiębiorstwo zaznaczyło, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie STUOŚ nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni "Czajka".

Spółka podkreśliła, że nie ukrywała awarii STUOŚ, a informacje na ten temat zostały przekazane m.in. do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Biura Infrastruktury Urzędu m.st. Warszawy, Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu m.st. Warszawy i burmistrza dzielnicy Białołęka.

"Kłamliwym jest stwierdzenie, że ukrywaliśmy tę awarię. Nie ukrywaliśmy tej awarii, 26 lutego WIOŚ otrzymał od nas pisemną informację n temat tej awarii i dokumenty w tej sprawie - część już zamieściliśmy na naszych stronach. Pismo, które o tym mówi, będzie opublikowane, jeśli już nie jest opublikowane" - mówiła na piątkowej konferencji prasowej prezes MPWiK Renata Tomusiak.

Jak podkreśliła, spółka wypełniła również "pozostałe obowiązki informacyjne" w tej sprawie. "Zawiadomiliśmy naszego właściciela i działamy zgodnie z procedurami" - wskazała.

"To oznacza tyle, że musimy wypełnić wszystkie zobowiązania wynikające z umów gwarancyjnych. Budową STUOŚ zajmowało się konsorcjum, w skład którego wchodził lider, m.in. Veolia. Próbowaliśmy zaraz po tej awarii porozumieć się z Veolią co do naprawy gwarancyjnej, powstał spór, w związku z czym musieliśmy wyłonić firmę, która wykonuje teraz ekspertyzę (...), żeby stwierdzić, jakie są przyczyny" - mówiła Tomusiak. Jak dodała, nie jest to pierwsza, lecz trzecia awaria tego obiektu.(PAP)

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 24 eagleeye

Mnie przychodzi jedno na myśl ze Czajka była przyczajką na kasę :-)

! Odpowiedz
14 1 jes

"na myśl" - dowcip roku. Donkeyeye zacznij występować jako standupper na wiecach pisowskich i przy boku Pinokia.

! Odpowiedz
6 39 aod

Rafałek nie ma czasu na takie przyziemne sprawy jak oczyszczalnia ścieków. On się zajmuje kartą LGBT i hostelami dla gejów.

! Odpowiedz
6 33 jacyna2017

Gratuluję 'oświeconemu przez TVN i GW' (ponoć za dużo o czajce tam nie komunijują!?) elektoratowi z Wawy - nie ma to jak kompetentni rządzący, czego się dotkną zamienią....no nie w złoto! Tylko wybrać do rządzenia całym krajem!

! Odpowiedz
4 40 kris74keh

Budowali autostrady wraz z kilometrami ekranów dźwiękochłonnych w szczerym polu , podwykonawcy padali. Zbudowali Czajkę , znowu wykonawca padł.Remontują Salę Kongresową to samo. Jakieś fatum ciąży nad znakomitymi menadżerami PO.

! Odpowiedz
2 33 pkc

Gdzie jest eko vege oszołomstwo najemne pytam?

! Odpowiedz
3 31 eagleeye

@jes ty tak na poważnie czy dla "jajca" :-)

Jeszcze czekamy na @marxs-a ze to wina PiSokracji a najlepiej wina Śp. Prof.Lecha Kaczyńskiego gdyz to za jego rzadoww W-wie zrodził się ten pomysł wybudowania tej oczyszczalni za coś w okolicach 700 mln eurasów

! Odpowiedz
18 4 linspace

Pisz sobie ten trolling polityczny, ale błagam, nie dodawaj profesury Kaczyńskiemu, bo ma z nią niewiele więcej wspólnego niż "psorzy" z liceów. Zerowy dorobek naukowy, profesura ledwie uczelniana, autorytet chyba wyłącznie ze względów politycznych.

! Odpowiedz
16 9 linspace odpowiada linspace

No i mam nadzieję, że przy najbliższej okazji nie zapomnisz o właściwym tytułowaniu niewyżytego prof. Niesiołowskiego, wszak on przynajmniej tym profesorem faktycznie jest ;) .

! Odpowiedz
6 2 jes

Ja nie za kasę, jak ty u Ziobro.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne