REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejka na Kasprowy. PFR chce debiutu na giełdzie, samorządy mówią "nie"

2026-01-23 15:39, akt.2026-01-23 15:56
publikacja
2026-01-23 15:39
aktualizacja
2026-01-23 15:56

Sprzedaż Polskich Kolei Linowych (PKL) w 2013 r. była błędem, który nie powinien się powtórzyć – ocenił w piątek wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania z samorządowcami z Zakopanego w Sejmie, dotyczącym planów Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) wobec debiutu giełdowego spółki.

Kolejka na Kasprowy. PFR chce debiutu na giełdzie, samorządy mówią "nie"
Kolejka na Kasprowy. PFR chce debiutu na giełdzie, samorządy mówią "nie"
fot. Wojciech Matusik / / FORUM

W skład PKL wchodzi m.in. kolejka linowa na Kasprowy Wierch. Za rządów PO–PSL, przed 12 laty, doszło do sprzedaży PKL, co wywołało w regionie szerokie kontrowersje polityczne i społeczne.

Delegacja z Zakopanego, na czele z burmistrzem Łukaszem Filipowiczem, zabiegała o interwencję w sprawie planów PFR, wyrażając obawy samorządów Podhala co do wejścia PKL na giełdę w celu jej dokapitalizowania.

– Mieliśmy 2013 r., kiedy PKL zostały sprzedane – to był błąd, to były też konsekwencje polityczne. Nie wolno takich błędów nigdy więcej powtarzać. Dzisiaj spółka jest w bardzo dobrej kondycji (…) nie ma potrzeb związanych z ratowaniem sytuacji. To jest spółka dobrze zarządzana – mówił wicepremier Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że samorządowcy z Podhala wyrazili zaangażowanie w rozwój kolejek linowych i zainteresowanie dokapitalizowaniem spółki. – „Uważam, że PFR powinien wyrazić jak największą otwartość. Nie dopuścimy do tego, żeby spółka ta wpadła w niepowołane ręce – to już przerabialiśmy i źle się skończyło. Samorządy powinny być partnerem numer jeden dla PFR w rozwoju i inwestycjach PKL” – podkreślił wicepremier i szef MON.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz przypomniał, że rozważany debiut giełdowy PKL budzi liczne kontrowersje i niepokój na Podhalu. – Chcemy, aby rząd zastanowił się, czy taki debiut będzie dobrze odbierany. PKL to spółka wyjątkowa, powstała m.in. na ziemiach wywłaszczonych w Tatrach. To spółka o znaczeniu strategicznym, posiadająca nieruchomości w miejscach przygranicznych. Chcemy, aby pozostała pod kontrolą publiczną – mówił Filipowicz i wyjaśnił, że spółka prosperuje bardzo dobrze i nie ma powodu, by debiutowała na giełdzie.

Wakacje na giełdzie

– Jeżeli istnieje potrzeba dokapitalizowania PKL, są alternatywne możliwości, np. akcjonariat obywatelski – dodał burmistrz.

Samorządy Podhala obawiają się wejścia PKL na giełdę, wskazując, że debiut giełdowy podporządkuje decyzje interesom akcjonariuszy kosztem misji spółki i lokalnych społeczności. Spotkania samorządów z parlamentarzystami i przedstawicielami rządu mają zapewnić, że decyzje dotyczące kolejek linowych będą podejmowane w porozumieniu z regionem i z poszanowaniem interesu lokalnych społeczności.

W przesłanym PAP oświadczeniu Polski Fundusz Rozwoju podkreślił, że pozostaje w stałym dialogu z gminami i analizuje różne opcje dalszego rozwoju PKL. Jedną z nich jest możliwość wprowadzenia spółki na Giełdę Papierów Wartościowych w celu pozyskania kapitału na ekspansję.

PFR zapewnił, że w każdym rozważanym scenariuszu zamierza utrzymać pakiet kontrolny, co ma gwarantować stabilność właścicielską i wykluczać prywatyzację spółki. Fundusz wskazał również potencjalne korzyści upublicznienia PKL, takie jak wzrost inwestycji, nowe miejsca pracy oraz zwiększenie rozpoznawalności regionu.

W 2013 r. PKL, należące wówczas do Grupy PKP SA, zostały sprzedane spółce Polskie Koleje Górskie, utworzonej przez cztery samorządy Podhala. Kapitał na zakup – 215 mln zł – zapewnił fundusz Mid Europa Partners, który przejął 99,77 proc. akcji PKL. Transakcja wywołała wówczas szerokie kontrowersje polityczne i społeczne.

W 2018 r. za rządów PiS Polski Fundusz Rozwoju odkupił akcje PKL. Obecnie do spółki należą m.in. kolejki linowe na Kasprowy Wierch, Gubałówkę i Butorowy Wierch w Zakopanem oraz ośrodki narciarskie w Krynicy-Zdroju, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim.(PAP)

szb/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki