REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kiepskie dane z polskiego przemysłu. Tak słabego grudnia nie było od lat

Michał Kubicki2025-01-22 10:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-01-22 10:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Mocne rozczarowanie przyniosły grudniowe dane o produkcji przemysłowej. Sektor wytwórczy znajduje się w wyraźnej stagnacji, a nieliczne próby odbicia są szybko gaszone w kolejnych miesiącach. Realna wartość produkcji sprzedanej przemysłu w grudniu 2024 r. była nawet niższa od tej z 2021 r.

Kiepskie dane z polskiego przemysłu. Tak słabego grudnia nie było od lat
Kiepskie dane z polskiego przemysłu. Tak słabego grudnia nie było od lat
fot. Todd Trapani / / Pexels

Wartość produkcji sprzedanej polskiego przemysłu w grudniu 2024 r. była o 0,2% wyższa od odnotowanej w analogicznym miesiącu roku poprzedniego – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Dla porównania rok temu produkcja spadła o 3,5% rdr. W ujęciu miesiąc do miesiąca odnotowano spadek produkcji przemysłowej o 8%.

Rynkowy konsensus PAP zakładał wzrost o 2,2% rdr i spadek o 6,9% mdm. To drugie z rzędu rozczarowanie danymi z polskiego przemysłu. W listopadzie eksperci spodziewali się płaskiego wyniku (-0,2% rdr), a pokazano spadek o 1,3% rdr (rewizja z 1,5%). Pozytywnie zaskoczyły statystyki za październik, przynosząc wzrost o 4,6% rdr (po rewizji z 4,7%). To był jednak nieliczny pozytywny wyjątek w tym roku. W okresie lipiec-wrzesień dane zaskakiwały in minus.

W czerwcu analitycy zakładali regres w ujęciu rocznym, a GUS pokazał stagnację (0,0%). W danych za maj było odwrotnie, rynek liczył na wzrost, a statystycy pokazali spadek (-1,6%). W kwietniu kierunek, w którym podążał polski przemysł wytwórczy został dobrze zaprognozowany, jednak wyraźnie niedoszacowano jego skali (7,8%). W marcu nastąpił mocny regres i dynamika wyniosła -5,6 proc. rdr. Na  początku roku, w styczniu był wzrost (2,9 proc.) mniejszy od prognoz, z kolei w lutym zaraportowana zwyżka (3,3 proc.) przebiła oczekiwania.

Dane za grudzień pozwalają spojrzeć całościowo na polską produkcję przemysłową w 2024 r., której obraz jak widać na bazie miesięcznych statystyk, jest rozchwiany, a odbicia przeplatają się ze spadkami, w efekcie czego od ponad roku obserwujemy marazm w polskim sektorze wytwórczym. Wprawdzie roczna dynamika produkcji przemysłowej nie spada już tak jak w latach 2022-2023, ale oscyluje wokół zera.

Wakacje na giełdzie

W 2024 roku produkcja sprzedana przemysłu była o 0,3% wyższa w porównaniu do 2023 roku, kiedy notowano spadek o 1,7% w porównaniu do roku 2022. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w grudniu 2024 r. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 0,6% niższym niż w analogicznym miesiącu 2023 r. i o 1,1% niższym w porównaniu z listopadem 2024 r. – podał GUS. Realna wartość produkcji sprzedanej przemysłu w grudniu 2024 roku była nie tylko niższa od tej z roku 2023, ale też od wyniku z 2022 i 2021 r., na czym mogły zaważyć efekty kalendarzowe. 

GUS

Trudno nie wiązać kiepskiej formy polskiego sektora wytwórczego z recesją w Niemczech, gdzie wstępne dane za 2024 r. pokazały drugi rok z rzędu ujemnej dynamiki PKB. Pokazany we wtorek odczyt indeks ZEW, który mierzy oczekiwania analityków i inwestorów instytucjonalnych co do wzrostu gospodarczego Niemiec w styczniu spadł do 10,3 pkt. z 15,7 pkt. miesiąc wcześniej i był wyraźnie niższy od oczekiwań.

Pokazane przez GUS słabe grudniowe dane są spójne z nastrojami w polskim przemyśle badanymi przez S&P Global i kwantyfikowanymi za pomocą wskaźnika PMI. W grudniu spadł on drugi miesiąc z rzędu, osiągając wartość 48,2 pkt.

"Po październikowym wystrzale produkcji przemysłowej nie został już prawie żaden ślad. Produkcja rozczarowała w grudniu o ok. 2 pkt. proc. i jej poziom jest już tylko minimalnie powyżej wrześniowego. Co się stało? 1. Mieliśmy wyraźne pogorszenie nastrojów, ale w ostatnich latach to nie był użyteczny wskaźnik dla prognozujących. 2. W grudniu rozkład świąt bardzo sprzyjał długim urlopom (aczkolwiek nie zawsze to przeszkadzało fabrykom). 3. Europa Zach. wciąż w stagnacji." - skomentowali analitycy z Pekao na platformie X. 

"Główną bolączką polskiego przetwórstwa pozostanie popyt zagraniczny, szczególnie w motoryzacji. Dane Eurostat wskazują, że od początku 2024 roku produkcja sektora w Europie zmalała o 2,3%. W Polsce osłabienie sięgnęło 11,2% z uwagi na mniejszy popyt na baterie elektryczne. Restrukturyzacje głównych niemieckich koncernów prawdopodobnie utrzymają okres marazmu" - napisali eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. 

"Nadchodzące miesiące powinny przynieść umiarkowany wzrost przemysłu – do marca produkcja będzie rosnąć w tempie 1-2% w skali roku, po uwzględnieniu różnic kalendarzowych. Głównym motorem będzie produkcja dóbr konsumpcyjnych, prawdopodobnie zobaczymy też lepszą aktywność branż powiązanych z budownictwem np. produkcji metali i surowców niemetalicznych" - dodali. 

"Ożywienie przemysłu widoczne na początku 4kw24 zatrzymało się, ale też specyficzny układ grudniowego kalendarza mógł spowodować dodatkowe przestoje. Stagnacja w Eurolandzie to duże ograniczenie dla eksportu i produkcji. Nasza prognoza wzrostu na 2025 (PKB 3,2) nie wygląda imponująco w ujęciu historycznym, ale porównanie do regionu pokazuję, że Polska i tak będzie wyróżniała się pozytywnie, dzięki popytowi wewnętrznemu" - podsumowali analitycy z ING. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (62)

dodaj komentarz
bha
A z czego ma kwitnąć i rosnąć???. Czy z tego od ponad 3 dekad rosnącego codziennie coraz mocniej i mocniej zadłużenia ogólnego?, Czy może z tych Niby tak już od ponad 3,5 dekady Niby wszystkim tak stałe rosnących Niby z roku na rok? Niby tak coraz korzystniejszych? i Niby tak coraz godniejszych?? podobno już w ogromie zawodów???pensji A z czego ma kwitnąć i rosnąć???. Czy z tego od ponad 3 dekad rosnącego codziennie coraz mocniej i mocniej zadłużenia ogólnego?, Czy może z tych Niby tak już od ponad 3,5 dekady Niby wszystkim tak stałe rosnących Niby z roku na rok? Niby tak coraz korzystniejszych? i Niby tak coraz godniejszych?? podobno już w ogromie zawodów???pensji i stawek?, czy może z tej Niby w statystykach od dawna już dość niskiej na rynku inflacji?, szczególnie Niby niskiej w Detalu???!!!, czy może z tej rosnącej od dawna gry pozorów i udawania jarząbka, że Niby jest wszystko dobrze, że Niby będzie coraz to lepiej i lepiej.Niestety z tego wszystkiego to cudów już wielkich gospodarczych raczej nie będzie, a tylko coraz szerszy i szerszy firmo-bizneso-gospodarczy zjazd na bocznię.
pies-budowniczy
Zamieszczone w artykule dane dotyczą przemysłu w Polsce, ale ten przemysł nie jest polski. Zyski płyną do właścicieli poza Polską.Łatwo sprawdzić kto jest właścicielem, potrzeba trochę cierpliwości i oczywiście czasu.
jag63
Uśmiechnąłem się.
Poczułeś się lepiej ?
_jasko
Nie popłacz się.
"Wprawdzie roczna dynamika produkcji przemysłowej nie spada już tak jak w latach 2022-2023, ale oscyluje wokół zera."
jag63
Czy zawsze musi rosnąć ?
Nie, nie musi.

.
od_redakcji
Prorocze słowa Lenina...,
od_redakcji
Że frajerstwo samo się wykończy, dotyczy całej europy
abcx
Bzdury kompletne, powinno być w tytule: świetne dane z polskiego przemysłu, emisja CO2 zgodnie z planem zmalała.
marian4321
Jest tak słabo, że złoty jest najmocniejszy do euro od 5 lat.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki