Mimo dobrych wyników finansowych osiągniętych w I połowie roku, Grupa Kęty nie zdecydowała się na korektę prognozy na cały 2016 r. Spółka nie wyklucza, że zdecyduje się na taki krok po III kwartale - poinformował Adam Piela, członek zarządu Kęt.
"Nie widzimy zagrożeń realizacji budżetu w 2016 r. Mimo dobrych wyników nie korygujemy prognozy, ponieważ mamy krótką perspektywę na zamówienia, 2-3 miesiące. Jeżeli będzie taka potrzeba zmodyfikujemy prognozę po III kwartale" - powiedział na konferencji Piela.
Dodał, że do końca roku spółka nie planuje akwizycji.
Kęty poinformowały w prezentacji, że w III kwartale spodziewają się utrzymania dynamiki sprzedaży w segmencie wyrobów wyciskanych na poziomie 5-10 proc. W segmencie wyrobów aluminiowych prognozowana sprzedaż ma być w tym czasie wyższa o ok. 15-20 proc. rdr., a w segmencie opakowań giętkich o ok. 15-20 proc.

"W segmencie wyrobów wyciskanych w II kwartale marża EBITDA wyniosła 17 proc. W III kwartale utrzymamy ten poziom rentowności. W długim okresie jednak trzeba myśleć realistycznie, czyli o poziomie marży z naszej strategii 12,4 proc." - skomentował Piela.
Kęty podały we wtorek, że zysk netto grupy w II kwartale 2016 roku wyniósł 89,4 mln zł. Wcześniejsza prognoza spółki zakładała, że wyniesie on około 77 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł w II kwartale 75,4 mln zł, podczas gdy prognozowano, że wyniesie on około 70 mln zł. Przychody operacyjne ogółem wyniosły łącznie 568,2 mln zł wobec prognozowanych ok. 550 mln zł.
W I połowie 2016 roku skonsolidowany zysk z działalności operacyjnej Kęt wzrósł o 23 proc. rdr do 141,4 mln zł, a skonsolidowany zysk netto wyniósł 143,4 mln zł (wzrost o 55 proc.).
Grupa Kęty prognozuje wypracowanie w całym 2016 r. 245 mln zł zysku netto oraz 2,145 mld zł przychodów ze sprzedaży. (PAP)
tus/ jow/ ana/




























































