REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kanadyjski atom w Polsce. "Klon" kusi funduszami emerytalnymi i kredytami

2026-02-17 15:16, akt.2026-02-17 15:36
publikacja
2026-02-17 15:16
aktualizacja
2026-02-17 15:36

Kanadyjski rząd przekonuje Polskę do wyboru technologii Candu dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Rząd w Ottawie deklaruje pełne wsparcie, w tym także narzędzia finansowe - oświadczył minister energii Kanady Tim Hodgson.

Kanadyjski atom w Polsce. "Klon" kusi funduszami emerytalnymi i kredytami
Kanadyjski atom w Polsce. "Klon" kusi funduszami emerytalnymi i kredytami
fot. hxdyl / / Shutterstock

Jak powiedział we wtorek w Warszawie dziennikarzom Hodgson, podczas wizyty w Polsce spotkał się z ministrami aktywów i energii oraz z pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, którym przekazał, że rząd Kanady deklaruje pełne poparcie i wszystkie pozostające w jego dyspozycji narzędzia finansowe dla oferty technologii Candu do drugiej polskiej elektrowni jądrowej.

- Podzieliliśmy się z nimi naszymi zamiarami dotyczącymi udzielenia znaczącego wsparcia dla propozycji Candu. Można zakładać, że rząd Kanady w pełni ją poprze - oświadczył Hodgson. Jak przypomniał, projekt budowy dwóch reaktorów Candu w Rumunii rząd Kanady wesprze m.in. kredytem w wysokości 3 mld dolarów kanadyjskich, udzielonym przez tamtejszą agencję kredytów eksportowych.

Hodgson dodał, że kanadyjskie fundusze emerytalne dysponują ok. 3 bln dolarów i mogłyby potencjalnie udzielić finansowania projektowi w Polsce, ponieważ mają już doświadczenia z inwestycjami w energetykę jądrową. Wskazał, że m.in. fundusz La Caisse z Quebecu objął w zamian za gotówkę część udziałów w projekcie brytyjskiej elektrowni jądrowej Sizewell C.

Wybór technologii: Candu-6 czy nowoczesny Monark?

Jak podkreślił minister, wybór technologii należy do Polski, ale Kanadyjczycy mogą zaproponować albo reaktory typu Candu-6 o mocy rzędu 700 MW, albo nową wersję - Candu Monark o mocy na poziomie 1000 MW. Zgodnie z deklaracjami polskiego rządu partner do budowy drugiej elektrowni zostanie wybrany w postępowaniu konkurencyjnym, co powinno nastąpić w 2027 r. Wiadomo, że o kontrakt mają zamiar ubiegać się: Westinghouse z reaktorem AP1000, francuski EDF z reaktorem EPR, koreańskie KHNP z modelami APR oraz kanadyjski AtkinsRealis z Candu.

Wakacje na giełdzie

Tim Hodgson przypomniał, że w sierpniu 2025 r. premierzy Mark Carney i Donald Tusk ogłosili zawiązanie strategicznego partnerstwa między obydwoma krajami w obszarach handlu, obronności i energii. Podkreślił też, że Kanada jest wiodącym producentem uranu.

Candu (Canada Deuterium Uranium) to opracowana w Kanadzie i rozwijana od 70 lat technologia reaktorów ciężkowodnych, w których paliwo stanowi naturalny, niewzbogacony uran. Na świecie działa 26 takich reaktorów, z czego 17 w Kanadzie, a reszta w Rumunii, Argentynie, Chinach i Korei Płd. (PAP)

wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
darius19
nicki Putlera nie za bardzo zachwycone. Zaleta - nie trza wzbogaconego uranu. I Kanada ma uran
tisipiajpi
A pierwsza taka elektrownia się buduje czy nie?
polonu
oni nie umieją budować koszernych elektrowni.
samsza
Chińczycy nie startują ?
tomitomi
a , dlaczego fundusz p-o LSKIEGO zusu , nie może tego sfinansować i na tym zarobić ??
może , o tym nie wiedzą ?? ..................że obowiązkiem ich , jest pomnażać obracanym majątkiem
wszystkich Polaków ??
dziwne ,
igor81
byle nie ruska ani amerykańska.

Powiązane: Kanada

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki