REKLAMA

Kalata: żadna z grup, która otrzymywała wcześniejsze emerytury, nie straci przywilejów

2007-04-17 15:41
publikacja
2007-04-17 15:41
Dodaj Bankier.pl w Google
Gość Radia PiN 102 FM

Anna Kalata

17.04.2007 r.

Cezary Szymanek: Gościem Radia PiN 102 FM jest dziś Anna Kalata - minister pracy i polityki społecznej. Dzień dobry pani minister.

Anna Kalata: Dzień dobry, witam pana, witam państwa.

CS: Pani minister, ile osób straci przywilej wcześniejszych emerytur?

AK: Mam nadzieję, że żadna z grup, które do tej pory otrzymywały wcześniejsze emerytury, nie straci tych przywilejów. My przygotowaliśmy projekt ustawy o emeryturach pomostowych. Jutro na kierownictwie przyjmiemy ostateczny kształt, ale ten ostateczny kształt będzie z wariantami. Dlatego że ten projekt dopiero przejdzie do konsultacji z partnerami społecznymi, do konsultacji międzyresortowych. I warianty, które tam zamieścimy, będą związane właśnie z listami zawodów i z szacunkami kosztów dla budżetu państwa, jakie będą, jeżeli przyjmiemy określone rozwiązania.

CS: Pani minister, to zanim o wariantach, wróćmy do pierwszych słów, które pani powiedziała. Jeżeli żadna z grup uprawnionych do wcześniejszych emerytur, to w takim razie trudno mówić o reformie.

AK: Nie panie redaktorze, dlatego że obecne uregulowania kończą się z dniem 31 grudnia 2007 roku. Ustawa zobowiązała nas do tego, aby wprowadzić emerytury pomostowe i od

1 stycznia 2008 roku powinna obowiązywać nowa regulacja. Oczywiście może jeszcze być tak, że nasze konsultacje będą bardzo trudne. Dlatego, żeby zrealizować oczekiwania społeczne i zaspokoić oczekiwania wszystkich grup, które zgodnie z rozporządzeniem z 1983 roku były uprawnione, w budżecie państwa na lata 2008-2033 musimy mieć 68 mld złotych. To nie jest mała kwota. I biorąc pod uwagę negocjacje, konsultacje z Ministerstwem Finansów myślę, że to będzie trudne. Niemniej jednak ja już bardzo aktywnie pracowałam nad coroczną waloryzacją rent i emerytur. Co prawda z rocznym opóźnieniem, ale uda się zabezpieczyć odpowiednie środki w budżecie, więc mam nadzieję, że negocjacje w ramach ustawy o emeryturach pomostowych również z czasem skończą się pomyślnie.

CS: Pani minister, w tej chwili prawo do wcześniejszych emerytur ma mniej więcej co czwarty emeryt, czyli to jest ok. milion 250 tysięcy osób. To według nowych regulacji, ile z tych osób zostanie z tym prawem?

AK: Panie redaktorze, tak jak powiedziałam, będą warianty. Jest wariantów kilka...

CS: To według najbardziej pesymistycznego wariantu?

AK: Pesymistyczny wariant, to jest ok. 300 tys. a optymistyczny to jest ten, który pan redaktor wymienił milion 248 tysięcy.

CS: Czyli wszyscy.

AK: Czyli wszyscy. I na to potrzebujemy 68 mld. Ja będę bardzo ostro zabiegać...

CS: Ale ma pani świadomość, że nie ma tych pieniędzy w budżecie tak naprawdę?

AK: Panie redaktorze, może nie jest tak do końca, dlatego że mówmy o pewnym horyzoncie czasowym. Największe wydatki będą w granicach 2020 roku, kiedy rocznie - właśnie na ten cel - w budżecie trzeba będzie zabezpieczyć środki na poziomie 5 mld złotych. W innych latach to będą wartości od miliarda do 2-2,5 mld, w zależności od tego, jakie będzie nasilenie przechodzenia na emerytury pomostowe. Dlaczego przygotowaliśmy różne warianty? Różne warianty, dlatego że musimy patrzeć i bacznie obserwować to, co się dzieje na naszym polskim rynku pracy.

CS: To znaczy?

AK: Bezrobocie spada i z tego się bardzo cieszymy, ale to, że bezrobocie spada, również powoduje, że pracodawcy coraz bardziej narzekają na brak rąk do pracy.

CS: Mała dygresja pani minister. Za kwiecień jaki będzie poziom bezrobocia?

AK: Trudne pytanie panie redaktorze, ale biorąc pod uwagę, że w marcu tak spadło z 14,9 na 14,4, może być tak, że nawet będzie poniżej 14 %.

CS: Poniżej to znaczy ile? 13,8-13,9?

AK: 13,9 - byłabym ostrożna. Proszę zwrócić uwagę, że w kwietniu mieliśmy święta i te miesiące, gdzie mamy do czynienia ze świętami zwykle mniej to bezrobocie spada.

CS: Wracając do projektu ustaw dotyczących wcześniejszych emerytur. Mówiliśmy o wariancie pesymistycznym, optymistycznym, a co jest pośrodku?

AK: Pośrodku jest wariant z uwzględnieniem nauczycieli. Nauczycieli, którzy będą uprawnieni do emerytury...

CS: Bo rozumiem, że w tym pesymistycznym nie ma nauczycieli?

AK: Tak, w tym pesymistycznym nie ma nauczycieli. Ale panie redaktorze, pracujemy jeszcze nad rozwiązaniem do pesymistycznego, który tak naprawdę jest dobry dla rynku pracy, czyli i dla pracodawców. Ponieważ będą mieli polskie ręce do pracy, a pracownicy z Polski są bardzo dobrymi pracownikami, więc tutaj pracujemy nad rekompensatami. Dlatego chcemy przygotować te trzy warianty do konsultacji społecznych...

CS: Rekompensatami w jakiej wysokości i jak one miałyby wyglądać?

AK: Panie redaktorze, nad tym pracujemy jeszcze, więc ja tutaj szczegółów jeszcze dziś nie podam. Prawdopodobnie będziemy szli w kierunku podwyższenia wysokości kapitału początkowego dla osób, które nie skorzystają z emerytury pomostowej. Ale tutaj myślę, że więcej na ten temat powiem jutro na krótkim briefingu, który będzie po przyjęciu tych trzech regulacji przez kierownictwo resortu. Jakich trzech - emerytury pomostowe, wypłata świadczeń z drugiego filara i naliczanie nowej renty z nowego systemu. Także tutaj te trzy regulacje w pakiecie chcemy skierować do konsultacji z partnerami społecznymi. Ja już dzisiaj na takie powiedziałabym przedkonsultacje (bardziej na prezentacje) zaprosiłam związki zawodowe. Dlatego że to oni tak naprawdę są tutaj (z troską o pracowników) zainteresowani tymi regulacjami, więc to jest taka bardzo wstępna prezentacja. Dlatego, że chciałabym mieć wstępne opinie przed przyjęciem jutro przez kierownictwo, żebyśmy mogli jeszcze pewne rzeczy na tym etapie wyeliminować, żeby te projekty były jak najbardziej korzystne dla społeczeństwa.

CS: To mamy pierwszą opinię tak naprawdę, która pojawiła się już w ubiegłym tygodniu. Opinię ze środowiska nauczycieli, którzy nie zgadzają się na to, by zostali wykluczeni z listy zawodów uprawnionych do wcześniejszej emerytury. Powinni zostać wykluczeni czy nie, pani minister?

AK: Panie redaktorze, ja bardzo rozumiem oczekiwania nauczycieli i muszę powiedzieć, że zgadzam się z tymi opiniami. Oni do tej pory mieli uprawnienie...

CS: Ale czuję w powietrzu słowo "ale" pani minister.

AK: Nie, panie redaktorze, ja powiem tak. Ja tutaj uogólnię tę kwestię, bo chodzi nam o rynek pracy generalnie...

CS: Nie, jednak zostańmy przy nauczycielach. Pani minister, powinni zostać wykluczeni z tej listy zawodów uprawnionych do wcześniejszej emerytury, czy nie?

AK: Panie redaktorze, ja jako minister pracy będę stała na stanowisku, żeby żadna z grup, która w 1983 roku na mocy rozporządzenia otrzymała tę możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury, nie straciła. W tym oczywiście nauczyciele, których pan tutaj przytacza. Ja będę stała na stanowisku, żeby znaleźć te 68 mld w budżecie państwa na to, aby móc właśnie te oczekiwania społeczne zrealizować i tak naprawdę kontynuować możliwość przechodzenia już nie na wcześniejsze, ale na emerytury pomostowe właśnie dla nauczycieli.

CS: Dobrze, ale skąd na to wszystko pieniądze, pani minister?

AK: Panie redaktorze, tak jak powiedziałam, ten projekt będzie...

CS: Rozmawiała pani już o finansowaniu tych pomysłów z minister finansów, wicepremier Zytą Gilowską?

AK: Panie redaktorze, ten projekt, który przedstawiam jest projektem do konsultacji, zarówno z partnerami społecznymi, jak i międzyresortowy.

CS: Czyli co, dopiero jak zostanie przyjęty ostateczny projekt, dopiero będziemy szukać pieniędzy?

AK: Panie redaktorze, zostanie przyjęty, ale proszę zwrócić uwagę, nie przez Radę Ministrów, nawet nie przez Komitet Rady Ministrów, przez sekretarzy, podsekretarzy i mnie w naszym resorcie. My przyjmiemy taki projekt, który będzie zawierał warianty rozwiązań, i właśnie taki projekt chcemy skierować do konsultacji, aby wybrać najlepsze rozwiązanie. Najlepsze rozwiązanie dla społeczeństwa, dla obywateli. Dlatego, że troską moją jako ministra pracy przede wszystkim jest człowiek i to, żebyśmy mogli spokojnie i godnie żyć.

CS: To mamy wyceniony jeden wariant 63 mld, tak?

AK: 68 mld. Jeszcze tu powiem panie redaktorze, że 3 mld w ramach tego uda nam się zebrać od pracodawców. Dlatego że w naszym projekcie zaproponowaliśmy, aby 3 % od wynagrodzenia właśnie pracodawcy pokrywali za pracę w szczególnych warunkach, o szczególnym charakterze. Czyli z budżetu państwa 65 mld.

CS: To jest kolejny wzrost podatków.

AK: Tak, zdajemy sobie sprawę, że pracodawcy podniosą, że to jest wzrost kosztów pracy. Niemniej jednak trzeba...

CS: Jest pani minister.

AK: Oczywiście. Niemniej jednak trzeba zwrócić uwagę, że jednak zatrudniają osoby w szczególnych warunkach, o szczególnym charakterze i ta praca jest naprawdę bardziej uciążliwa, i zarabiają na tej pracy.

CS: A nie boi się pani, że przez to nie będą chcieli pracodawcy zatrudniać osób?

AK: Nie mogą nie chcieć. Mają takie stanowiska pracy i takie warunki pracy na tych stanowiskach, że jeżeli chcą realizować swoją produkcję, po prostu są zmuszeniu korzystać z tej pracy.

CS: Czyli mamy 68 mld przy wariancie, kiedy właściwie lista pozostaje bez mian. A w tym wariancie, w którym ...

AK: Z nauczycielami, środkowym, panie redaktorze, 28 mld.

CS: W jakim przedziale czasowym?

AK: W tym samym 2008-2033.

CS: A kolejny skrajny?

AK: A ten powiedziałabym skrajny przypadek, tylko tutaj jeszcze szacujemy koszty rekompensat, więc proszę nie traktować tego jako ostateczne skutki...

CS: A mniej więcej?

AK: W granicach 7,5 mld złotych, więc różnica jest bardzo duża. Ale mówię, do tego jeszcze dojdą rekompensaty, w związku z tym jeszcze dzisiaj nie podam ostatecznej kwoty kosztów.

CS: A pani, który wariant się najbardziej podoba?

AK: Panie redaktorze, ja bym chciała, żeby wszyscy, którzy do tej pory zgodnie z rozporządzeniem z 1983 roku mieli takie prawo, zachowali je i mieli możliwość skorzystania już nie z wcześniejszych, a z emerytur pomostowych zgodnie z nowymi regulacjami, jakie będą obowiązywać. Jesteśmy tutaj otwarci na dyskusję. Dlatego będzie teraz 30 dni od dnia jutrzejszego, gdzie będziemy dyskutować z partnerami społecznymi. Prześlemy projekt do konsultacji międzyresortowych i liczymy, że Ministerstwo Finansów spojrzy na to też łaskawym okiem, dlatego że emerytury wcześniejsze kończą się z dniem 31 grudnia 2007 roku.

CS: Dziękuję bardzo, gościem Radia PiN 102 FM była dziś Anna Kalata - minister pracy i polityki społecznej. Dziękuję bardzo pani minister.

AK: Dziękuję panie redaktorze, dziękuję państwu.
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~ezana
Dla kobiet wogóle nie powinno być używane sformułowanie "wcześniejsza" ale NRMALNA emerytura - 55 lat wiek i 35 lat pracy to NORMALNA ZASŁUŻONA EMERYTURA DLA KOBIET !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~HALINKA Z WROCŁAWIA
MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO SIĘ PRACĘ . jESTEM ZAWIEDZIONA NOWYM PROJEKTEM , PONIEWAŻ KAŻDA PRACA JEST WAŻNA DLA KAŻDEGO Z MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO SIĘ PRACĘ . jESTEM ZAWIEDZIONA NOWYM PROJEKTEM , PONIEWAŻ KAŻDA PRACA JEST WAŻNA DLA KAŻDEGO Z NAS I NIE ROZUMIEM DLACZEGO NAUCZYCIEL MA BYĆ LEPIEJ TRAKTOWANY , PRZECIEŻ KAŻDY ŚWIADOMIE WYBIERA SOBIE ZAWÓD . nIE DOŚĆ , ŻE MAJA WOLNEGO OKOŁ 3 M-CY TO JESZCZE PRZYWILEJE A INNI MAJĄ NA NICH PRACOWAĆ . NIE ZGADZAM SIE Z TYM . JEST TO BARDZO NIE SPRAWIEDLIWE.
~Ala 53 r.
Dnia 2007-05-01 o godz. 11:12 ~HALINKA Z WROCŁAWIA napisał(a):
> MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM
> ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA
> WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ
> WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO
>
Dnia 2007-05-01 o godz. 11:12 ~HALINKA Z WROCŁAWIA napisał(a):
> MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM
> ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA
> WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ
> WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO
> SIĘ PRACĘ . jESTEM ZAWIEDZIONA NOWYM PROJEKTEM , PONIEWAŻ
> KAŻDA PRACA JEST WAŻNA DLA KAŻDEGO Z NAS I NIE ROZUMIEM
> DLACZEGO NAUCZYCIEL MA BYĆ LEPIEJ TRAKTOWANY , PRZECIEŻ
> KAŻDY ŚWIADOMIE WYBIERA SOBIE ZAWÓD . nIE DOŚĆ , ŻE MAJA
> WOLNEGO OKOŁ 3 M-CY TO JESZCZE PRZYWILEJE A INNI MAJĄ NA
> NICH PRACOWAĆ . NIE ZGADZAM SIE Z TYM . JEST TO BARDZO NIE
> SPRAWIEDLIWE.
Dnia 2007-05-01 o godz. 11:12 ~HALINKA Z WROCŁAWIA napisał(a):
> MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM
> ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA
> WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ
> WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO
> SIĘ PRACĘ . jESTEM ZAWIEDZIONA NOWYM PROJEKTEM , PONIEWAŻ
> KAŻDA PRACA JEST WAŻNA DLA KAŻDEGO Z NAS I NIE ROZUMIEM
> DLACZEGO NAUCZYCIEL MA BYĆ LEPIEJ TRAKTOWANY , PRZECIEŻ
> KAŻDY ŚWIADOMIE WYBIERA SOBIE ZAWÓD . nIE DOŚĆ , ŻE MAJA
> WOLNEGO OKOŁ 3 M-CY TO JESZCZE PRZYWILEJE A INNI MAJĄ NA
> NICH PRACOWAĆ . NIE ZGADZAM SIE Z TYM . JEST TO BARDZO NIE
> SPRAWIEDLIWE.
Dnia 2007-05-01 o godz. 11:12 ~HALINKA Z WROCŁAWIA napisał(a):
> MYŚLĘ . ŻE PO 35 LATACH PRACY NA DWÓCH ETATACH PRACA I DOM
> ORAZ WYCHOWANIE DZIECI KAŻDA Z KOBIET MA PRAWO PRZEJŚĆ NA
> WCZEŚNIEJSZĄ EMERYTURE W WIEKU 55 LAT. tAK POWINNO BYĆ BEZ
> WZGLĘDU NA GRUPĘ ZAWODOWĄ I NA JAKIM STANOWISKU WYKONYWAŁO
> SIĘ PRACĘ . jESTEM ZAWIEDZIONA NOWYM PROJEKTEM , PONIEWAŻ
> KAŻDA PRACA JEST WAŻNA DLA KAŻDEGO Z NAS I NIE ROZUMIEM
> DLACZEGO NAUCZYCIEL MA BYĆ LEPIEJ TRAKTOWANY , PRZECIEŻ
> KAŻDY ŚWIADOMIE WYBIERA SOBIE ZAWÓD . nIE DOŚĆ , ŻE MAJA
> WOLNEGO OKOŁ 3 M-CY TO JESZCZE PRZYWILEJE A INNI MAJĄ NA
> NICH PRACOWAĆ . NIE ZGADZAM SIE Z TYM . JEST TO BARDZO NIE
> SPRAWIEDLIWE.
Zgadzam sie z tobą nauczyciele za swoją " trudną" pracę mają już rekompensarę - mniejszą ilość godzin pracy i dużo wolnego. Przecież my kobiety tez nie mamy lekkiej pracy w innych zawodach. Domagamy się wszystkie emerytury po 30 latach pracy.Przecież wy Panie pracujące w rządzie też macie przywilej po 30 latach pracy emerytutka , co pozostałymi mamy wegetować za 560 zł zasiłku p emerytalnego jeszcze 6 lat
~halinka odpowiada ~Ala 53 r.
wcześniejsza emerytura po 35 latach pracy na 2 etatach
~grazia odpowiada ~Ala 53 r.
Nie dziwie się rozgoryczeniu pani Halinki jestem w podobnej sytuacji.UWAŻAM ,ŻE KAŻDA KOBIETA 55 LETNIA I MAJĄCA OKOŁO 30 LAT PRACY MA PRAWO DO ODPOCZYNKU.Jestem pielęgniarką mam33 lata pracy i 54 lata życia i uważam że należy mi się tak samo wcześniejsza emerytura jak nauczycielce bo moja praca jest też wyczerpująca i fizycznie Nie dziwie się rozgoryczeniu pani Halinki jestem w podobnej sytuacji.UWAŻAM ,ŻE KAŻDA KOBIETA 55 LETNIA I MAJĄCA OKOŁO 30 LAT PRACY MA PRAWO DO ODPOCZYNKU.Jestem pielęgniarką mam33 lata pracy i 54 lata życia i uważam że należy mi się tak samo wcześniejsza emerytura jak nauczycielce bo moja praca jest też wyczerpująca i fizycznie i umysłowo a muszę pracować 40 godzin tygodniowo.
~Artek
wczesniejsze emerytury od procentowo od ilosci lat pracy
~kobieta 1953
Ja już nic nie rozumiem jak czytam te projekty o wcześniejszych emerytutach p. Kalaty raz twierdzi koniec z przywilejami to znowu nikt nie straci to my kobiety po 30 latach pracy i zwolnione z przyczyn likwidacji zakłady z 1953 rocznika możemy liczyć na to że jeszcze się przedłuży o rok obecną ustawę. NA TO WSZYSTKIE CZEKAMY ! ! !
~gabi
zalicza się nauczycielom 5 lat studiów dlaczego nie zalicza się SN

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki