REKLAMA
WAŻNE

KNF o Revolucie – prosimy brytyjski urząd o zwiększenie nadzoru

Michał Kisiel2018-07-05 09:51analityk Bankier.pl
publikacja
2018-07-05 09:51

Kilka dni temu brytyjska instytucja pieniądza elektronicznego Revolut zaliczyła poważną wpadkę – płatności kartowe nie dochodziły do skutku, ale blokowano środki klientów. Komisja Nadzoru Finansowego wydała właśnie oświadczenie, będące zapewne skutkiem zapytań polskich klientów.

Wielowalutowa portmonetka połączona z kartą płatniczą – to główny produkt brytyjskiego fintechu Revolut. Klienci firmy mogą wymieniać waluty po korzystnych kursach zbliżonych do obowiązujących na rynku międzybankowym. Korzystna oferta spółki zwróciła na siebie uwagę klientów również w Polsce, gdzie obsługuje obecnie ponad 100 tys. konsumentów.

/ fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl

Na początku lipca 2018 r. Revolut zmagał się z poważną awarią płatności kartowych. Rachunki klientów były obciążane transakcjami, które w rzeczywistości nie doszły do skutku. Firma szybko zareagowała na kryzys i zobowiązała się usunąć nieprawidłowe księgowania. Skargi na fintech musiały jednak dotrzeć do Komisji Nadzoru Finansowego, urząd bowiem zdecydował się wydać dość niezwykłe oświadczenie.

W dokumencie czytamy, że Revolut Ltd. jest instytucją pieniądza elektronicznego działającą na podstawie licencji wydanej przez Financial Conduct Authority, instytucję nadzorującą brytyjski rynek finansowy. „W ramach unijnej swobody świadczenia usług i na zasadzie tzw. ‘jednego paszportu europejskiego’, Revolut Ltd jest uprawniony do prowadzenia działalności na terytorium innych państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym w Polsce (zgodnie z zawiadomieniem otrzymanym przez KNF od Financial Conduct Authority w dniu 06 czerwca 2016 r.)” – czytamy w komunikacie UKNF.

„Z uwagi na powyższe Komisja Nadzoru Finansowego nie dysponuje prawnymi oraz operacyjnymi możliwościami odpowiednio wczesnej identyfikacji ewentualnych niewłaściwych praktyk lub działań tego typu podmiotów, umożliwiającej zapobieżenie naruszeniom interesów ich polskich klientów. W dniu 1 lipca 2018 r. spółka poinformowała o problemach z dokonywaniem płatności przez klientów w postaci opóźnień lub nieprawidłowego ich wykonania. W związku z zaistniałą sytuacją oraz rosnącą skalą działalności spółki, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zwrócił się do swojego odpowiednika w Wielkiej Brytanii, nadzorującego Revolut Ltd, o zapewnienie i utrzymanie zwiększonego nadzoru nad spółką” – wskazuje stanowisko UKNF.

Polski urząd nadzoru finansowego nie wydawał dotąd komunikatów po podobnych incydentach dotyczących płatności kartowych w polskich bankach. Przypomnijmy, że na początku czerwca w całej Europie kłopoty miała organizacja Visa, co dotknęło również klientów polskich instytucji. Tym razem jednak UKNF wykorzystał okazję, by pokazać, że zagraniczne podmioty znajdują się pod jego czujnym okiem i że urząd nie jest bezczynny, chociaż nie sprawuje bezpośrednio kontroli nad fintechami korzystającymi z paszportu europejskiego. Można to odczytać jako łagodne ostrzeżenie dla dynamicznie rosnącej firmy, która po awarii zapowiedziała zresztą przejęcie od zewnętrznego dostawcy obsługi transakcji kartowych.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
forfun
nie angielski a rosyjski zarejestrowany na wyspach

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki