REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KE wszczyna szczegółowe postępowanie w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen

2019-08-07 16:48, akt.2019-08-07 17:21
publikacja
2019-08-07 16:48
aktualizacja
2019-08-07 17:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska wszczyna szczegółowe postępowanie wyjaśniające w sprawie planowanego przejęcia Lotosu przez PKN Orlen - podała Komisja w komunikacie. Komisja ma obecnie 90 dni roboczych – do 13 grudnia 2019 r. – na podjęcie decyzji. Wszczęcie szczegółowego dochodzenia nie przesądza o jego wyniku.

fot. / / Materiały dla mediów

W komunikacie podano, że Komisja obawia się, że połączenie to może ograniczyć konkurencję w zakresie dostaw paliw oraz konkurencję na powiązanych rynkach w Polsce i krajach sąsiadujących. Informacja napłynęła na rynek tuż przed końcem sesji w Warszawie, inwestorzy w środę nie mieli zatem zbyt dużo czasu na reakcję. Tę jednak - przynajmniej na Lotosie - widać wyraźnie. Spółka tuż przed fixingiem notowana była 1,5 proc. pod kreską, by sesję zakończyć ze stratą 3,6 proc. Orlen pozostał około 1 proc. pod kreską. Jutro jednak zapewne inwestorzy będą na chłodno wyceniali tę wiadomość.

"Proponowane przejęcie Lotosu przez PKN Orlen miałoby wpływ na kilka strategicznie istotnych rynków energii. Komisja zbada, czy planowane przejęcie doprowadziłoby do ograniczenia konkurencji oraz wyższych cen lub mniejszego wyboru paliw i produktów pokrewnych dla klientów biznesowych i konsumentów końcowych w Polsce i innych państwach członkowskich" - powiedziała, cytowana w komunikacie, Unijna komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji Margrethe Vestager.

Jak podano, na obecnym etapie Komisja obawia się, że proponowana transakcja doprowadziłaby do ograniczenia konkurencji na kilku rynkach, na których podmiot powstały w wyniku połączenia prowadziłby działalność. W szczególności Komisja obawia się, że proponowana transakcja może prowadzić do wyższych cen i mniejszego wyboru dla klientów biznesowych i konsumentów końcowych kilku produktów, zwłaszcza na stacjach paliw i na lotniskach.

Komisja przeprowadzi teraz szczegółowe postępowanie wyjaśniające dotyczące skutków transakcji, aby ustalić, czy potwierdzą się wstępnie stwierdzone problemy w zakresie konkurencji.

Wakacje na giełdzie

Zgodnie ze wstępnymi wnioskami z analizy Komisji, jeśli chodzi o hurtową sprzedaż paliw, proponowana transakcja doprowadziłaby do powstania monopolu na poziomie poza rafineriami, ponieważ doszłoby do połączenia jedynych dwóch przedsiębiorstw posiadających w tym kraju rafinerie.

"Podmiot powstały w wyniku połączenia stałby się również liderem rynku na poziomie niedetalicznym dostaw oleju napędowego, benzyny i innych paliw. Ponieważ PKN Orlen i Lotos są w Polsce jedynymi dwoma dostawcami krajowymi, jedyną potencjalną alternatywą byłby import. Jest on jednak ograniczony ze względu na takie utrudnienia jak brak infrastruktury, przestrzeni magazynowych i wymogi regulacyjne" - napisano.

Jeśli chodzi o dostawy detaliczne paliw silnikowych, proponowana transakcja miałaby - w ocenie Komisji - doprowadzić do usunięcia bardzo silnego konkurenta PKN Orlen, który już teraz jest największym podmiotem na tym rynku w Polsce.

"Po przeprowadzeniu transakcji podmiot powstały w wyniku połączenia byłby w przybliżeniu czterokrotnie większy niż kolejny konkurent i prawdopodobnie nie byłby narażony na znaczną presję konkurencyjną. Jeżeli chodzi o dostawy detaliczne paliwa lotniczego (do silników odrzutowych), proponowana transakcja wyeliminowałaby jedynego konkurenta PKN Orlen w kilku portach lotniczych" - dodano.

W ocenie Komisji, jeżeli chodzi o produkty uboczne, transakcja doprowadziłaby do usunięcia bardzo silnego zintegrowanego konkurenta i wzmocniła pozycję PKN Orlen w zakresie dostaw bitumu w Polsce, Czechach, na Litwie, Słowacji, Łotwie i w Estonii, a także w zakresie dostaw smarów w Polsce.

"Na obecnym etapie Komisja jest również zaniepokojona świadczeniem usług utrzymywania zapasów obowiązkowych, ponieważ PKN Orlen i Lotos mają duży udział w dostępnych przestrzeniach magazynowych w Polsce" - napisano.

Jak podano, Komisja obawia się też, że podmiot powstały w wyniku połączenia miałby możliwość i motywację do zaprzestania zaopatrywania swoich konkurentów działających na rynku niższego szczebla, a tym samym do wyłączenia ich z rynków.

PKN Orlen w środowym komunikacie zaznaczył, że proces przejęcia jest bardzo złożony, stąd KE uznała, że potrzebuje więcej czasu na jego pełną analizę. "Dlatego współpraca z Komisją będzie kontynuowana w tzw. drugiej, finalnej fazie. Pogłębione analizy pozwolą na wypracowanie optymalnych rozwiązań dla rynku w kontekście jego konkurencyjności" - napisano.

"Mamy do czynienia ze skomplikowanym procesem, co zresztą od początku sygnalizowaliśmy. Stanowisko Komisji nie jest dla nas zaskoczeniem. Formalny wniosek, który złożyliśmy do Komisji Europejskiej na początku lipca br. był wynikiem intensywnej pracy z przedstawicielami tej instytucji. Teraz wchodzimy w kolejną, pogłębioną fazę analiz. Ważne jest, aby wypracować takie warunki które będą akceptowalne dla wszystkich stron. Sprawne przeprowadzenie procesu przejęcia kapitałowego Grupy Lotos to dla nas priorytet. Liczymy, że dzięki merytorycznej i konstruktywnej współpracy stron sfinalizujemy nasze prace w tym roku. Idziemy zgodnie z procedurami Komisji Europejskiej, tak aby znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie" – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes Orlenu Daniel Obajtek.

"Celem transakcji jest stworzenie silnego podmiotu o międzynarodowym potencjale liczącego się na rynku dostaw ropy. Jest to szczególnie ważne dla bezpieczeństwa paliwowo-energetycznego Polski, ale również i Europy Środkowo-Wschodniej, co unaocznił ostatni kryzys z zanieczyszczoną rosyjską ropą. Powstanie silnego podmiotu oznacza również większe możliwości finansowe na realizację dużych, wymagających wielomiliardowych nakładów projektów inwestycyjnych korzystnych dla gospodarki, jak i środowiska. Przykładem inwestycje w budowę farm wiatrowych. Sfinalizowanie procesu przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen to włączenie się Polski w światowy trend budowania znaczących graczy na rynku paliwowo-energetycznym. To odpowiedź polskich przedsiębiorstw na globalne trendy przemysłu rafineryjnego, która w przyszłości zmniejszy ryzyko utraty płynności przez krajowe rafinerie" - napisano komunikacie Orlenu.

"Procesy konsolidacyjne w tej branży trwają od dawna i podyktowane są przede wszystkim koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państw. Podobne konsolidacje w sektorze przechodziły np.: węgierski MOL, norweski Statoil, hiszpański Repsol, portugalski GalpEnergia, włoskie ENI, austriackie OMV, francuski Total" - odkreślił Orlen.

Jak dodał, wszystkie zrealizowane w Europie procesy konsolidacji w żaden sposób nie ograniczyły konkurencji na tych rynkach w obszarze sprzedaży paliw czy logistyki. "Tak będzie również w przypadku przejęcia kapitałowego Grupy LOTOS przez PKN ORLEN z Grupą Lotos, szczególnie w przypadku zaakceptowania przez Komisję Europejską środków zaradczych".

PKN Orlen złożył 3 lipca wniosek do Komisji Europejskiej o zgodę na przejęcie kontroli nad Grupą Lotos. Wniosek zainicjował formalne postępowanie w sprawie kontroli koncentracji.

W połowie lipca przedstawiciele spółki informowali, że zakładają, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie połączenia z Grupą Lotos zostanie podjęta do końca roku.

Orlen spodziewał się, że 7 sierpnia KE wypowie się w sprawie złożonego wniosku o zgodę na koncentrację.

Z wypowiedzi przedstawicieli spółki wynikało, że wtedy zakończyć się miała pierwsza faza postępowania i Komisja mogła albo podjąć już ostateczną decyzję w sprawie zgody na koncentrację, albo zdecydować o przejściu do drugiej fazy.

Zamiar przejęcia kontroli nad Grupą Lotos płocki koncern ogłosił pod koniec lutego 2018 roku. PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały wtedy list intencyjny w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej przez PKN Orlen nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu.

doa/ kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
histeryk
Nikogo nie niepokoi fakt, że decyzję o tej największej w historii Polski fuzji podjął człowiek, który wykształcenie zdobył w wieku 40 lat gdy ukończył prywatne studia z ochrony środowiska w Radomiu, a decyzję o fuzji podjął w dwa tygodnie po tym, gdy został wybrany Prezesem Zarządu dzięki legitymacji partyjnej? Człowiek, który miał Nikogo nie niepokoi fakt, że decyzję o tej największej w historii Polski fuzji podjął człowiek, który wykształcenie zdobył w wieku 40 lat gdy ukończył prywatne studia z ochrony środowiska w Radomiu, a decyzję o fuzji podjął w dwa tygodnie po tym, gdy został wybrany Prezesem Zarządu dzięki legitymacji partyjnej? Człowiek, który miał sprawę korupcyjną w prokuraturze, którą umorzyła prokuratura znajdujące się pod kontrolą tych, którzy wsadzili go na stołek prezesa Orlenu?
jes
A jaka niby jest teraz konkurencja? Cena paliwa ustalana odgórnie, nie ważne czy to Orlen czy Lotos.
nostsherlock
Jakiś czas temu KE wymyśliła sobie wkład biokomponentu do paliw, wcześniej Niemieckie grupy kapitałowe przygotowały sobie plan sprowadzania biokomponentu do Polski. Okazało się, że całość wymaganego wkładu może być wyprodukowana w Polsce i tak też było. Kolejnym krokiem było oczywiście skarżenie się KE, że nie możemy produkować całego Jakiś czas temu KE wymyśliła sobie wkład biokomponentu do paliw, wcześniej Niemieckie grupy kapitałowe przygotowały sobie plan sprowadzania biokomponentu do Polski. Okazało się, że całość wymaganego wkładu może być wyprodukowana w Polsce i tak też było. Kolejnym krokiem było oczywiście skarżenie się KE, że nie możemy produkować całego biokomponentu i powinniśmy go importować (zgadnijcie z jakiego kraju). Teraz znowu mają ból 4 liter...
wizytator
Noo w Unii to się Polska dorobi.
Na pewno.
jarekzbyszek
Gdańsk trzyma kciuki za Komisje Europejską. Wolaki dla swoich chcą wszystko zawłaszczyszyć.
bogdant
czy to obawy o pojawienie się konkurencji na rynkach poza Polską?
-balrog-
Tak jakby dwa państwowe molochy niby prowadziły między sobą jakąś konkurencję...

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki