REKLAMA

Janusz Korwin-Mikke: twój rząd to twój największy wróg

2008-05-15 11:34
publikacja
2008-05-15 11:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Klasa rządząca niczego się już nie boi. Zależy jej tylko na pieniądzach, które każdy płaci za pośrednictwem podatków. Nawet twórcy amerykańskiej konstytucji mówili, że największy wróg obywatela, to jego własny rząd - mówi Janusz Korwin-Mikke.
Źródło:
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Pietia
do "ćpuna sejmowego' narzekarz na ideę wolnego rynku i podajesz jako przyklad UE co świadczy, że nic nie rozumiesz dla mnie UE jest symbolem socjalizmu a nie wolnego rynku.
~jos
Dnia 2008-06-05 o godz. 19:17 ~Pietia napisał(a):
> do "ćpuna sejmowego' narzekarz na ideę
> wolnego rynku i podajesz jako przyklad UE co świadczy, że
> nic nie rozumiesz dla mnie UE jest symbolem socjalizmu a
> nie wolnego rynku.

przecież Ćpun właśnie lamentuje nad brakiem wolnego
Dnia 2008-06-05 o godz. 19:17 ~Pietia napisał(a):
> do "ćpuna sejmowego' narzekarz na ideę
> wolnego rynku i podajesz jako przyklad UE co świadczy, że
> nic nie rozumiesz dla mnie UE jest symbolem socjalizmu a
> nie wolnego rynku.

przecież Ćpun właśnie lamentuje nad brakiem wolnego rynku nawet na bazarze właśnie upatrując w Unii Europejskiej sprawcę ograniczania wolności, przynajmniej w obszarze warzyw i owoców.

Problem sprowadza się do pytań:
- czy "wolny rynek" jest w ogóle możliwy, czy też jest tylko konstrukcją teoretyczną (taką jak np. punkt czy para prostych równoleglych),
- czy, jeśliby można uzyskać jakiś względnie "wolny" rynek, to mógłby być stabilny BEZ PODPÓREK (tzn. silnej władzy, która pilnuje, żeby "uczestnicy" wolnego rynku go nie zdemolowali),
- czy korzystne dla ludzi (ogółu społeczeństwa) jest wprowadzanie zasad "wolnorynkowych" i na ile (kiedy) to jest najlepsza opcja, czy też w jakichś warunkach są lepsze rozwiązania.
~real
panowie : liberalizm , wolny rynek - to było w XIX / XX wieku
pózniej, po powstaniu potężnych korporacji ( z czasem międzynarodowych) ,tzw.wolny rynek służył im jako słowo-wytrych przy wszelkich możliwych przekrętach
miałem to szczęście , że ja,real, głosowałem na UPR w końcówce lat 80 ?
kiedy wszedł do sejmu z 6 % głosów,
panowie : liberalizm , wolny rynek - to było w XIX / XX wieku
pózniej, po powstaniu potężnych korporacji ( z czasem międzynarodowych) ,tzw.wolny rynek służył im jako słowo-wytrych przy wszelkich możliwych przekrętach
miałem to szczęście , że ja,real, głosowałem na UPR w końcówce lat 80 ?
kiedy wszedł do sejmu z 6 % głosów,dobrze mówię ?
to chyba w czasie tej kadencji JKM zgłosił słynny wniosek o przegłosowanie Uchwały Lustracyjnej - niestety była to tylko uchwała, nie Ustawa....
namiętnie czytałem "Najwyższy Czas", biegałem na spotkania z JKM.....
po czym doszedłem do wniosku, że JKM jest POPULISTA !
wiem,że wielu zwolenników UPR ( przypominam - głosowałem na nich dwukrotnie ) jest to opinia straszna,ale podtrzymuję ją....
JKM jest nieskuteczny , a UPR nie wejdzie do sejmu tak długo,jak długo JKM pozostanie ich Guru ....
no, ale się rozpisałem ;
wybaczcie !
~hmm
UPR to folklorek polityczny i takim zostanie.
~michal_84
I dlatego ze ludzie tak o UPR sądza ( dzięki temu co serwują media ) w Polsce jest jak jest - dla typowego wyborcy polityk ma pieknie gadać, obiecywac CUDA, ma przypominać Mikołaja z Workiem prezentów. Krótko mówiąc ma być efektowny bo za ładnym wizerunkiem wyborca oczekuje ładnej roboty a tu od 19 lat lipa .... i mamy co mamy. Wole I dlatego ze ludzie tak o UPR sądza ( dzięki temu co serwują media ) w Polsce jest jak jest - dla typowego wyborcy polityk ma pieknie gadać, obiecywac CUDA, ma przypominać Mikołaja z Workiem prezentów. Krótko mówiąc ma być efektowny bo za ładnym wizerunkiem wyborca oczekuje ładnej roboty a tu od 19 lat lipa .... i mamy co mamy. Wole głosowac na ten ,,folklorek" niz oddawac glos tym samym ryjom złodziejom i pasozytom - przynajmniej widzac na to co ejest w kraju patrze w lustro i mowie sobie - JA się do tego nie dołozyłem

Pozatym - czasami mam wrazenie ze ludzie tylko dlatego nie zgadzaja sie z UPR bo po prostu nie b oz nimi sie nie zgadza - bo mają małe poparcie. ZERO jakiś merytorycznych argumentów, dlaczego obnizka podatków czy ukrócenie władzy panstwa zpowodowało by pogorszenie sie naszego życia - po prostu puste, sloganowe - folklorek.
~jos odpowiada ~michal_84
Michale_84, ludzie głosując kierują się sondażami i tym, co działacze i sympatycy partii mówią.
Później patrzą (czasem) na to, co wybrani działacze robią.
UPR sondaże ma jakie ma, Korwin wytłumaczył dobitnie co sądzi o roli kobiet - chyba trudno, żeby najbardziej liberalne kobiety na niego głosowały. Był w Sejmie, zgłosił solidnie
Michale_84, ludzie głosując kierują się sondażami i tym, co działacze i sympatycy partii mówią.
Później patrzą (czasem) na to, co wybrani działacze robią.
UPR sondaże ma jakie ma, Korwin wytłumaczył dobitnie co sądzi o roli kobiet - chyba trudno, żeby najbardziej liberalne kobiety na niego głosowały. Był w Sejmie, zgłosił solidnie przygotowaną propozycję obniżenia podatków ? zgłosił wniosek o opublikowanie tzw. listy agentów. Tyle że łowcy agentów już mają kaczki i Macierewicza, nie potrzebują Korwina.
Jesteś sympatykiem UPR ? przeczytałem z zainteresowaniem Twój post o wspaniałym państwie, gdzie wszyscy się wzbogacą i będą żyli z odsetek od oszczędności - na pewno zagłosuję jeśli wystartujesz w konkursie kabaretów.

Jesteś za priorytetem wolnego rynku i ograniczeniem (czy wręcz wykopaniem) polityki z gospodarki ?

To znaczy, że domagasz się niezwłocznego skasowania Białorusi i Ukrainy. Te państwa funkcjonują tylko dzięki ogromnym dostawom paliw z Rosji po 1/3 ceny rynkowej. W warunkach prawdziwego wolnego rynku ich gospodarki mają sens tylko jako część gospodarki rosyjskiej, a i to w tej chwili jako regiony zacofane.

Problem z logicznym i spójnym światopoglądem jest taki, że gdy się logicznie odnosi ten światopogląd na różne realne problemy, to otrzymuje się rozwiązania, które niekoniecznie chciałoby się otrzymać.
~Ćpun Sejmowy odpowiada ~jos
jois. Miliony głodujących na całym świecie, setki tysięcy umierających z głodu to też i przede wszystkim przy czynnym udziale tzw. wolnego rynku - de facto dyktatury kapitału ponanarodowego. Wolny rynek to płytka propaganda dla ograniczonych umysłowo. Nawet na bazarze nie masz już dzisiaj wolnego rynku - mafia, zwana jois. Miliony głodujących na całym świecie, setki tysięcy umierających z głodu to też i przede wszystkim przy czynnym udziale tzw. wolnego rynku - de facto dyktatury kapitału ponanarodowego. Wolny rynek to płytka propaganda dla ograniczonych umysłowo. Nawet na bazarze nie masz już dzisiaj wolnego rynku - mafia, zwana dla niepoznaki unią europejską ustala nawet grubość i długość ogórka, nie mówiąc o oscypku.
~jos odpowiada ~Ćpun Sejmowy
rozumiem Ćpunie, że utrzymujesz iż "wolny rynek" realnie nie istnieje, jest tylko pewną ideą ekonomiczną namiętnie wykorzystywaną w propagandzie politycznej.
Natomiast nie rozumiem, czy uważasz jakąś możliwą do osiągnięcia dozę wolnego rynku i konkurencji za korzystną, czy nie ?

Bo ja myślę, że "prawdziwi
rozumiem Ćpunie, że utrzymujesz iż "wolny rynek" realnie nie istnieje, jest tylko pewną ideą ekonomiczną namiętnie wykorzystywaną w propagandzie politycznej.
Natomiast nie rozumiem, czy uważasz jakąś możliwą do osiągnięcia dozę wolnego rynku i konkurencji za korzystną, czy nie ?

Bo ja myślę, że "prawdziwi liberałowie" mają problem :
- jakikolwiek, nawet koślawy "wolny rynek" jest możliwy TYLKO dzięki ingerencji silnej władzy.
To wyniki z faktu, że spółki są nieśmiertelne. Bez barier stawianych przez rządy nieuniknione jest, że niektóre osiągną chwilową przewagę i wykorzystają ją do zniszczenia/wchłonięcia konkurentów. Gdy są duże - mają środki żeby "prewencyjnie" niszczyć potencjalnych konkurentów. Mając do dyspozycji względną wieczność, bez barier administracyjnych - musi się wyłonić mała grupa spółek, które opanują cały globalny rynek i porozumieją się, żeby utrwalić swoją pozycję.
~Pietia odpowiada ~michal_84
Masz rację w 100% media kreują politykę w polsce nie na darmo mówi się że są 4 władzą. Ja też od lat popieram UPR i mam podobne wrażenia
~Pietia odpowiada ~jos
Zaraz, zaraz my mówimy o Polsce a nie o Ukrainie czy Białorusi, zresztą nikt nie mówi że UPR zrobi cuda i z dnia na dzień znikną podatki ale trzeba zacząć robić reformy. choć początkowo muszą być wyrzeczenia. Zobacz, że duży rozwój gospodarczy mają lub miały tylko te panstwa w ktorych idee UPR były Zaraz, zaraz my mówimy o Polsce a nie o Ukrainie czy Białorusi, zresztą nikt nie mówi że UPR zrobi cuda i z dnia na dzień znikną podatki ale trzeba zacząć robić reformy. choć początkowo muszą być wyrzeczenia. Zobacz, że duży rozwój gospodarczy mają lub miały tylko te panstwa w ktorych idee UPR były realizowane

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki