Jeśli zdecydujemy się na emerytalne oszczędzanie, warto skorzystać z produktów oferowanych w III filarze emerytalnym. Inwestowanie pieniędzy w ramach pracowniczych programów emerytalnych, indywidualnych kont emerytalnych i indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego jest bardziej korzystne podatkowo niż gromadzenie oszczędności w inny sposób.


Przy oszczędzaniu i inwestowaniu pieniędzy podstawowa zasada brzmi: decydujemy się na taką formę, którą rozumiemy. Strategia inwestycyjna powinna więc zależeć od tego, ile mamy lat, na ile rozumiemy świat inwestycji finansowych, jakie kwoty możemy przeznaczyć na emerytalne oszczędności oraz od wielkości ryzyka, jakie jesteśmy w stanie zaakceptować. Warto w ramach uczenia się oszczędzania przyjrzeć się produktom stworzonym przez państwo do długoterminowego, dodatkowego i dobrowolnego oszczędzania emerytalnego.
Formy gromadzenia prywatnych oszczędności emerytalnych dzielą się na grupowe i indywidualne. Pierwsze z nich to pracownicze programy emerytalne. Tu pracodawca finansuje pracownikom dodatkową składkę emerytalną, która trafia do wybranej instytucji finansowej. PPE są korzystne dla pracowników, bo składkę płaci pracodawca, a pracownik jedynie opłaca od niej podatek dochodowy. W Polsce istnieje ponad tysiąc takich programów. W porównaniu do liczby pracodawców to mało, więc tylko niewielka część osób może w nich oszczędzać. Większość natomiast może zdecydować się na indywidualne formy oszczędzania – wówczas samodzielnie wpłaca się składkę na dodatkową emeryturę.
Zobacz także
Różnice między IKE i IKZE
W ramach III filaru emerytalnego istnieją: IKE (indywidualne konto emerytalne) i IKZE (indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego). Są ogólnie dostępne.
Te produkty, o ile nie mamy możliwości oszczędzania w PPE, powinny stanowić trzon dobrowolnych oszczędności emerytalnych. Są do tego stworzone i przynoszą korzyści podatkowe. Przede wszystkim gwarantują zwolnienie z 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych, jakim obciążone są np. odsetki na lokacie bankowej, ale też zyski z inwestycji w akcje czy jednostki funduszy inwestycyjnych. Dodatkową ulgę oferują IKZE. Jego posiadacz może kwoty wpłacone w danym roku odliczyć od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym. Co prawda będzie musiał zapłacić podatek dochodowy przy wypłacie środków z IKZE, jednak będzie to niższa, ryczałtowa stawka 10 proc.
W połowie ubiegłego roku indywidualne konta emerytalne miało 867,8 tys. osób (ponad 5 proc. pracujących). Posiadaczami indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego było niespełna 614 tys. osób (mniej niż 4 proc. pracujących). Są to dane, jakie publikuje Komisja Nadzoru Finansowego.
Zaletą programów są ulgi podatkowe, ograniczeniem maksymalne limity kwot, jakie można wpłacić w roku. Maksymalna wpłata na IKE wynosi trzykrotność prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W tym roku jest to 12 789 zł. Zaś limit IKZE to 120 proc. przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia, czyli 5 115,60 zł w 2017 roku.
Jedna osoba może mieć tylko jedno konto danego typu, czyli jedno IKE i (lub) jedno IKZE. By je założyć, nie trzeba mieć umowy o pracę. Mogą je mieć również samozatrudnieni czy osoby, które zarabiają głównie na podstawie umów o dzieło.
By skorzystać z ulg podatkowych, należy spełnić kilka warunków
W przypadku IKE, aby skorzystać z ulgi podatkowej, zgromadzone pieniądze możemy wypłacić, dopiero gdy skończymy 60 lat (bez względu na płeć). Dodatkowo na IKE trzeba wpłacać pieniądze przez co najmniej 5 lat kalendarzowych albo dokonać wpłaty ponad połowy wartości wszystkich wpłat nie później niż 5 lat przed dniem złożenia wniosku o dokonanie wypłaty. Osoby, które nabędą uprawnienia emerytalne przed ukończeniem 60 lat, mogą wypłacić środki z IKE wcześniej, ale po ukończeniu 55 lat.
W przypadku IKZE skorzystamy ze zwolnienia z podatku od dochodów kapitałowych, jeśli pieniądze wypłacimy po osiągnięciu 65. roku życia (bez względu na płeć). Przypominamy, że przy wypłacie będziemy musieli zapłacić zryczałtowany podatek dochodowy – 10 proc.
Z IKE można wypłacić „przed czasem” część lub całość środków, a z IKZE jedynie całość. W przypadku IKE zapłacimy wtedy jedynie podatek od zysków kapitałowych uzyskanych od części środków, którą wypłacamy. Jednak w przypadku IKZE wcześniejsza wypłata jest obciążona PIT według obowiązującej skali podatkowej, co może oznaczać, że taka inwestycja będzie nieopłacalna.
Po wypłaceniu pieniędzy z konta emerytalnego nie można założyć kolejnego IKE. Jeśli zaś zdecydujemy się na wypłatę oszczędności, to już po pierwszej racie nie możemy wpłacać dodatkowych pieniędzy. Moment wypłaty jest chwilą, gdy przestajemy wpłacać składki.
W przypadku śmierci oszczędzającego pieniądze mogą zostać wypłacone wyznaczonym przez nas osobom, a jeśli ich nie wskażemy – spadkobiercom.
Warto pamiętać, że zarówno środki zgromadzone w IKE, IKZE, jak i w PPE są w całości dziedziczone bez podatku od spadków i darowizn.
Mogą oni wypłacić pieniądze, przenieść je na swoje IKE lub IKZE, a w przypadku IKE także do pracowniczego programu emerytalnego.
Jeden program, wiele instytucji
Oszczędzanie w IKE lub w IKZE oznacza konieczność wyboru spośród wielu możliwości inwestycyjnych.
Umowę o prowadzenie IKZE lub IKE można zawrzeć z:
- bankiem – w formie rachunku bankowego;
- domem maklerskim – wówczas samodzielnie inwestujemy w papiery wartościowe (akcje i obligacje);
- funduszem inwestycyjnym – tu mamy możliwość lokowania pieniędzy w różnych funduszach zarządzanych przez to samo towarzystwo funduszy inwestycyjnych, co pozwala na dywersyfikację ryzyka. Zanim podpiszemy umowę, sprawdźmy politykę inwestycyjną, wysokość prowizji i opłat pobieranych przez instytucję zarządzającą. Jeśli chcemy kupić jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, musimy zrozumieć, co oznacza określony typ funduszu inwestycyjnego. Pieniądze mogą być lokowane w bezpieczne papiery skarbowe czy też w bardziej ryzykowne akcje lub obligacje korporacyjne. Zysk zależy od polityki inwestycyjnej funduszu, ale też pobieranych od klienta opłat. Powiązany jest z kondycją gospodarki i (lub) giełdy. Większe ryzyko przejściowych spadków wartości jednostek towarzyszy funduszom akcyjnym. Bezpieczniejsze (czyli z mniejszymi wahaniami wartości jednostek) są fundusze rynku pieniężnego oraz obligacji.
Fundusze inwestycyjne pobierają opłatę za zarządzanie oszczędnościami oraz opłatę dystrybucyjną, choć tej ostatniej niekiedy można uniknąć, np. kupując jednostki uczestnictwa przez internet. Można sprawdzić wyniki (stopę zwrotu), jakie fundusz osiągnął w przeszłości, choć nie powinniśmy się nimi sugerować, ponieważ historyczne dane nie dają pewności, że tak samo będzie w przyszłości. Należy pamiętać, że fundusze inwestycyjne nie gwarantują osiągnięcia wyznaczonego celu inwestycyjnego, a ryzyko spoczywa na posiadaczach tytułów uczestnictwa.
- zakładem ubezpieczeń na życie – wybierając tę formę oszczędzania, warto pamiętać, że tylko część składki trafia do ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, czyli jest inwestowana, a część pokrywa koszty ochrony ubezpieczeniowej.
- dobrowolnym funduszem emerytalnym – to forma oszczędzania funkcjonująca podobnie jak fundusze inwestycyjne. Prowadzą je powszechne towarzystwa emerytalne (te same, które zarządzają otwartymi funduszami emerytalnymi). Oszczędzający nie ma wyboru między różnymi politykami inwestycyjnymi. Są to najczęściej fundusze o profilu zrównoważonym.
To, że możemy mieć tylko jedno IKE i jedno IKZE, nie oznacza, że musimy inwestować w produkty tylko jednej instytucji finansowej. Możliwy jest transfer pieniędzy z jednego konta na inne, np. w innym banku czy funduszu inwestycyjnym. W tym celu trzeba złożyć oświadczenie. Nie jest możliwy transfer z IKZE do IKE.

Projekt realizowany z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.























































