JSW szykuje nowy plan oszczędności z cięciami rzędu kilkuset milionów zł w '15 (opis)

2015-04-29 13:03
publikacja
2015-04-29 13:03

JSW chce w połowie maja przedstawić nowy plan oszczędności, który będzie zakładał cięcia rzędu kilkuset milionów złotych w tym roku - poinformował prezes Edward Szlęk. Jego zdaniem to dla spółki "być albo nie być".

"To jest rok, w którym albo zatrzymamy tendencje pogarszania wyników spółki i ryzyka utraty płynności albo przegramy. Zakładam, że tej walki nie przegramy. Na rynek nie możemy liczyć, pozostaje liczenie na organiczną pracę w firmie, związaną z redukcją wszelkich kosztów. Do złapania oddechu i stanu równowagi brakuje nam kilkuset milionów złotych. Tych kilkuset milionów z rynku nie zdobędziemy, możemy to zrobić tylko ograniczając koszty stałe i zmienne" - powiedział na środowej konferencji prezes Szlęk.

Poinformował, że konieczne będzie ograniczanie zatrudnienia, m.in. dzięki naturalnym odejściom pracowników (ok. 1,5 tys. osób rocznie) i wstrzymaniu przyjęć do administracji i usług pomocniczych.

"Musimy ograniczyć przyjęcia jedynie do niezbędnych technologicznych oraz przy okazji realizować inne metody związane z alokacją pracowników, by w rachunku sumarycznym spółka zmniejszała zatrudnienie w skali ok. 1 tys. osób na rok. To element podniesienia wydajności pracy, element szansy na stworzenie funduszy motywacyjnych dla pracowników, którzy będą pracowali przy wydobyciu. To najbardziej łagodny sposób, by ograniczyć zatrudnienie nikogo nie zwalniając" - powiedział.

Poinformował, że plan obniżania zatrudnienia o 1 tys. osób rocznie musi być kontynuowany przez kilka lat. To może dać oszczędności w kosztach pracy na poziomie około 120 mln zł rocznie.

Dodał, że chciałby zaproponować związkom zawodowym rozmowy o nowym układzie zbiorowym, który byłby elastyczny i dostosowany bardziej do realiów rynkowych.

Celem długoterminowym ma być zwiększenie wydajności wydobycia w JSW do 1 tys. ton na pracownika, minimum do 900 ton na osobę. To oznaczałoby zejście z zatrudnieniem do ok. 20 tys. osób z ok. 25 tys. obecnie.

Szlęk poinformował, że spółka planuje przedstawić radzie nadzorczej "plan długofalowy, który będzie zakładał istotną poprawę i przekona rynek, że spółka ma szanse mimo trudnego otoczenia".

Powtórzył, że celem jest zejście z poziomem kosztów wydobycia do 80 USD/t w ciągu dwóch lat, by spółka mogła być konkurencyjna na rynku europejskim.

"Brakuje nam do wstępnego zbilansowania 60 zł na tonę wydobywanego węgla, czyli 30 zł/tonę rocznie" - powiedział.

Dodał, że w ramach cięcia kosztów potrzebny będzie przegląd umów zawartych na różnego typu usługi. Poinformował, że spółka zamierza szybko dokonać przeglądu planów zaopatrzeniowych, technicznych.

Pytany, jakie będą potrzebne cięcia w tym roku, odpowiedział: "15 maja podamy na konferencji skalę planowanych cięć. Potrzeba kilkuset milionów złotych w tym roku".

Jego zdaniem plan cięcia kosztów to dla spółki "być albo nie być".

"Jesteśmy na krawędzi rozwiązań trudnych. Tę negatywną falę musimy powstrzymać, bo jeśli jej nie powstrzymamy, to kiedyś musiałoby się skończyć upadłością" - powiedział.

Prezes JSW podtrzymał cel wydobycia w tym roku 16,4 mln ton węgla. Nie wykluczył, że produkcja będzie powyżej planu.

"Zakładany na ten rok plan produkcji to 16,4 mln ton. Zakładam, że będzie lepiej. Zobaczymy, czas pokaże" - powiedział Szlęk.(PAP)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~tomasz
tu nawet prezes nic nie zrobi bo cena węgla co tydzień spada
~dependziak
a ja na spadającej cenie węgla zarabialbym na tej spolce gdybym byl jej wlascicielem!!!

Przeciez w tyym kraju nawet jakby ropa trysnela tak jak w arabii saudyjskiej to bysmy doplacali jako panstwo do tego wydobycia ropy !!!

tu są chore uklady panstwo-zwiazki-spolki... a nie cena wegla tu przeszkadza ...

nie
a ja na spadającej cenie węgla zarabialbym na tej spolce gdybym byl jej wlascicielem!!!

Przeciez w tyym kraju nawet jakby ropa trysnela tak jak w arabii saudyjskiej to bysmy doplacali jako panstwo do tego wydobycia ropy !!!

tu są chore uklady panstwo-zwiazki-spolki... a nie cena wegla tu przeszkadza ...

nie mylic przyczyn ze skutkami
~asia
Zlikwidować ołówkowe, śniadaniowe , barbórkowe , deputaty , dopłaty do biletów itp i zniknie deficyt.
~bdjd
To są drobne zaslepiona ociemniala babo
~abp
Zlikwidować to co piszesz a zacząć płacić tak jak w cywilizowanych krajach.
~Eugeniusz
WYSTARCZY NIE DOPŁACAĆ DO HOKEISTÓW SIATKARZY I CEL OSIĄGNIĘTY .

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki