REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Izrael przestaje uwalniać więźniów. Oskarża Hamas o naruszenie porozumienia

2025-02-23 03:36, akt.2025-02-23 10:57
publikacja
2025-02-23 03:36
aktualizacja
2025-02-23 10:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Izrael zawiesił decyzję o zwolnieniu ponad 600 palestyńskich więźniów, którzy mieli zostać wypuszczeni w sobotę w zamian za sześciu zakładników przekazanych przez Hamas – ogłosiło w niedzielę nad ranem biuro premiera Benjamina Netanjahu, oskarżając Hamas o łamanie umowy.

Izrael przestaje uwalniać więźniów. Oskarża Hamas o naruszenie porozumienia
Izrael przestaje uwalniać więźniów. Oskarża Hamas o naruszenie porozumienia
fot. JINI / / Xinhua News Agency

W komunikacie, przytaczanym przez portal Times of Israel, kancelaria premiera Izraela odniosła się między innymi do propagandowych "uroczystości" organizowanych przez Hamas przy okazji uwalniania zakładników.

"W świetle powtarzających się naruszeń Hamasu, w tym ceremonii, które poniżają naszych zakładników, i cynicznego używania ich w celach propagandowych, zapadła decyzja o opóźnieniu uwolnienia terrorystów, zaplanowanego na wczoraj, aż zagwarantowane zostanie kolejne uwolnienie zakładników bez poniżających ceremonii" – napisano.

Times of Israel ocenia, że decyzja ogłoszona przez biuro Netanjahu może doprowadzić do wycofania się z umowy o zawieszeniu broni, w ramach której Hamas wypuścił już 25 żywych zakładników i przekazał Izraelowi ciała czworga innych. W Strefie Gazy wciąż przetrzymywane są 63 osoby, w tym co najmniej 20 żywych – zaznaczył portal.

Tymczasowe zawieszenie broni trwa od 19 stycznia i jest zaplanowane do początku marca, a jego przedłużenie jest niepewne.

Wakacje na giełdzie

Do soboty w ramach porozumienia przeprowadzono sześć rund wymiany zakładników na palestyńskich więźniów. Uwolniono w nich łącznie 19 Izraelczyków i 1135 Palestyńczyków. Hamas wypuścił też pięciu Tajlandczyków, którzy również zostali porwani 7 października 2023 r., ale nie byli objęci porozumieniem rozejmowym.

Trwająca ponad 15 miesięcy wojna w Strefie Gazy wybuchła po ataku Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 r. Zabito w nim ok. 1200 osób, a 251 porwano. W walkach zginęło ponad 48 tys. mieszkańców Strefy Gazy. Palestyńskie terytorium jest zrujnowane, panuje w nim kryzys humanitarny, a większość z 2,1 mln mieszkańców stała się wewnętrznymi uchodźcami.

Trump: Zaakceptuję, jeżeli Izrael wznowi wojnę w Strefie Gazy

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, że zaakceptuje, jeżeli premier Izraela Benjamin Netanjahu zdecyduje się na wznowienie wojny z Hamasem w Strefie Gazy. Obecnie obowiązuje tam czasowy rozejm, jego przedłużenie jest niepewne.

Publicysta kanału Fox News Brian Kilmeade powiedział, że Netanjahu musi wybrać, czy wznowić wojnę, czy zgodzić się na drugą fazę porozumienia z Hamasem i spytał Trumpa, którą z tych decyzji zaakceptuje. Amerykański prezydent powiedział, że przyjmie każdy wybór izraelskiego premiera.

Trump dodał, że "czasem trzeba podejmować trudne decyzje" i zaznaczył, że Netanjahu jest "wściekły" i ma ku temu powody. "Zwłaszcza z powodu tego, co wydarzyło się wczoraj z tymi dziećmi (...). To było barbarzyństwo" - zaznaczył amerykański przywódca.

Prezydent odniósł się do sprowadzenia w czwartek do Izraela przekazanych przez Hamas zwłok dwójki małych dzieci, Ariela i Kfira Bibasów, porwanych podczas ataku 7 października 2023 r. Izraelscy medycy sądowi potwierdzili ich tożsamość.

Armia ogłosiła po zbadaniu zwłok, że chłopcy zostali "brutalnie zamordowani gołymi rękami" przez terrorystów nie później niż dwa miesiące po uprowadzeniu. Ariel miał wówczas cztery lata, Kfir - 10 miesięcy.

Wraz ze zwłokami dzieci Hamas przekazał jeszcze dwa ciała. Jedno należało do 83-letniego w momencie porwania Odeda Lifszica, który - według izraelskich medyków - również został zabity w niewoli. Kolejne szczątki miały - zdaniem Hamasu - należeć do matki zabitych dzieci, Sziri Bibas. Izraelskie badania jednak tego nie potwierdziły.

Netanjahu zapowiedział już, że Hamas "zapłaci" za wydanie niewłaściwych zwłok. Władze w Jerozolimie potraktowały to jako naruszenie rozejmu, w ramach którego przekazano ciała.

Na początku marca powinna rozpocząć się druga faza porozumienia, zakładająca m.in. trwały rozejm i uwolnienie wszystkich pozostałych zakładników, a także całkowite wycofanie się Izraelczyków ze Strefy Gazy.

Perspektywy jej wejścia w życie są jednak niepewne. Jak na razie nie ustalono jeszcze warunków drugiego etapu. Według izraelskich mediów Netanjahu jest niechętny porozumieniu, a jego skrajnie prawicowi koalicjanci naciskają, by nie przedłużał rozejmu i wznowił wojnę.

Kwestią sporną pozostaje sprawa przyszłych rządów w Strefie Gazy. Izrael nie chce się zgodzić, by przy władzy pozostał tam Hamas.

Specjalny wysłannik Trumpa na Bliski Wschód Steve Witkoff mówił jeszcze w niedzielę, że amerykański prezydent chce doprowadzić do drugiej fazy rozejmu i "na pewno wejdzie ona w życie". USA wraz z Egiptem i Katarem pośredniczą w rozmowach.

Izraelskie media komentują, że jeżeli Izrael wznowi wojnę, będzie się cieszył większą swobodą ruchu ze strony obecnej amerykańskiej administracji. Poprzedni prezydent Joe Biden wspierał Izrael pomocą militarną i na arenie międzynarodowej, ale nie zgodził się na dostawy niektórych rodzajów uzbrojenia i naciskał na zwiększenie pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy.

Jerzy Adamiak 

wia/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki