Około 60 myśliwców izraelskich sił powietrznych przeprowadziło w sobotę falę ataków w centralnym Iranie - powiedział rzecznik Sił Obronnych Izraela (IDF) generał brygady Effie Defrin. W nalotach zniszczono kolejne trzy irańskie myśliwce F-14, a w ostatnim tygodniu - niemal tysiąc dronów przed ich wystrzeleniem.


Amerykańskie F-14 zostały dostarczone do Iranu przed rewolucją islamską w 1979 roku i uważa się, że są ostatnimi, które nadal są w użyciu. Wcześniej na przestrzeni ostatniego tygodnia Izrael zniszczył dwa samoloty.
Rzecznik IDF dodał, że możliwości Iranu w zakresie wystrzeliwania pocisków balistycznych zostały już poważnie osłabione. "Możliwości wystrzeliwania pocisków, którymi dysponują dzisiaj, są dalekie od tych, które mieli, gdy rozpoczynaliśmy tę operację" 13 czerwca - wyjaśnił rzecznik izraelskiej armii.
Od rozpoczęcia konfliktu zbrojnego siły powietrzne Izraela zniszczyły ok. 950 irańskich dronów, zanim zostały wystrzelone w kierunku Izraela - ogłosił Defrin.
"Oprócz działań obronnych, siły powietrzne systematycznie eliminują łańcuch dowodzenia (irańskiej) jednostki dronów. Te uderzenia zakłóciły zsynchronizowane ataki i uderzyły w ok. 950 dronów, zanim zostały wystrzelone" - wyjaśnił.
W sobotę - jak powiadomił korespondent agencji AFP - w centrum i na północy Teheranu słychać głośne eksplozje. Nie wiadomo dotąd, czy eksplozje były spowodowane izraelskimi atakami, czy irańską obroną powietrzną - sprecyzowała francuska agencja.

Irańskie siły zbrojne oświadczyły, że "wysłanie jakiegokolwiek sprzętu wojskowego lub radaru statkiem lub samolotem z dowolnego kraju w celu pomocy reżimowi syjonistycznemu będzie uważane za udział w agresji na Iran". "Będzie to stanowić uzasadniony cel dla sił zbrojnych" - powiedział rzecznik armii w nagraniu wideo wyemitowanym w telewizji publicznej.
Iran sięga po terroryzm?
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oskarżył w sobotę Iran o próbę przeprowadzenia zamachu na obywateli jego kraju znajdujących się na Cyprze - wynika z wpisu szefa izraelskiej dyplomacji na platformie X.
"Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, terrorystyczne ramię irańskiego reżimu, próbował przeprowadzić atak na obywateli Izraela przebywających na Cyprze" - napisał Saar. Dodał, że "dzięki cypryjskich służbom bezpieczeństwa i usługom służb izraelskich atak terrorystyczny został powstrzymany".
"Dziękujemy Cyprowi za szybką i efektywną akcję" - dodał minister Saar.
Ostrzegł, że "przestępczy reżim Iranu świadomie obiera za cel izraelskich obywateli w kraju i za granicą". "Izrael będzie nadal działać, by usunąć egzystencjalne zagrożenie, jakim jest terrorystyczny reżim irański" - zaznaczył polityk.
Cypr to położone najbliżej Bliskiego Wschodu państwo Unii Europejskiej. Wyspa znajduje się ok. 270 km w linii prostej od Izraela. W ostatnich dniach stała się punktem tranzytowym dla osób ewakuowanych z powodu trwającego od 13 czerwca konfliktu izraelsko-irańskiego.
jbw/ zm/ jbw/ zm/




























































