REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestowanie na GPW. "Konieczne zmiany podatku Belki i zachęty podatkowe"

2023-11-08 11:50
publikacja
2023-11-08 11:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego nie zrealizowała wszystkich potrzeb, konieczne są dalsze zmiany w podatku Belki, zachęty podatkowe, ograniczenie regulacji, powołanie Sądu Rynku Kapitałowego i skupienie się GPW na jej podstawowej roli - uważa prezes Izby Domów Maklerskich Waldemar Markiewicz.

Inwestowanie na GPW. "Konieczne zmiany podatku Belki i zachęty podatkowe"
Inwestowanie na GPW. "Konieczne zmiany podatku Belki i zachęty podatkowe"
fot. xalien / / Shutterstock

Niedawno weszła w życie nowelizacja ustawy w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku. Stanowiła ona realizację przygotowanej przez ministerstwo finansów Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego.

"Do plusów tego, co zostało zrealizowane w SRRK, na pierwszym miejscu wymieniłbym kompensatę zysków i strat między instrumentami notowanymi na giełdzie a jednostkami funduszy inwestycyjnych. To się wiąże z ubytkami dla budżetu państwa, ale ostatecznie kompensata została wprowadzona, co ma duży pozytywny wpływ na zachowania inwestorów indywidualnych" - powiedział w rozmowie z PAP Biznes Waldemar Markiewicz.

"Do plusów zaliczam też powołanie platformy zrównoważonych finansów, co jest ważne z powodu wystandaryzowania obowiązków informacyjnych. Powołano platformę edukacji" - dodał.

Innym elementem, który udało się zrealizować w SRRK jest usługa dystrybucji. Zdaniem prezesa IMD rząd znalazł dobre kompromisowe rozwiązanie wobec planów Unii Europejskiej, która rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu zachęt.

Wakacje na giełdzie

"W Polsce wprowadzono usługę dystrybucji, w ramach której znacznie uproszczono sposób wynagradzania za dystrybucję funduszy inwestycyjnych dzięki czemu nie trzeba udowadniać, że wynagrodzenie w dotychczas stosowanej formie zachęty jest przeznaczane na podniesienie jakości obsługi klienta, gdyż każde towarzystwo ma prawny tytuł do opłacania dystrybutorów. Na koniec zyskuje klient, który może mieć w swoim banku dostęp do całej palety ofert funduszy na rynku, a nie tylko tych, dostępnych w banku" - powiedział.

Jego zdaniem, wadą jest, że strategia nie miała założonych celów mierzalnych, np. określenia wskaźnika wielkości kapitalizacji rynku giełdowego w stosunku do rocznego PKB. Ten wskaźnik w ostatnich 10 latacch zmalał z 32 do 21 proc. i jest znacznie mniejszy niż średnia europejska, która wynosi około 55 proc, a w krajach najbardziej rozwiniętych ponad 100 proc.

"Chcieliśmy, żeby to był cel, ale nie został on wprowadzony, nie możemy więc strategii rozliczać w oparciu o precyzyjne kryteria, a to mogłoby pomóc w realizacji wielu zmian" - powiedział.

"Innym mierzalnym wskaźnikiem mogłyby być aktywa TFI versus roczne PKB. W Polsce w ostatnich pięciu latach ich udział w PKB spadł z 12 do blisko 10 proc., w Europie wzrósł z około 50 na ponad 60 proc. Cel, pokazujący jak się zbliżamy do takich poziomów w perspektywie 4-5 lat, powinien być postawiony w SRRK. Warto też przyjąć w nowej strategii założenie, żeby co pięć lat udział rynku kapitałowego w PKB rósł np. o 5 pkt. proc." - dodał.

Prezes IDM przypomina, że kilka fundamentalnych spraw poruszanych przez rynek nie zostało zawartych w strategii. Zaznacza, że być może nie jest potrzebna nowa strategia 2.0, ale poszukanie odpowiedzi na kilka fundamentalnych pytań dotyczących tego, co z podatkiem Belki, co z kosztami, przegląd obejmujący niepotrzebne regulacje, poszukanie rozwiązań, jak zwiększyć efektywność ochrony inwestorów.

"Zaufanie do rynku wynika z ochrony inwestorów, która jest elementem dobrych regulacji i właściwego nadzoru. W kwestii nieuchronności kar nic się nie poprawiło. Głosiliśmy potrzebę powołania Sądu Rynku Kapitałowego, zostało to zapisane w strategii. Plusem jest, że koncepcja sądu została opracowana, ale jeszcze czeka nas droga legislacyjna. Oprócz sądu powinny być też wyspecjalizowane jednostki prokuratury, ponieważ rynek wymaga specjalistycznej wiedzy i kompetencji" - powiedział.

Jego zdaniem, dużym problemem jest to, że wartość wytworzona przez członków giełdy, czyli domy maklerskie na obsłudze inwestorów, jest niewłaściwie dzielona.

"Obroty generują domy maklerskie obsługując klientów. Jednocześnie domy maklerskie ponoszą koszty na informację czy analizy giełdowe. W efekcie giełda osiąga coraz wyższe zyski, a domy maklerskie generują straty na działalności podstawowej maklerskiej. To jest nietypowa sytuacja, że członkowie giełdy nie mają wpływu na jej działalność, chociaż de facto ją finansują" - powiedział.

Negatywnym elementem, na który zwraca uwagę prezes IDM, jest rosnący udział zdalnych członków, którzy generują już blisko 60 proc. obrotów na warszawskiej giełdzie.

Zdaniem Waldemara Markiewicza, Giełda Papierów Wartościowych powinna skoncentrować się na swoim zasadniczym biznesie, czyli pomaganiu w finansowaniu kapitałem wyższego ryzyka firm innowacyjnych i rozwojowych, dla których finansowanie bankowe jest ograniczone.

"Zarząd giełdy realizuje różne inne inicjatywy, zapewne korzystne z punktu widzenia giełdy, ale nie wiem, jak te inicjatywy pomagają w finansowaniu rozwoju polskich przedsiębiorstw" - powiedział.

"Trzeba zwolnić zarząd GPW z obowiązku maksymalizowania zysków dla akcjonariuszy, gdyż to powoduje, że będąc monopolistyczną instytucją infrastrukturalną zawyża ona ceny. Ponieważ nie udało się dotąd wypracować rozwiązania, w którym GPW ogranicza zyski w interesie całego rynku, to być może trzeba poważnie rozważyć wycofanie jej z giełdy" - dodał.

Markiewicz przypomniał, że w ramach strategii powstał raport opracowany przez KNF i MF, z którego wynika, że polska giełda jest znacznie droższa niż giełdy porównawcze.

"Zarząd giełdy się z tym nie zgodził, w związku z tym nic się nie dzieje. Giełda odeszła od pierwotnej misji instytucji infrastrukturalnej świadczącej tanią i niezawodną usługę dostępu dla swoich członków, misji podporządkowanej interesowi rynku kapitałowego, a czerpie zyski ze swojej pozycji monopolistycznej oraz zajmuje się wieloma inicjatywami niemającymi wiele wspólnego z podstawową funkcją rynku kapitałowego jaką jest finansowanie polskich firm" - powiedział.

W ocenie prezesa IDM, wyzwaniem jest niewłaściwa struktura oszczędności gospodarstw domowych.

"Udział depozytów bankowych sięga prawie 60 proc., a to jest rezerwuar krajowego kapitału. Podstawowym narzędziem rządu do zmiany tej struktury, czyli transferu części oszczędności w kapitał na giełdzie są zachęty podatkowe" - powiedział.

Jego zdaniem, potrzebna jest polityka promowania inwestycji, w tym zniesienie podatku Belki wyłącznie z inwestycji kapitałowych, a nie równoczesne znoszenie podatku od zysku z lokat bankowych i skarbowych obligacji.

"Wtedy może być szansa, że część inwestycji zostanie skonwertowana z oszczędności na kapitał dla polskich przedsiębiorstw" - uważa.

"Nieporozumieniem jest też propozycja, by znieść podatek dla inwestycji trwających ponad rok. Dla takich inwestycji są inne produkty oszczędnościowe czy emerytalne. One obniżają płynność, a blokowanie płynności nie ma sensu, skoro celem jest właśnie jej zwiększanie" - dodał.

Waldemar Markiewicz ocenia, że biorąc pod uwagę wyzwania, które stoją przed polską gospodarką i fakt, że struktura oszczędności jest skrzywiona w stosunku do krajów wyżej rozwiniętych, trzeba podjąć radykalne środki.

"Jestem za tym, żeby podatek Belki znieść całkowicie, natomiast można to ograniczyć do pewnej kwoty. Może to być jakaś kwota roczna albo ograniczenie łączne nakładane do końca życia" - powiedział.

Prezes IDM przypomniał, że podatek Belki został tymczasowo wprowadzony 20 lat temu i w międzyczasie narosły potężne pieniądze na rachunkach bankowych, które potroiły się w ciągu ostatnich 15 lat.

"Udział środków ulokowanych w bankach oszczędności gospodarstw domowych wzrósł w tym okresie z około 48 do blisko 60 proc. Stanowią one rezerwuar kapitału krajowego, na który skazane są krajowe małe i średnie firmy" - powiedział.

Jego zdaniem, istotne jest zachęcanie spółek, żeby pozyskiwały kapitał z giełdy.

"Można to zrobić np. przez narzędzia podatkowe. Może warto obniżyć CIT z 19 na 9-12 proc. Uzasadnieniem jest to, że spółki giełdowe stają się bardziej transparentne, mamy dzięki ich obecności na giełdzie dostęp do bardziej wiarygodnych wycen, które są podstawą efektywnej alokacji kapitału w całej gospodarce" - powiedział.

W ocenie Markiewicza, przedsiębiorcy obawiają się zbyt dużych obowiązków informacyjnych, wysokich kar i braku dwuinstancyjności, co oznacza brak możliwości odwołania się od decyzji KNF.

"Jednym z kluczowych punktów, które wpisałbym do nowej strategii, jest wprowadzenie organu odwoławczego od decyzji nadzoru. Wprowadzenie dwuinstancyjności jest ważne – to standard w systemie sprawiedliwości. Inne postulaty to powołanie sądu rynku kapitałowego i wyspecjalizowanego urzędu prokuratorskiego. Konieczny jest przegląd podatków oraz procedur administracyjnych i prospektowych. Warto spojrzeć, czy są one konkurencyjne w z innymi krajami" - powiedział.

Jego zdaniem, brak impulsu do rozwoju rynku kapitałowego to efekt tego, że alokacja kapitału w dużym stopniu jest kontrolowana przez banki. Kontrolują one zarówno TFI, jak i firmy inwestycyjne.

Ocenia, że niewłaściwe jest wchłanianie firm inwestycyjnych do banków, gdyż działalność na rynku kapitałowym obarczona jest znacznie wyższym ryzykiem, a w banku gotowość na ryzyko jest niższa.

"Rynki kapitałowe współpracują, ale też konkurują z bankami. Doświadczenia pokazują, że system anglosaski, z dominującą rolą firm inwestycyjnych i dużym udziałem rynku kapitałowego w finansowaniu gospodarki, znacznie lepiej wspiera rozwój innowacyjnej gospodarki niż systemy zachodnioeuropejskie" - powiedział.

Prezes IDM uważa, że w interesie rynku kapitałowego jest rozdzielenie nadzoru na kilka części, obejmujących rynek kapitałowy, banki, TFI, ubezpieczycieli, firmy inwestycyjne.

"Jednym z elementów zmiany może być powołanie oddzielnej wysoko wykwalifikowanej komisji papierów wartościowych. Szef takiej komisji ma dużą siłę do promowania rynku" - powiedział.

Zaznacza przy tym, że pozytywnie ocenia ostatnie lata współpracy z KNF.

"Pod przewodnictwem Jacka Jastrzębskiego KNF bardzo otworzył się na dialog. KNF jako jedyny urząd opublikował strategię i pokazał zobowiązania wobec uczestników rynku" - powiedział.

Prezes IDM chciałby, by pełnomocnik ds. rynku kapitałowego był co najmniej na poziomie sekretarza stanu z wyłącznym zakresem odpowiedzialności za rozwój rynku kapitałowego.

Piotr Rożek

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
prawnuk
to niezły komediant - znieść podatki na giełdzie i zostawić na oszczędności ;-)
jeśli JUZ to odwrotnie.
A tak na serio - jeśli wynajmując nieruchomość płacimy 8,5% a potem 12,5%, to podatek Belki trzeba sprowadzić do podobnego poziomu np 12%
dexpl
Proste rozwiązanie - duże opłaty dla spekulacji. Niech każda inwestycja krótsza niż np 3 miesiące będzie opodatkowana wysoko. Niech giełda służy do inwestycji średnioterminowych (zamiast trzymania na lokatach). Zlikwidować spekulacji się nie da - ale obłożyć ją podatkiem - jak najbardziej.
Można to zrealizować także zmniejszając
Proste rozwiązanie - duże opłaty dla spekulacji. Niech każda inwestycja krótsza niż np 3 miesiące będzie opodatkowana wysoko. Niech giełda służy do inwestycji średnioterminowych (zamiast trzymania na lokatach). Zlikwidować spekulacji się nie da - ale obłożyć ją podatkiem - jak najbardziej.
Można to zrealizować także zmniejszając podatek Belki na inwestycje dłuższe niż ten miesiąc / kwartał. Po prostu - wkładasz pieniądze na dłużej - nie płacisz Belki.
bartoszw1973
Podatek Belki to dla wielu podatek od realnych strat biorąc pod uwagę inflację. Nawet myślę że taki uparty podatnik miałby szansę wygrać w sądach gdyby zapłacił podatek od fikcyjnych zysków i to zaskarżył. Co z tego, że zarobiłem 20% skoro wartość pieniądza spadła 40%? Gdzie tu zysk?
bartoszw1973
I jeszcze jedno - podatek Belki (tymczasowy przecież) - WON!
prawnuk
dobre...... a po co? warto ułatwiać wyjście na rynki zewnętrzne - by strzec pieniedzy przed naszymi politykami
cwiara
Inwestować to można w dzieci, wykształcenie, nieruchomości. Ale na pewno nie w kasyno zwane giełdą, w szczególności WGPW. Na giełdzie zarabiają tylko pośrednicy i naganiacze.
emeryt_giełdowy
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-komentarz-futures-tydzien-45-mielonka-inwestowanie-na-gpw,63378921.html

Czytam właśnie https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inwestowanie-na-GPW-Konieczne-zmiany-podatku-Belki-i-zachety-podatkowe-8642322.html i się zastanawiam jak bym skomentował ten tekst.
Pamiętasz jaka była historia giełdowa
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-komentarz-futures-tydzien-45-mielonka-inwestowanie-na-gpw,63378921.html

Czytam właśnie https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inwestowanie-na-GPW-Konieczne-zmiany-podatku-Belki-i-zachety-podatkowe-8642322.html i się zastanawiam jak bym skomentował ten tekst.
Pamiętasz jaka była historia giełdowa IDM. Moje Arche może w sekundę wyrzucić co napisałem nt. IDM. Ile to już lat minęło, jak ta spółka giełdowa to historia zamieniania pieniędzy inwestorów giełdowych na prywatny kapitał emerytalny większościowych akcjonariuszy, Zarządzających takimi DM - funduszami, analityków, doradców i całej masy nie inwestujących swojego kapitału, ale obracających cudzym kapitałem np. OFE i PPK.
Korci mnie, aby napisać co ja bym zrobił z takimi specjalistami, którzy od 30 lat żyją kosztem i na koszty obywateli i inwestorów, kombinują jak pod hasłem Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego zarabiać - tworzyć własne kapitały emerytalne, naprawiać, zmieniać i zamieniać rynek kapitałowy w Kasyno.
Korci mnie, aby takim ludziom powiedzieć, że pierwszą rzeczą, którą bym zrobił realizując strategię Rozwoju Rynku Kapitałowego, byłoby w .......... ich na zbity pysk za cały okres ich działalności oraz traktowania obywateli i inwestorów jako dawców kapitału i głosów wyborczych. np. za takie tekst "Jestem za tym, żeby podatek Belki znieść całkowicie, natomiast można to ograniczyć do pewnej kwoty. Może to być jakaś kwota roczna albo ograniczenie łączne nakładane do końca życia".
Zniesienie podatku Belki w przypadku inwestycji mas sens, ale tylko w przypadku lokat i/lub detalicznych obligacji SP, a nie w przypadku inwestycji giełdowych. Pomijam, że udział podatku Belki w strukturze przychodów budżetowych to nic nie znacząca pozycja, ale ewentualne ma bardzo duże "pozytywne" skutki dla tych, którzy od 30 lat inwestują na GPW.
mario89
Nie ma to jak słuchać opinii prezesa izb domów maklerskich … czyli organów żerujących na klientach pakujących kasę w giełdę … im mniej podatków tym więcej klientów i tym więcej kasy z prowizji dla biur maklerskich … biedocie podatek za podatkiem, a milionerom zdejmijcie podatek belki …
faramir_z_gondoru
Dalsze zmiany w podatku Belki ... a to w ogóle jakieś były? Nikt w Polsce ich nie zauważył. Miał być to zresztą podatek tymczasowy...
barysza51
O ile mnie pamięć nie myli to od początku 2014 roku będzie można straty w TFI odliczać od dodatniego wyniku z inwestycji w akcje oraz dodatnie TFI

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki