Inpro oczekuje w przyszłym roku wzrostu liczby sprzedanych mieszkań oraz zdecydowanej poprawy wyników. Zakłada, że marża brutto ze sprzedaży utrzyma się na poziomie 15-20 proc. Spółka szuka gruntów pod projekty w segmencie popularnym - poinformował Piotr Stefaniak, prezes Inpro.
"Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, w tym roku sprzedamy jako grupa ponad 400 lokali" - powiedział w rozmowie z PAP Stefaniak.
"Jeśli chodzi o przekazania, to w IV kwartale przebiegają one bardzo sprawnie. Na klientów czekają już gotowe lokale z inwestycji Czwarty Żagiel oraz III etapu projektu Wróbla Staw. Na razie trudno jednak ocenić ile osób zdecyduje się na ich odbiór przed końcem roku" - dodał.
Do tej pory Inpro sprzedało w Czwartym Żaglu 109 mieszkań ze 144 dostępnych, a w III etapie Wróbla Staw 78 lokali z 93 wybudowanych.

Do końca listopada deweloper Inpro wraz ze spółką zależną Domesta znalazł nabywców na 387 lokali netto i przekazał 237 mieszkań.
"Pod względem sprzedaży rok 2015 będzie lepszy niż obecny. Spodziewamy się także zdecydowanej poprawy wyników, bo zakończymy realizację dużych projektów" - powiedział prezes.
W 2015 roku Inpro planuje zakończyć budowę: budynku B w ramach osiedla Chmielna Park, dwóch budynków osiedla City Park, etapu I i II Wróbla Staw Mieszkania, kolejnego etapu osiedla domów jednorodzinnych Golf Park i Wróbla Staw Domy.
Prezes dodał, że marża brutto ze sprzedaży powinna utrzymywać się na poziomie ok. 15-20 proc.
Stefaniak poinformował, że obecnie w ofercie dewelopera znajduje się ok. 280 lokali. W przyszłym roku ma ona wzrosnąć do ok. 400 mieszkań. Spółka uruchomi na przełomie roku etap I osiedla Wróbla Staw Mieszkania (118 mieszkań). Następnie w 2015 roku: Kwartał Uniwersytecki (175 mieszkań), Chmielna Park budynek C (130 mieszkań), Oliwski Park (90 mieszkań) oraz kolejny etap osiedla domów Golf Park (36 domów).
Inpro szuka gruntów pod nowe projekty.
"Ostatnio kupiliśmy działkę w Gdyni i przymierzamy się do dalszych zakupów. Obecnie prowadzimy negocjacje dotyczące ośmiu lokalizacji. Szukamy gruntów o powierzchni 8-10 ha pod projekty w segmencie popularnym" - powiedział Stefaniak.
"Analizowaliśmy także zakup gruntów w Warszawie, ale oferty, które dotychczas otrzymaliśmy, nie były wystarczająco atrakcyjne" - dodał.
Prezes poinformował, że spółka dysponuje środkami na zakup gruntów, choć nie wykluczył, że w przypadku większych inwestycji Inpro może zdecydować się na emisję obligacji.
Na pytanie o dywidendę z zysku za 2014 r., odpowiedział: "Naszą intencją jest wypłata co najmniej 50 proc. wypracowanego zysku. Może się jednak zdarzyć, że będziemy potrzebowali większych środków na działki pod nowe inwestycje. Banki nie zawsze są chętne do finansowania inwestycji deweloperskich, więc warto być przezornym".
Jolanta Wasiluk (PAP)
jow/ jtt/


























































