REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Marne pensje samorządowych skarbników. Zarabiają po kilka tysięcy złotych, a odpowiadają za miliony

2024-12-17 13:00
publikacja
2024-12-17 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

O niskich płacach w samorządach mówi się od dawna. Najnowsze badanie Publink wskazuje, że wynagrodzenia skarbników w jednostkach samorządu terytorialnego są prawie dwukrotnie mniejsze niż na analogicznych stanowiskach w sektorze prywatnym. Zarabiają często po kilka tysięcy złotych, a odpowiadają za milionowe budżety.

Marne pensje samorządowych skarbników. Zarabiają po kilka tysięcy złotych, a odpowiadają za miliony
Marne pensje samorządowych skarbników. Zarabiają po kilka tysięcy złotych, a odpowiadają za miliony
fot. Kamil Zajaczkowski / / Shutterstock

Średnie wynagrodzenie w Polsce w latach 2018-2023 wzrosło o około 66 proc. Jednocześnie w ostatnich pięciu latach wynagrodzenia osób zatrudnionych w instytucjach samorządowych wzrosły o około 47,6 proc. Dysproporcja ta rzuca się więc w oczy, szczególnie na stanowiskach specjalistycznych – np. wynagrodzenie skarbników jednostek samorządu terytorialnego, czyli zarządzających finansami instytucji samorządowych, jest prawie dwukrotnie niższe niż osób na podobnych stanowiskach w biznesie mimo porównywalnej odpowiedzialności.

"Praca w administracji jest nieopłacalna w stosunku do odpowiedzialności"

Jak wynika z badania Publink, blisko połowa osób pracujących jako skarbnicy w jednostkach samorządu terytorialnego w Polsce odpowiada za budżety na poziomie 30-70 mln zł rocznie, a 20 proc. – powyżej 120 mln zł rocznie. Jednocześnie prawie 90 proc. z nich zarabia miesięcznie od 7 tys. do 15 tys. zł brutto. Dla porównania, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w administracji samorządowej w 2023 roku według danych GUS wyniosło 8,4 tys. zł brutto.

Niemal 20 proc. otrzymujących pensje od 7 tys. do 10 tys. zł brutto odpowiada za budżety przekraczające 90 mln zł rocznie. Wśród osób zarabiających 12,5-15 tys. zł brutto odsetek ten wzrasta do 47 proc., a w grupie z zarobkami na poziomie 15-17,5 zł brutto – aż do 75 proc. Spośród skarbników o poziomie zarobków od 17,5 tys. zł do 20 tys. zł brutto aż 91 proc. zarządza budżetami powyżej 150 mln zł rocznie.

Czasy, kiedy na dowolne ogłoszenie o pracę wystawione na BIP zgłaszały się setki chętnych, dawno minęły. Jednym z powodów jest „inflacja wynagrodzeń”, która powoduje, że praca w administracji jest nieopłacalna w stosunku do odpowiedzialności, jaką się ponosi. Rosnące wymagania wobec skarbników jednostek samorządu terytorialnego i brak adekwatnego wynagrodzenia stawiają pod znakiem zapytania stabilność funkcjonowania polskiej administracji publicznej – mówi Mateusz Klupczyński, CEO firmy Publink.

Wakacje na giełdzie

Skarbnicy boją się o stabilność zatrudnienia

Niskie wynagrodzenia w administracji publicznej mogą utrudniać rekrutację i utrzymanie wykwalifikowanych pracowników. Dodatkowo 55 proc. skarbników obawia się o stabilność swojego zatrudnienia. Najczęstszą przyczyną jest możliwość zmiany władzy (80,9 proc. wskazań wśród badanych obawiających się o stabilność pracy).

Drugie miejsce zajmuje specyfika stanowiska pozwalająca na szybkie odwołanie bez podania przyczyny (77,5 proc.). Wynika to z faktu, że przepisy Kodeksu pracy nie dotyczą skarbników w tym samym zakresie, co innych pracowników. Są oni powoływani na swoje stanowiska i odwoływani z nich na wniosek wójta w gminie, starosty w powiecie czy marszałka w województwie. W tym wypadku odwołanie nie wymaga podania żadnego uzasadnienia.

Brak reform w administracji publicznej prowadzi do spadku efektywności

Aż co 5. badany przyznaje, że rozważa zmianę pracy i przejście do sektora prywatnego. Zaledwie 40 proc. chce kontynuować karierę w dotychczasowym miejscu. Najczęściej wskazywanym powodem chęci zmiany pracy jest kwestia zarobków (64,2 proc. wskazań). W dalszej kolejności badani wskazują mniejszą odpowiedzialność (57,1 proc.), większą anonimowość w miejscu zamieszkania (41,7 proc.) i więcej czasu na życie prywatne (41,4 proc.).

– Brak reform w administracji publicznej prowadzi do spadku efektywności i jakości usług. Przykłady z Argentyny czy USA pokazują, że zaniedbania w tym zakresie wymagają drastycznych posunięć. […] Jeśli nie podejmiemy odpowiednich kroków, degradacja administracji publicznej będzie postępować, prowadząc do zatrzymywania rozwoju. Obecna sytuacja jest nie do utrzymania na dłuższą metę i wymaga pilnych zmian - wskazuje Klupczyński.

Raport Publink powstał na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród 557 skarbników JST. Badanie realizowano metodą CAWI w październiku i listopadzie 2024 r. Szacowany błąd maksymalny: 3%.

Oprac. JM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Jak tam pracują to chyba pensja im odpowiada?
bha
Ta średnia zarobkowa statystyczna wyciągana z jakieś tam ilości tych na rynku dużych przedsiębiorstw tak głośno trąbiona co rusz statystyka zarobkowa to jest już raczej od dekad oderwana całkowicie od panującej na rynku i w gospodarce rzeczywistości dochodowej i zarobkowej milionów ludzi w i to niestety w coraz większym ogromie Ta średnia zarobkowa statystyczna wyciągana z jakieś tam ilości tych na rynku dużych przedsiębiorstw tak głośno trąbiona co rusz statystyka zarobkowa to jest już raczej od dekad oderwana całkowicie od panującej na rynku i w gospodarce rzeczywistości dochodowej i zarobkowej milionów ludzi w i to niestety w coraz większym ogromie branż i zawodów!!!. Niestety od dekad wygodnie uśredniona statystyka zarobkowa sobie, a rynkowe życie zawodowe, zarobkowe i dochodowe u zdecydowanej większości % osób idzie niestety sobie diametralnie różnymi poziomami i wysokością mi!!!.Brak na to niestety więcej słów.
prawdziwynierobot
ten artykuł wskazuje tylko, że jest za dużo urzędników w PL
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Zarabiają często po kilka tysięcy złotych, a odpowiadają za milionowe budżety... PRZECIEZ URZEDNICY ZA NIC W TYM KRAJU NIE ODPOWIADAJĄ !

Czym odpowiadają się pytam? mieniem panstwowym? WOW!


https://kurier-kolejowy.pl/aktualnosci/15768/oszukali-metro-warszawskie-na-560-tys--zl.html
helixo
Niech zmienią pracę i wezmą kredyt jak się nie podoba i tak dostają za dużo za bycie tak nieudolnym
samsza
Niskie wynagrodzenia, a 55 % skarbników obawia się o stabilność swojego zatrudnienia.

Na "udolność" to rzeczywiście nie wygląda.
zoomek
Powinno być odwrotnie - powinni zarabiać miliony a odpowiadać za parę tysięcy... a kasjerki w sklepach powinny zatrzymywać połowę kasy przechodzącą przez ich ręce. Albo 3/4. A co!
Logika!
hylobiusnews
Odpowiadają?
Urzędnicy??
Pracują?!?
Wy tak na poważnie??
zenonn
35-godzinny tydzień pracy

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wloclawek-skraca-tydzien-pracy-urzednikow-dla-chcacego-nic-trudnego/s563b87
zoomek
Najwyżej koś sobie "umrze" w Albanii aby 70 baniek nie oddawać za wał respiratorowy. Czy ile tam - nie pamiętam dokładnie.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki