Impel renegocjuje ceny w obliczu rosnących kosztów pracy, by uniknąć spadku rentowności - poinformowała spółka w komunikacie.
"Grupa Impel w 2016 r. ponownie renegocjowała ceny za świadczone usługi. Konsekwentnie przystąpiliśmy do rozmów z większością klientów uświadamiając im, że zmiana prawa polegająca na objęciu składkami ZUS umów cywilnoprawnych do wysokości minimalnego wynagrodzenia, jest fundamentalną i jednorazowo najwyższą w historii podwyżką kosztów pracy" - poinformował cytowany w komunikacie Wojciech Rembikowski, wiceprezes firmy.
Dodał, że większość klientów akceptuje podwyższone koszty.
Jednym z pierwszych produktów oferowanych przez Impel był outsourcing usług związanych z zapewnieniem szeroko rozumianego bezpieczeństwa.

"Wyniki bezpieczeństwa są symptomatyczne dla całej branży. Po sześciu latach obniżania cen za usługi odzyskaliśmy oddech. Świadomie nie akceptujemy dalszego obniżania rentowności, wypowiadamy kontrakty, które w naszej ocenie będą mieć negatywny wpływ na wynik oraz podpisujemy nowe, już na nowych rynkowych i konkurencyjnych warunkach" - poinformował Grzegorz Dzik, prezes Impela. (PAP)
morb/ ana/


























































