[Aktualizacja 13.10.2017r.] W jednym ośrodku wniesiemy opłatę rzędu kilkuset zł, w innym wykupimy symboliczną cegiełkę (na rzecz szpitala), a jeszcze w innym nie zapłacimy nic. Warunki korzystania z porodów rodzinnych szpitale ustalają indywidualnie.

Poród rodzinny odbywa się w warunkach zbliżonych do domowych. Dla mamy oraz taty (albo też siostry, przyjaciółki…) i wędrującego właśnie na świat maluszka wydzielony jest osobny pokój. Jest tam łóżko, krzesło porodowe, gumowe piłki, worki sako i drabinki, z których każde pomaga kobiecie przyjąć wygodną dla niej pozycję podczas rodzenia i lżej znosić bolesne skurcze. Obok pokoju znajduje się łazienka z wanną lub prysznicem. Pierwsza fraza porodu odbywa się pod dyskretną tylko opieką lekarską. W drugiej fazie mamie i tacie towarzyszy już położna, która odbiera poród. Tata może w tym czasie robić zdjęcie, a potem osobiście przeciąć pępowinę…
Przeczytaj także
Od 500 do 5000 zł
Ile kosztuje poród rodzinny? Czasem nic. Czasem można wykupić dobrowolnie cegiełkę na rzecz placówki. A jeśli jest płatny, każdy szpital ustala cenę indywidualnie. „Poradnik Zdrowie” wylicza: „Możecie zdecydować się na indywidualną opiekę, czyli wybrać konkretną położną. Wtedy przed porodem spisuje się z nią umowę i ustala warunki. Koszt takiej opieki wynosi 800–1500 zł. Za wynajęcie sali porodowej w szpitalu publicznym trzeba zapłacić 500–1200 zł. W prywatnych klinikach kosztuje to więcej, nawet ponad 5000 zł. Dodatkowo płaci się tam za każdą dobę pobytu w szpitalu”. W warszawskim Szpitalu św. Zofii poród rodzinny w sali dwuosobowej jest bezpłatny. Poród w sali jednoosobowej jest płatny indywidualnie. Jak podawała rodząca tam w lipcu 2004 roku mama, za pojedynczą salkę płaciło się wówczas od 800 do 1000 zł. Ale okazuje się, że i w sali jednoosobowej można rodzić za darmo. Na forum Mamacafe czytamy: „Rodziłam w Poznaniu na Polnej. Poród rodzinny to 150 zł niezależnie od liczby osób towarzyszących (…). Sala oczywiście jednoosobowa, w pełni wyposażona, łącznie z wodą do picia i akcesoriami do zaciskania dłoni podczas skurczu... Po fakcie dowiedziałam się, iż miesiąc przed porodem można napisać pismo do ordynatora szpitala w celu uzyskania zgody na poród rodzinny bezpłatny, podając, że np. jest się osobą skromnie żyjącą, a bardzo pragnącą rodzić, np. wspólnie z mężem”.
Przeczytaj także
Prawo, nie przywilej
Coraz głośniejsze są postulaty, by kobiety w Polsce miały dostęp do takich samych świadczeń okołoporodowych, jakie mają ich koleżanki na Zachodzie. W tym roku Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski, przedstawił do publicznej debaty projekt Karty Praw Kobiety Rodzącej. Jeden z postulatów, dotyczących zapewnienia kobiecie w ciąży oraz młodej mamie godnej opieki zdrowotnej, brzmi: „Jeżeli nie występują przeciwwskazania medyczne, kobieta rodząca ma prawo do uwzględnienia swoich życzeń, dotyczących stosowanych procedur położniczych, w tym ochrony przed bólem, wsparcia psychologicznego, obecności męża/osoby bliskiej” (punkt 5, podkr. AS.). Niestety, nie będzie łatwo przegłosować tej uchwały.
Aleksandra Solarewicz





























































