REKLAMA
PILNE

"Idealny kształt państwa". Sanae Takaichi jak Margaret Thatcher

2026-02-09 12:58
publikacja
2026-02-09 12:58

Premierka Japonii Sanae Takaichi oświadczyła w poniedziałek, że historyczne zwycięstwo jej koalicji w wyborach parlamentarnych daje mandat do głębokich reform, w tym zmiany pacyfistycznej konstytucji. Szefowa rządu zapowiedziała „odpowiedzialną i aktywną” politykę fiskalną oraz wzmocnienie bezpieczeństwa. Przywódcy opozycji składają dymisję.

"Idealny kształt państwa". Sanae Takaichi jak Margaret Thatcher
"Idealny kształt państwa". Sanae Takaichi jak Margaret Thatcher
fot. Evelyn Hockstein / /  Reuters / Forum

Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) wraz z koalicyjną Japońską Partią Innowacji (JPI) uzyskała w niedzielę łącznie 352 miejsca w Izbie Reprezentantów, izbie niższej parlamentu. Większość dwóch trzecich z 465 mandatów pozwala na odrzucanie weta izby wyższej, a także otwiera drogę do zmian ustrojowych.

- Otrzymaliśmy od obywateli silny sygnał, by za wszelką cenę dokonać zwrotu w polityce. Nie ma czasu na upajanie się zwycięstwem - powiedziała pierwsza w historii kraju szefowa rządu podczas konferencji prasowej w Tokio. Podkreśliła, że to ustawa zasadnicza „opowiada o idealnym kształcie państwa”, dlatego jej rząd podejmie wyzwanie nowelizacji konstytucji.

Takaichi w poprzednich latach opowiadała się za nowelizacją konstytucji, w tym zmianą jej „pacyfistycznego” artykułu 9. w celu wzmocnienia Japońskich Sił Samoobrony

64-letnia polityczka, często określana mianem „japońskiej Margaret Thatcher”, kładzie też nacisk na obronność. - Nikt nie pomoże krajowi, który nie ma woli bronić się sam - oświadczyła, zapowiadając powołanie nowej agencji wywiadowczej oraz szybką wizytę w USA i spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem.

W sferze gospodarczej premierka nawiązała do spuścizny swojego mentora, zabitego przez zamachowca byłego premiera Shinzo Abego, deklarując odejście od oszczędności na rzecz stymulowania wzrostu. Takaichi zapowiedziała zerwanie z „nadmiernym rygoryzmem” budżetowym, co ma ożywić rynek. Konkretną ulgą dla obywateli ma być planowane dwuletnie zawieszenie podatku konsumpcyjnego na artykuły spożywcze.

Wynik wyborów wywołał wstrząs w opozycji. Rezygnację ogłosili współprzewodniczący Sojuszu Reform Centrowych: Yoshihiko Noda i Tetsuo Saito. Blok ten, powstały w połowie stycznia z połączenia Konstytucyjnej Partii Demokratycznej Japonii (KPDJ) i Komeito – wieloletniego koalicjanta PLD, poniósł dotkliwą klęskę, zdobywając zaledwie 49 mandatów – mniej niż jedną trzecią stanu posiadania partii składowych przed fuzją.

Sojusz zamierza wybrać nowe władze przed 18 lutego, kiedy - według japońskich mediów - podczas sesji parlamentu Takaichi ma zostać ponownie powołana na stanowisko szefowej rządu.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
dasbot
Pięknie. Pani wygrała z hasłami remilitaryzacji Japonii. Pani bardzo się lubi z Meloni. Czyżby miała odżyć koncepcja Państw Osi?.............Clown world.
to_i_owo
No, tu już PAP nadrobił zaległości

Aż byłem zdziwiony, jakaś odwilż polityczną czy co, że napisali o tej pani że "Premier wygrała wybory"
Ale dziś powrót do normy

Premierka i już, a co, dale po lewicowemu...
pstrzezek
Pierwsza wizytka obowiązkowo w USA by ucałować pierścień i zakupić broń. Kraj na smyczy USA który uwierzył w bajkę że Ameryka będzie ich wiecznie bronić. Za cenę poddaństwa i ekonomicznej podległości (patrz porozumie w Plaza Hotel gdzie Japonia dobrowolnie oddala swoją przewagę gospodarczą na rzecz USA)

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki