IT w czasie koronawirusa stawia na doświadczenie

Weronika Szkwarek2020-05-05 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-05-05 06:00

Dopóki mowa była o rynku pracownika, zatrudnieni w IT mogli przebierać w ofertach i negocjować wynagrodzenia. Czas pandemii zweryfikował tę sytuację. 

Czy pracownicy IT są nadal tak cenni na rynku? Jak wynika z raportu No Fluff Jobs o wpływie pandemii na branżę, odporne na wirusa były szczególnie software house’y i przedsiębiorstwa wytwarzające i utrzymujące narzędzia, którzy aktywnie mimo wszystko aktywnie prowadziły rekrutacje w marcu 2020 r.

O tym, że branża nie zwolniła tempa w rekrutacji, świadczy również liczba ogłoszeń publikowanych np. na serwisie Pracuj.pl. W raporcie dotyczącym aktywności pracodawców od połowy marca do połowy kwietnia można było zauważyć wyjątkowo stabilną aktywność na tle całego rynku dotyczącą rekrutacji na stanowiska związane z IT. 17 proc. wszystkich ofert dotyczyło właśnie tej grupy pracowników.

/ fot. TippaPatt / Shutterstock

(Jeszcze) wysokie płace w IT

Jak pokazują dane No Fluff Jobs, mimo pandemii firmy są gotowe obecnie zapłacić więcej. Mediana wynagrodzeń w marcu w porównaniu do stycznia wzrosła o 5,5 proc. na umowach B2B, a na podstawie umów o pracę – o 4 proc.

/ No Fluff Jobs

Jeśli chodzi o liczbę aplikacji na dane stanowiska, to jedynie juniorzy wstrzymali się z decyzją dotyczącą zmianą pracodawcy. Wynika to z faktu, że w marcu liczba ofert pracy dla najmłodszych stażem specjalistów spadła o 40 proc. – Seniorzy w IT rozglądali się za nową pracą i aplikowali częściej niż w poprzednich miesiącach, mogąc przebierać w większej niż zwykle liczbie ofert kierowanych do osób posiadających co najmniej kilkuletnie doświadczenie w realizacji projektów komercyjnych – podają autorzy raportu.

Powodem wzrostu ogłoszeń na stanowiska dla osób z dużym doświadczeniem jest skierowanie się ku pracy zdalnej. Specjaliści na poziomie seniora cechują się samodzielnością w działaniu i są gotowi do podejmowania się pracy z domu. W marcu o 30 proc. wzrosła liczba publikowanych ofert pracy zdalnej w stosunku do stycznia 2020 roku. Ogłoszenia te były kierowane do osób z dobrą znajomością następujących technologii: Java, React, PHP, Python oraz Angular.

Czas na mobile

Jak podaje No Fluff Jobs jeszcze w 2019 roku szukano pracowników w obszarach backend, fullstack, frontend oraz testing. Nadal utrzymuje się wysoki poziom rekrutacji na pierwsze trzy obszary, jednak obecnie, zamiast testingu, szuka się pracowników w kategorii mobile. Uzasadnia się to faktem, że firmy, które najmniej ucierpiały w czasie epidemii, to właśnie te świadczące usługi online – w tym wytwarzające aplikacje mobilne.

Najlepiej radzą sobie firmy, których głównym źródłem utrzymania jest działalność w internecie. Na brak ruchu nie mogą narzekać dostawcy platform VOD, usług e-commerce i wszelkiego rodzaju narzędzi online, które wspomagają komunikację między ludźmi zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym (…). Nagła zmiana stylu życia ludzi na całym świecie przyspiesza rozwój nowych technologii, których zadaniem jest wspomaganie człowieka we wszystkich wymiarach jego życia. To przyspieszenie sprawia, że naturalnie rośnie zapotrzebowanie na ekspertów z branży IT, którzy nie tylko specjalizują się w obszarach typu mobile, ale także świetnie rozumieją rynek i są na tyle elastyczni, że potrafią efektywnie współpracować z firmami na całym świecie – komentują autorzy badania.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (15)

dodaj komentarz
biniu
Można różne teorie sobie wymyślać, ale podstawą jakiegokolwiek dobrobytu jest produkcja. To jest fundament. Jak to ulegnie załamaniu to pociągnie za sobą całą resztę. Branży IT spadki nie ominą. Jakieś pierdoły o pracy zdalnej, e-learningu i telekonferencjach włóżcie sobie między bajki, bo nie będzie dla kogo Można różne teorie sobie wymyślać, ale podstawą jakiegokolwiek dobrobytu jest produkcja. To jest fundament. Jak to ulegnie załamaniu to pociągnie za sobą całą resztę. Branży IT spadki nie ominą. Jakieś pierdoły o pracy zdalnej, e-learningu i telekonferencjach włóżcie sobie między bajki, bo nie będzie dla kogo konferencji robić jak fabryki się wywalą. Smutne ale prawdziwe. Zdecydowana większość sektora IT to nikomu niepotrzebne pierdoły i ziarno od plew musi zostać odsiane. Temu będzie służył nadchodzący kryzys.
danny_fizz
wszystkie fabryki google trzesa sie ze strachu, hahaha
hfjdj
W artykułach o IT czasem podobny jad jak w artykułach o nieruchomościach. Ludzie, idźcie po rozum do głowy, ja wiem że zionięcie jadem przynosi wam ulgę ale na dłuższą metę to stanie w miejscu.
danny_fizz
tego obrazka nie mozna nawet nazwac wykresem
zenonn
Wykres 2 liczb jak wygląda i co obrazuje?
Tu jest tabelka pokolorowana
specjalnie_zarejestrowany2
Naganianie jak na nieruchomości. Rynek pracownika w IT skończył się przynajmniej na jakiś czas.
po_co
Jasne, w czasie kiedy życie opiera się przede wszystkim na usługach, aplikacjach mobilnych, portalach, grach, sieci, przechowywaniu danych w chmurze, wirtualnych systemach bankowych, wirtualnych urzędach, telemedycynie itd. twierdzenie, że płace wynikają z potrzeby to jawna spekulacja !
Czysta bańka, oszustwo i naciąganie.
Jasne, w czasie kiedy życie opiera się przede wszystkim na usługach, aplikacjach mobilnych, portalach, grach, sieci, przechowywaniu danych w chmurze, wirtualnych systemach bankowych, wirtualnych urzędach, telemedycynie itd. twierdzenie, że płace wynikają z potrzeby to jawna spekulacja !
Czysta bańka, oszustwo i naciąganie.

Oj człowieku.

Sektor IT będzie w natarciu przez kolejny wiek, tak długo jak długo nie wymyślimy nowszej technologi która będzie wymagała inne podejścia - nowszej niekoniecznie bardziej skomplikowanej, być może człowiek wykona krok w tył i zblizy sie bardziej ku naturalnym rozwiązaniom tego nie wie nikt. Natomiast tak długo jak długo trwa rewolujcja informatyczna tak długo to właśnie IT będzie stanowiło wierzchołek zarobków wsród pracowników.

Gdybyś chociaż przez moment zainteresował się źródłami to wiedział byś jakie są plany krótko i długo terminowe. Obecny zakłada spadek zatrudnienia w sektorze przemysłowym do 30% stanu obecnego, a termin to 2050 rok. Zostało więc niecałe 30 lat aby wymyślić jak to wszystko poukładać - do głosu dochodzi robotyzacja, a ta jak narazie nie odrywa sie zbytnio od IT wręcz się z nim w pełni integruje - przemysł 4.0.
specjalnie_zarejestrowany2 odpowiada po_co
Nie wiem co masz za źródła ale skoro 70% pracowników ma pracować w IT to siłą rzeczy nie będą oni wierzchołkiem tylko większością:-)
Artykuł jest o wzroście wynagrodzeń o 5 czy 10% w porównaniu do stycznia i to jest bullshit do tego okraszony kuriozalnym wykresem.
siema123 odpowiada specjalnie_zarejestrowany2
Ta i wszyscy będą programować, a najlepiej po 2 tygodniowym kursie. Zejdź na ziemie człowieku. Programowanie to ciężki kawałek chleba, wszystko się ciągle zmienia a czasami nawet i kilka razy do roku. To co dzisiaj kupuje rząd za nasze pieniądze jest już dawno przestarzałe i pieniądze są wyrzucone w błoto bo tak Ta i wszyscy będą programować, a najlepiej po 2 tygodniowym kursie. Zejdź na ziemie człowieku. Programowanie to ciężki kawałek chleba, wszystko się ciągle zmienia a czasami nawet i kilka razy do roku. To co dzisiaj kupuje rząd za nasze pieniądze jest już dawno przestarzałe i pieniądze są wyrzucone w błoto bo tak naprawdę "eksperci" są ale z koziej wólki. Całe IT to bardzo młoda dziedzina gospodarki światowej. Nie każdy się tam nadaje ale każdy chce tam być.
detektorjusia
Nie zauważyłem aby się skończył w dobie coraz większej mobilności, pracy z domu, telekonferencji, chmur itp. A przyszłość maluje się coraz bardziej różowo. Pomyśl o powracającym do Europy i USA przemyśle z Chin, nawet niech to będzie że wróci 10% - wszystko będzie potrzebowało nowej infrastruktury sieciowej, Nie zauważyłem aby się skończył w dobie coraz większej mobilności, pracy z domu, telekonferencji, chmur itp. A przyszłość maluje się coraz bardziej różowo. Pomyśl o powracającym do Europy i USA przemyśle z Chin, nawet niech to będzie że wróci 10% - wszystko będzie potrzebowało nowej infrastruktury sieciowej, sprzętu, oprogramowania, zabezpieczeń, wsparcia itp.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki