ING planuje wprowadzić dodatkowe zabezpieczenie do logowania do bankowości internetowej. Będzie to tzw. U2F, czyli klucz sprzętowy. Taki klucz wygląda jak mały pendrive, który umieszczany jest w porcie USB komputera.


Informację na ten temat podał serwis Cashless.pl. Biuro prasowe banku potwierdziło doniesienia redakcji. – Sprzętowe klucze zabezpieczające planujemy wprowadzić jako kolejny faktor silnego uwierzytelnienia w Moim ING. Nie planujemy dystrybuować tych kluczy, ale umożliwimy klientom rejestrowanie ich własnych kluczy zarówno do Mojego ING w przeglądarce, jak i do Mojego ING mobile – napisał bank w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy.
Biuro prasowe dodało, że jeśli klient będzie posiadał zarejestrowany i aktywowany klucz sprzętowy, bank będzie prosił o jego użycie podczas logowania. Nowa usługa miałaby się pojawić na przełomie II i III kwartału 2023 r.
Obecnie do zalogowania na rachunek bank wymaga podania loginu i hasła maskowanego. Dodatkowe zabezpieczenie miałoby polegać na tym, że użytkownik musiałby jeszcze umieścić klucz sprzętowy w porcie USB komputera (lub połączyć się za pomocą technologii zbliżeniowej w przypadku smartfona). W efekcie złodzieje nawet po przejęciu hasła i loginu do banku, nie będą w stanie zalogować się na konto bez klucza U2F.
Zakup takiego klucza to wydatek rzędu kilkuset złotych. Eksperci z serwisu Sekurak.pl piszą, że jest to jedna z najlepszych metod ochrony przed phishingiem, polegającym na przejęciu danych uwierzytelniających ofiary.

ING miałby być pierwszym bankiem w Polsce, który wprowadzi takie rozwiązanie.
Złóż wniosek o konto w Banku ING i zgarnij do 250 zł na początek »






























































