Dokładna suma międzynarodowej pomocy będzie znana we wrześniu, już po przeprowadzeniu audytu w hiszpańskich bankach - wtedy będzie wiadomo jakie są ich potrzeby. Pierwsza transza pożyczki ma wynieść 30 miliardów euro i ma być uruchomiona w trybie pilnym, gdyby zaszła taka potrzeba. Cel tej pomocy jest oczywisty - zapewnienie zdrowych, skutecznie regulowanych i rygorystycznie nadzorowanych banków, tak, by były zdolne do wspierania trwałego wzrostu gospodarczego - skomentował decyzję eurogrupy komisarz do spraw gospodarczych Olli Rehn.
Jeśli chodzi o warunki przyznania finansowego wsparcia, to Madryt zobowiązał się do zreformowania systemu bankowego i podtrzymał obietnice dotyczące uzdrowienia finansów publicznych. Hiszpania ma do 2014 roku zredukować nadmierny deficyt poniżej dozwolonego poziomu 3 procent PKB. Władze w Madrycie chcą osiągnąć ten cel realizując przyjęty już wcześniej program oszczędnościowy w wysokości 65 miliardów euro. Bruksela zapowiedziała, że będzie regularnie sprawdzać czy jest on realizowany zgodnie z planem. Hiszpania jest czwartym krajem eurolandu, który otrzymał finansową pomoc po Grecji, Portugalii i Irlandii.
| Komentuje Jarosław Janecki, główny ekonomista banku Societe Generale | |
Sytuacja może się poprawićPomoc finansowa i oszczędności hiszpańskiego rządu mogą poprawić sytuację finansową w tym kraju. Problemy hiszpańskich banków wynikają ze zbyt dużej liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych. Nasilenie kryzysu i wzrost bezrobocia sprawiły, że kredyty nie są spłacane. Aby temu zaradzić, tak zwane "złe kredyty" zostaną wydzielone z systemu bankowego, co będzie możliwe dzięki międzynarodowej pożyczce.Źródło: IAR | |
| Komentuje Piotr Bujak z Nordea Bank Polska | |
Rynek reaguje bardzo szybkoZgoda strefy euro na przekazanie do stu miliardów euro na dofinansowanie hiszpańskich banków, zagrożonych bankructwem, nie poprawi sytacji na rynkach finansowych. Pakiet pomocowy obciąża finanse publiczne Hiszpanii, zwiększa tym samym obawy o wypłacalność w długim terminie. Reakcję rynków zobaczyliśmy bardzo szybko. Wzrosła rentowność hiszpańskich obligacji, obserwujemy też korektę euro do dolara, jak również korektę ostatniego umocnienia złotego.Źrodło: IAR | |
/SS/Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/mcm/


























































