REKLAMA

Hakuna matata na Zanzibarze [Podcast]

Małgorzata Grzegorczyk2021-05-01 06:00
publikacja
2021-05-01 06:00
Hakuna matata na Zanzibarze [Podcast]
Hakuna matata na Zanzibarze [Podcast]
/ Puls Biznesu

Zaczyna się majówka, w Polsce ma być zimno, więc zapraszam na Zanzibar. Co prawda jest tam teraz miesięczna pora deszczowa, ale to oznacza jedynie, że raz na kilka dni może spaść deszcz. Dowiecie się, które biuro odkryło dla Polaków tę wyspę, jak wygląda obecnie ruch turystyczny i jak się będzie zmieniać, a także co warto zobaczyć.

W ostatnich miesiącach tanzańska wyspa stała się ulubionym miejscem na wakacje, bo to ponoć kraj wolny od koronawirusa. Tak przynajmniej twierdzi tamtejszy rząd. Prezydent Tanzanii, świętej pamięci John Magufuli, który zmarł w marcu tego roku, podobno właśnie na COVID-19, rok temu po wykryciu w 56-milionowym kraju 506 zarażeń i 21 zgonów zakazał publikowania statystyk, które uznał za nieprawidłowe. Następnie odmówił ubiegania się o kupno szczepionek, a chorym zalecał modlitwę, zdrowe odżywianie i inhalacje z pary wodnej. Turyści przylatujący na wyspę nie muszą robić testów.

Dziś na Zanzibar można się wybrać z kilkoma biurami podróży. Ale dziesięć lat temu to była prawdziwa egzotyka. Posłuchajcie, jak kierunek zdobywał popularność, ilu Polaków lata tam dziś co tydzień, czy na wyspę warto wracać, co jest w niej niezwykłego. Opowiada o tym Piotr Henicz, wiceprezes Itaki, która jako pierwsza zaoferowała Polakom ten kierunek.

Poznajcie też Wojtka Żabińskiego, założyciela Pili Pili, który zaczął od jednego niewielkiego hotelu na Zanzibarze, dziś jest właścicielem 11 obiektów, a plany ma takie, że ho ho! Buduje prawdziwe polskie imperium.

Czy Zanzibar ma szansę utrzymać tak dużą popularność, jak to było jesienią i zimą? O wyborach Polaków opowiada Jarosław Kałucki z Travelplanet.pl, który ma oferty ponad 50 biur podróży.

Monika Doleżał, która spędziła w tym roku dwa tygodnie wakacji na Zanzibarze, podróżuje tak dużo, że magnesy nie mieszczą jej się na lodówce, ma na nie specjalną tablicę. Z dumą mówi, że w każde miejsce jeździ tylko raz. Ale z Zanzibarem jest inaczej. Dlaczego? Hakuna matata!

Źródło:
Małgorzata Grzegorczyk
Małgorzata Grzegorczyk

Do „Pulsu Biznesu” trafiłam jako studentka w 1998 r. Piszę o inwestycjach w Polsce – w fabryki, centra usług biznesowych i ośrodki B+R. Opisuję też zagraniczną ekspansję polskich firm. Zajmuję się także branżą turystyczną –touroperatorami i biurami podróży oraz śledzę zmiany w lotnictwie. W 2012 r. dostałam nagrodę ABSL Excellence Award od Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce. Uwielbiam latać samolotem i zwiedzać fabryki. Jedno i drugie robię dość często w godzinach pracy. W wolnym czasie latam samolotem i zwiedzam świat z rodziną.

Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
michalb7
pseudo celebryci namawiający do zostania w domu, a sami latają na Zanzibar. Gardzę tymi pseudo gwiazdami.

Powiązane: Podcast

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki