Sytuacja, w której nasz gaz płynie do krajów bałtyckich, na Ukrainę i Białoruś, leży w naszym żywotnym interesie. (podkreślenie moje) Oznacza jednak zakwestionowanie geopolitycznej strategii, którą Władimir Putin – polityczny spadkobierca Jurija Andropowa – konsekwentnie realizuje od czasu sformułowania jej w swojej pracy doktorskiej w latach 90. Oznacza to też bezwzględną rywalizację z Rosją, na podobieństwo tej, która toczyła się w XVI i XVII wieku” (podkreślenie moje). Napisali tak Panowie Piotr Naimski (wiceministrem gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oraz doradca szefa BBN w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego) i Jan Filip Staniłko (członek zarządu Instytutu Sobieskiego).
Gwiazdowski: Gaz "naimski", czyli czego uczy nas historia
2010-07-13 10:30
publikacja
2010-07-13 10:30
2010-07-13 10:30
Sytuacja, w której nasz gaz płynie do krajów bałtyckich, na Ukrainę i Białoruś, leży w naszym żywotnym interesie. (podkreślenie moje) Oznacza jednak zakwestionowanie geopolitycznej strategii, którą Władimir Putin – polityczny spadkobierca Jurija Andropowa – konsekwentnie realizuje od czasu sformułowania jej w swojej pracy doktorskiej w latach 90. Oznacza to też bezwzględną rywalizację z Rosją, na podobieństwo tej, która toczyła się w XVI i XVII wieku” (podkreślenie moje). Napisali tak Panowie Piotr Naimski (wiceministrem gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oraz doradca szefa BBN w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego) i Jan Filip Staniłko (członek zarządu Instytutu Sobieskiego).































































