Gwardia Rewolucyjna zestrzeliła amerykańskiego drona

Irańska państwowa agencja IRNA twierdzi, że Gwardia Rewolucyjna zastrzeliła amerykańskiego drona szpiegowskiego. Donald Trump i Mohammad Dżawad Zarif  rozpisali się na mediach społecznościowych. 

(fot. Heinz-Peter Bader / Reuters)

IRNA podała w czwartek, że dron został trafiony, gdy wleciał w irańską przestrzeń powietrzną w południowej prowincji Hormozgan. Gwardia Rewolucyjna potwierdziła podaną wcześniej przez irańską agencję IRNA informację, że amerykański dron typu RQ-4 Global Hawk został zestrzelony, gdy naruszył przestrzeń powietrzną Iranu w położonym nad Zatoką Perską ostanie (prowincji) Hormozgan na południu kraju.

Irańska telewizja państwowa powiadomiła, powołując się na Gwardię Rewolucyjną, że dron został zestrzelony przez lotnictwo tej elitarnej formacji.

Kongres za odpowiedzią na zestrzelenie drona

Zarówno demokraci jak i republikanie w Kongresie USA wypowiadali się w czwartek za jakąś reakcją na zestrzelenie przez Iran amerykańskiego drona. Różnią sie jednak co do tego jak powinna wyglądać ta reakcja.

Przywódca republikanów w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy oraz dwóch innych republikanów Michael McCaul i Mac Thornberry oświadczyli, że Stany Zjednoczone muszą udzielić "stosownej odpowiedzi". Wypowiadali się po czwartkowym spotkaniu przywódców obu partii w Kongresie z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu.

"Iran zaatakował własność Stanów Zjednoczonych nad wodami międzynarodowymi. Ta prowokacja nastąpiła w tydzień po tym jak zaatakowali i zniszczyli dwa tankowce na wodach międzynarodowych" - głosi oświadczenie kongresmenów.

Przywódca większości republikańskiej w Senacie Mitch McConnell oświadczył, że może potwierdzić, że dron zestrzelony przez Irańczyków znajdował się nad wodami międzynarodowymi oraz, że pocisk, który go zestrzelił został wystrzelony z terytorium irańskiego.

Demokratyczna przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi wezwała do " strategicznej i rozważnej" odpowiedzi we współdziałaniu z sojusznikami USA jednocześnie apelując o unikanie eskalacji.

Pelosi powiedziała, że w rejonie Bliskiego Wschodu doszło do "bardzo wysokiego wzrostu napięcia". Stany Zjednoczone "muszą uczynić wszystko co w ich mocy aby nie dopuścić do eskalacji sytuacji, ale również zapewnić bezpieczeństwo naszego personelu w regionie" - dodała.

Podkreśliła, że podczas spotkania w Białym Domu demokraci dali jasno do zrozumienia prezydentowi, iż jakakolwiek amerykańska akcja militarna przeciwko Iranowi wymagałaby zgody Kongresu. Poparł ją przywódca demokratów w Senacie Chuck Shumer oświadczając, że Kongres musi mieć "rzeczywisty udział".

Odpowiadając na pytania dziennikarzy Pelosi przyznała, że nie jest jasne czy incydent był rozmyślnym atakiem, ale dodała, że "cokolwiek to było, była to akcja Iranu". 

Trump sugeruje, że zestrzelenie drona USA przez Iran mogło wynikać z pomyłki

Prezydent USA Donald Trump zasugerował, że zestrzelenie amerykańskiego drona przez Iran mogło być omyłkowe; jego zdaniem mógł dokonać tego ktoś "niedbały i głupi". Podkreślił, że USA mają udokumentowany fakt, że maszyna była w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

"Myślę, że możliwe, że Iran się pomylił; potrafię sobie wyobrazić, że to jakiś generał albo ktoś popełnił błąd" - mówił Trump dziennikarzom w czwartek w Gabinecie Owalnym Białego Domu, przed spotkaniem z premierem Kanady Justinem Trudeau. Jednocześnie zapewnił, że wciąż jest otwarty na ewentualne rozmowy z Teheranem.

Zapytany, czy Stany Zjednoczone odpowiedzą to działanie Iranu, amerykański szef państwa odpowiedział: "Wkrótce się dowiecie".

Zapewnił też, że USA mają udokumentowany fakt, że zestrzelona maszyna była w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, a nie nad terytorium Iranu, jak utrzymuje Teheran.

Jednocześnie przedstawiciel amerykańskiej armii poinformował, że Iran zestrzelił drona, gdy przebywał on w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad cieśniną Ormuz, w odległości ok. 34 kilometrów od irańskiego wybrzeża. "Ten niebezpieczny i eskalujący (napięcie) atak był nieodpowiedzialny i doszło do niego w pobliżu korytarzy powietrznych między Dubajem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i omańskim Muskatem, co mogło zagrozić niewinnym cywilom" - powiedział dziennikarzom gen. Joseph Guastella, główny dowódca amerykańskiego lotnictwa na Bliskim Wschodzie. Zapewnił, że dron "w żadnym momencie wykonywania swojej misji" nie naruszył irańskiej przestrzeni powietrznej.

Zdaniem Guastelli Iran chciał utrudnić USA monitorowanie regionu Zatoki Perskiej.

Iran odpowiada na Twitterze

Natomiast irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif napisał na Twitterze, że USA kłamią, twierdząc, że drona zestrzelono nad wodami międzynarodowymi. Jego zdaniem Waszyngton "przeprowadził tajną operację" wymierzoną w Iran oraz naruszył terytorium tego kraju.

"Nie chcemy wojny, ale będziemy gorliwie bronić naszego nieba, lądu oraz wód" - oświadczył Zarif. Zapowiedział też, że Iran wniesie sprawę do ONZ, gdzie "udowodni, że USA kłamią", mówiąc o zestrzeleniu nad wodami międzynarodowymi.

Strona amerykańska informowała, że do zestrzelenia drona RQ-4 Global Hawk, który miał służyć obserwacji obszaru morskiego, doszło około godziny 23.35 (1.35 w Polsce) w środę wieczorem.

Według irańskiej Gwardii Rewolucyjnej dron "wystartował z amerykańskiej bazy na zachodzie Zatoki Perskiej", a wcześniej wyłączył wszelkie wyposażenie pozwalające na jego identyfikację, "łamiąc regulacje dotyczące ruchu powietrznego". Teheran utrzymuje, że maszyna została zestrzelona w położonej nad Zatoką Perską prowincji Hormozgan na południu kraju. Jak podkreśliła Gwardia, miał to być "jasny komunikat" dla wroga Iranu - Stanów Zjednoczonych, że irańskie granice to dla tego kraju "czerwona linia" i że Teheran będzie "stanowczo reagował na wszelką agresję".

"Unikajmy zaostrzania sytuacji"

Sprawę skomentował rzecznik ONZ Stephane Dujarric, informując, że sekretarz generalny organizacji Antonio Guterres jest zaniepokojony incydentem. "Jest bardzo ważne, by strony (sporu) zachowały maksymalną powściągliwość i unikały jakiegokolwiek działania, które zaogni sytuację" - apelował Dujarric.

Do sprawy odniósł się także premier Izraela Benjamin Netanjahu, który wezwał społeczność międzynarodową do poparcia USA przeciw Iranowi. "W ciągu ostatniej doby Iran zaostrzył agresywne zachowanie wobec Stanów Zjednoczonych i wszystkich nas. Powtarzam mój apel do wszystkich krajów miłujących pokój, by wsparły wysiłki USA, by powstrzymać irańską agresję" - powiedział szef izraelskiego rządu w nagraniu wideo.

Trump: Iran zrobił ogromny błąd!

"Iran zrobił ogromny błąd!" - napisał w czwartek na Twitterze prezydent USA Donald Trump. To reakcja na zestrzelenie przez Irańczyków amerykańskiego drona, który miał - zdaniem Teheranu - naruszyć irańską przestrzeń powietrzną, czemu zaprzeczają Amerykanie.

Armia USA: Zestrzelenie naszego drona przez Iran to "niesprowokowany atak"

Rzecznik Centralnego Dowództwa sił USA, kapitan marynarki wojennej Bill Urban potwierdził, że Iran zestrzelił amerykańskiego drona, zastrzegając, że doszło do tego w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Incydent nazwał "niesprowokowanym atakiem" ze strony Iranu.

"Doniesienia z Iranu, jakoby maszyna była nad Iranem, są nieprawdziwe" - mówił w czwartek Urban. "Był to niesprowokowany atak na amerykański obiekt monitorujący w międzynarodowej przestrzeni powietrznej" - podkreślił rzecznik.

Zaznaczył, że dron nie naruszył przestrzeni powietrznej Iranu.

Zdaniem Urbana do zestrzelenia drona doszło nad cieśniną Ormuz około godziny 23.35 (1.35 w Polsce) w środę wieczorem.

Gwardia Rewolucyjna: Zestrzelenie drona to "jasny komunikat" dla USA

"Zestrzelenie amerykańskiego drona było wyraźnym sygnałem dla Ameryki (...) nasze granice są czerwoną linią Iranu i będziemy stanowczo reagować na wszelką agresję" - oświadczył naczelny dowódca Gwardii Rewolucyjnej generał Hosejn Salami. Zagroził, że "jakikolwiek wróg, który narusza granice, zostanie unicestwiony".

"Iran nie chce toczyć wojny z żadnym krajem, ale jesteśmy w pełni przygotowani do obrony" kraju - podkreślił.

Co na to USA?

Amerykański wojskowy dron został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze, ale w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad cieśniną Ormuz - poinformował w czwartek przedstawiciel amerykańskich władz, zastrzegając anonimowość. Jak sprecyzował urzędnik, chodzi o drona MQ-4C Triton należącego do marynarki wojennej USA. Na razie więcej szczegółów nie podano. Nie wiadomo też, kiedy dokładnie doszło do zestrzelenia maszyny.

Producent drona, firma Northrop Grumman, informuje na swej stronie internetowej, że Triton może latać przez ponad 24 godziny, na wysokości powyżej 10 mil (16 km) z zasięgiem operacyjnym wynoszącym 8 200 mil morskich.

Rzecznik Centralnego Dowództwa sił USA, kapitan marynarki wojennej Bill Urban odmówił komentarza, gdy zapytano go, czy amerykański dron został zestrzelony. Agencji Associated Press powiedział jednak, że "nie było żadnego drona nad irańskim terytorium".

Gdzie latał dron?

Agencja Associated Press wskazuje, że na razie trudno jest uzgodnić te dwa rozbieżne doniesienia, co do lokalizacji drona.

Przez cieśninę Ormuz, łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim, przepływa rocznie 20 proc. światowego transportu ropy naftowej, w tym większość ropy eksportowanej przez Irak.

W ostatnim czasie doszło do wzrostu napięć między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w Zatoce Perskiej. Obawy o konfrontację pomiędzy tymi krajami rosną od 13 czerwca, kiedy w Zatoce Omańskiej zaatakowane zostały dwa tankowce. Stany Zjednoczone oskarżyły o ten atak Iran, czemu ten kategorycznie zaprzecza.

cyk/ krap/ sp/ agz/ jm/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 --__hubert__---__--__--__--__-

do TALMUD , AJWAJ , MARXS nie możecie sobie znaleźć uczciwej pracy w Rosji ? Warto się tak ośmieszać za garść rubli ? Wasza propaganda prezentowana przez SPUTNIK nie interesuje nas.

! Odpowiedz
2 7 talmud

caly kongres senat & prezydenta w usa kontroluje AIPAC - reprezentacja "panstwa" w palestynie...........

! Odpowiedz
8 7 marxs

polecam Iranowi w ewentualnym odwecie uderzenie w pola naftowe i rafinerie Arabii Saudyjskiej i pomniejszych krajów oraz w tankowce w ciesninie Ormuz to powinno na amen załatwić upadajaca hamerykańską gospodarkę

! Odpowiedz
3 7 oorim

Śmierdząca sprawa... na razie wygląda na to, że to amerykanie zawinili... czekamy na szczegóły, zobaczymy co się okaże...

! Odpowiedz
12 18 mooooo

USA to brud smród i ubóstwo 22 biliony długu i 500 metrów mułu bagiennego biją się z Iranem czy my jeszcze mocarstwo czy tez dno ?

! Odpowiedz
3 6 marxs

22 biliony długu to oficjalnie wg ichniego GUS nieoficjalnie to juz ponad 50 bilionów

! Odpowiedz
1 5 talmud odpowiada marxs

$ 150 bln to przyszle zobowiazania rzadu dla social security & medicare......

! Odpowiedz
10 24 ajwaj

Wyglada, ze trafili drona nad Iranem > video
po odpaleniu rakietki zaraz cós trafili
Generalnie kal-boje mówia prawde, jesli sie pomyla, jak i PISa :) Miny co robia kwadratowe dziury nad woda, a nie pod linia wodna statku. A takich min nigdy nie bylo
Premier Japoni Abe byl w tym czasie u przyjacól w Persji i dzs zada DOWODÒW od kalbojów.
W ich bajki to juz dzieci nie wierza

https://youtu.be/5isu9O_xmK4

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 23 ajwaj

Zreszta wg wielu amerykanów Persja nalezy do USA od czasów wczesnej Persji ca 2600 lat i moga se tam latac :)

! Odpowiedz
6 8 ajwaj odpowiada ajwaj

Oficjalny komunikat Iranskiej Armii:

""Start został przeprowadzony przez system obrony powietrznej „3rd Hordada” (ulepszona wersja systemu obrony powietrznej „Raad”, nazwanego od miesiąca kalendarza irańskiego).

Według najnowszych danych Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zniszczył dron RQ-4A BAMS-D, strategiczny UAV rozpoznawczy oparty na Globalnym Jastrzębie, przeznaczony dla Sił Powietrznych USA.""

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil