Jak pisze dziennik, co gorsza, Grzegorz Lato, prezes PZPN, te pomysły zaakceptował. "Polska" podkreśla, że może to oznaczać, iż znakiem firmowym najważniejszej imprezy sportowej w historii Polski będzie motyw rodem z Cepelii.
Jak dowiedziała się gazeta, swojej decyzji Grzegorz Lato nie konsultował ani z ministrem sportu, ani z kierownictwem odpowiedzialnej za organizację Euro 2012 spółki PL2012.
Minister sportu Mirosław Drzewiecki, potwierdza w rozmowie z ’Polską", że jedną z propozycji UEFA jest jajo. Jak uspokaja, są to tylko propozycje.
Eryk Mistewicz, spec od kreowania wizerunku uważa, że szykuje się kompromitacja w promocji Polski. Jego zdaniem logo proponowane przez UEFA byłoby kolejną niewykorzystaną przez Polskę szansą na zmianę wizerunku w świecie. Symbol imprezy poznamy w lipcu.
"Polska"/IAR/kw/lm
Źródło:IAR



























































