W wielu miejscach w Polsce w czwartek uruchomiona jest komunikacja zastępcza za pociągi Polregio. Na trasy nie wyjechało ponad 100 pociągów, ponieważ maszyniści przedstawili zwolnienia lekarskie. A to dopiero początek utrudnień.


Informację o absencji chorobowej maszynistów przekazał PAP dyrektor małopolskiego Polregio, Andrzej Siemieński. Podobnie jest w innych województwach. Pociągi nie wyjeżdżają na tory, więc organizowana jest autobusowa komunikacja zastępcza.
W czwartek rzeczniczka Polregio Aleksandra Baldys poinformowała PAP, że w całym kraju na 1849 pociągów Polregio organizuje komunikację zastępczą dla 108 połączeń. Powodem utrudnień są zwolnienia lekarskie pracowników – drużyn trakcyjnych i konduktorskich. W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie mediacyjne zarządu spółki ze związkami zawodowymi w Polregio w sprawie sporu zbiorowego. Wobec braku możliwości zawarcia porozumienia płacowego, zakończyło się ono podpisaniem protokołu rozbieżności. Związki zawodowe w spółce chcą podwyżki wynagrodzeń o 700 zł z wyrównaniem od 1 grudnia 2021 r. Zarząd Polregio informuje, że podwyżka w oczekiwanej przez związki zawodowe wysokości, to roczny koszt ok. 124 mln zł. W jego opinii oznaczałoby to stratę finansową dla spółki i utratę rentowności.
Polregio to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Udział firmy w rynku wynosi około 27 proc. Większościowym udziałowcem spółki jest Agencja Rozwoju Przemysłu.
Związkowcy z Polregio zapowiadają strajk generalny na 16 maja
"W dniu dzisiejszym Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Polregio SA informuje, że z uwagi na brak jakichkolwiek propozycji ze strony właścicieli - Agencji Rozwoju Przemysłu, Konwentu Marszałków Województw RP jak i Zarządu Polregio oraz woli negocjacji rozwiązania problemu, w dniu 16.05. 2022 r. od godz. 0.01 we wszystkich zakładach spółki oprócz centrali zostanie przeprowadzony strajk generalny" - napisano w komunikacie.

Jak zaznaczył w rozmowie z PAP prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce Leszek Miętek, udział w strajku nie jest przymusowy, w związku z czym każdy z nich będzie indywidualnie podejmował decyzję o udziale w proteście.
"W referendum prawie 100 proc. opowiedziało się za strajkiem. W związku z tym jestem przekonany, że wszyscy pracownicy do niego przystąpią, czego efektem będzie unieruchomienie całej spółki" - powiedział.
Rzeczniczka Polregio Aleksandra Baldys powiedziała PAP, że zarząd spółki cały czas zabiega o podwyżki dla pracowników i o to, by do strajku nie doszło. Zaznaczyła jednocześnie, że zarząd liczył się z możliwością ogłoszenia strajku.
Wcześniej w czwartek rzeczniczka poinformowała PAP, że zarząd Polregio zaproponował podniesienie wynagrodzenia zasadniczego o 400 złotych od 1 stycznia 2022 r. oraz 500 złotych jednorazowej gratyfikacji, przy czym wypłata tych środków byłaby uwarunkowana podpisaniem aneksów do umów z marszałkami wszystkich województw.
(PAP)
autor: Szymon Bafia
szb/ mmu/





























































