Grupa mcr, wcześniej Grupa Mercor, specjalizująca się w technologiach związanych z bezpieczeństwem pożarowym, w roku obrotowym 2025/2026 wypracowała przychody ze sprzedaży na poziomie 181,2 mln zł, więcej o 10,7 proc. - podała spółka w komunikacie prasowym. Strata EBITDA wyniosła 3,4 mln zł, a strata netto 10 mln zł.


Jak podano, wyniki minionego roku odzwierciedlają etap przejściowy w jakim jest obecnie Grupa mcr, m.in. wpływ mają na nie efekty transakcji sprzedaży części aktywów i koszty związane z transakcją (ok. 14 mln zł).
"Kluczowym wydarzeniem w minionym roku była finalizacja sprzedaży działów Wentylacji Pożarowej i Oddymiania Grawitacyjnego Grupie Kingspan. To druga w historii firmy tak duża sprzedaż wydzielonej części biznesu, po zbyciu w 2013 biznesu opartego na drzwiach i bramach przeciwpożarowych" - powiedział cytowany Krzysztof Krempeć, prezes mcr.
1 października 2025 r. Grupa sfinalizowała sprzedaż działalności w zakresie oddymiania grawitacyjnego i wentylacji pożarowej na rzecz Grupy Kingspan.
Wskazano, że maksymalna cena za udziały w spółkach objętych transakcją wynosi 420 mln zł, z czego 330 mln zł Grupa już otrzymała, a do 90 mln zł stanowi płatność odroczoną, uzależnioną od realizacji określonych progów skonsolidowanej EBITDA do 31 marca 2026 r. Ostatecznego rozliczenia należy się spodziewać we wrześniu 2026 roku.

Transakcja z Grupą Kingspan obejmowała również sprzedaż marki Mercor, czego konsekwencją jest zmiana nazwy na mcr.
"Obecnie trwa proces transformacji naszej Grupy i dostosowania skali operacyjnej do nowej struktury. W związku z tym wyniki minionego roku obrotowego odzwierciedlają etap przejściowy, czyli wpływ mają na nie efekty sprzedaży części aktywów" – dodał.
Prezes poinformował, że grupa będzie koncentrować się na specjalistycznych rozwiązaniach z zakresu aktywnych systemów gaśniczych, bezpieczeństwa wspieranego technologiami cyfrowymi.
"Dodatkowo posiadamy udziały w spółce Elmech, producencie magazynów energii. Uważamy, że branża bezpieczeństwa budowlanego podda się globalnemu trendowi i również będzie przechodzić cyfrową transformację. Przewidujemy, że przyszłością jest prewencja oparta w coraz większym stopniu na elektronice, zaawansowanej analityce danych i inteligentnych sieciach, a urządzenia ochrony przeciwpożarowej będą coraz silniej integrowane ze środowiskiem Internetu Rzeczy (IoT) oraz nadrzędnymi systemami zarządzania budynkiem (systemy klasy PSIM, BMS, etc.)" - powiedział Krzysztof Krempeć.
"Poszczególne elementy zabezpieczeń muszą na bieżąco komunikować się z cyfrowym krwiobiegiem obiektu, automatyzując procedury ratunkowe i wyprzedzając stany awaryjne. mcr, w ramach zaktualizowanej misji, traktuje tę technologiczną ewolucję jako absolutny priorytet oraz jako swoją szansę. (...)" – dodał. (PAP Biznes)
gaw/ ana/

























































