REKLAMA

Sasin o 70 mln zł na wybory majowe: Demokracja kosztuje

2020-09-29 11:47, akt.2020-09-29 20:26
publikacja
2020-09-29 11:47
aktualizacja
2020-09-29 20:26
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, odnosząc się we wtorek w TVN24 do wyroku WSA sprzed dwóch tygodni ws. organizacji wyborów prezydenckich, które miały się odbyć 10 maja korespondencyjnie, zapewniał, że premier Mateusz Morawiecki podejmował decyzje w tej sprawie, opierając się na podstawach prawnych. Przyznał, że Poczta Polska domaga się za podjęte wówczas przez spółkę działania rekompensaty w wysokości ok. 70 mln zł.

Na stwierdzenie prowadzącego, że każdy Polak zapłaci zatem za wybory ok. 2 zł, Sasin odrzekł, że podobnie można analizować m.in. koszty poniesione przy naprawie awarii warszawskiej oczyszczalni ścieków "Czajka". "Demokracja kosztuje" - powiedział Sasin.

O komentarz do słów Sasina proszony był we wtorek na konferencji prasowej w Senacie marszałek Izby Tomasz Grodzki. "To nie są pieniądze pana wicepremiera, to były pieniądze nas wszystkich. Nie wolno wydawać publicznych pieniędzy bezprawnie. Rząd działa w granicach prawa, a prawo w momencie wydawania tych pieniędzy nie istniało (przepisy o przeprowadzeniu głosowania korespondencyjnego przez Pocztę Polską - PAP)" - stwierdził.

"Efekty są takie, że w Poczcie Polskiej zaczynają się zwolnienia, proponuje się dobrowolne odejścia pracownikom, rząd rozpaczliwie szuka, by zrekompensować te 70 mln zł, o których nie można powiedzieć inaczej, jak to, że nasze publiczne pieniądze podatników zostały wyrzucone w błoto, albo w tym wypadku przemielone jako makulatura" - dodał Grodzki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w połowie września uznał, że kwietniowa decyzja premiera zobowiązująca Pocztę Polską do przygotowania w maju br. wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym rażąco naruszyła prawo. Sąd orzekł o nieważności tej decyzji.

Decyzję szefa rządu z 16 kwietnia br. zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich. Adam Bodnar, skarżąc decyzję Mateusza Morawieckiego, wskazywał, że polecała ona Poczcie Polskiej "realizację działań w zakresie przeciwdziałania COVID-19, polegających na podjęciu i realizacji czynności niezbędnych do przygotowania i przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta RP w 2020 r. w trybie korespondencyjnym". Jak dodał, na tej podstawie Poczta wystąpiła do władz samorządowych o przekazanie jej spisów wyborców. Wybory w trybie korespondencyjnym miały się odbyć 10 maja. (PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (21)

dodaj komentarz
henk54
Zero przyzwoitości, tylko pycha i buta. Daleko z takim podejściem ten facet nie zajedzie. A partia zatonie razem z takimi jak on, jeśli się szybko nie odetnie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
borma
Demokracja kosztuje? To bezprawie kosztuje. Sasin nie mial uprawnien do organizowania wyborow , a poczta nie miala prawa do ich realizacji . A podatnik ma teraz placic za to bezprawie? 70 mln powinien zaplacic w polowie Sasin i drugiej polowie prezes poczty. Obaj musieli sobie zdawac sprawe z przekraczania swoich uprawnien.
demeryt_69
Fajna jest ta fota powyżej ... czyżby to nadmiar czosnku w diecie?
harrytracz
A teraz proszę zsumować koszty roczne 500+ 13 i 14 emerytury oraz wyprawkę i zerowy pit do 26. roku.
Teraz odejmijcie od tego kwotę 82,3 mld zł (czyli deficytu). Co wam wychodzi?
trooper
W nazwie "Prawo i Sprawiedliwość" a pod płaszczykiem obłudy "Bezprawie i Niesprawiedliwość"
czy_wy_nas_macie_za_idiotow
Suweren tak wybrał. No bo mimo że "kradnum to tyż się dzielum"
Swoją drogą Poczta Polska przytuliła 70 baniek za free a i tak trzeba dopłacać do tej spółki z budżetu. Zarządzanie poziom Sasin+
darius19
niestety - coraz wiekszy brak transparentnosci i poszanowanie prawa. Nie mowiac juz o zwyklej przyzwoitosci w szanowamiu pieniedzy podatnika

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki