Grafomania finansowa, czy rzeczywiste zyski
Okazuje się, że pewne jest tylko to, że zarobi bank lub pośrednik. Zyski dla korzystających z takich usług już wcale nie są takie oczywiste. Decyduje o tym kilka kluczowych okoliczności, z których warto sobie zdawać sprawę, żeby nie być później rozczarowanym. Obowiązują tutaj bardzo proste zasady finansów, o których często zapominamy lub je bagatelizujemy. Gorzej jeśli w błędnym przekonaniu jesteśmy utrzymywani przez ludzi, którym musimy zaufać. Przecież doradcy, czy to bankowi, ale i ci od pośredników finansowych, wynagradzani prowizyjnie, mogą się nie oprzeć pokusie sprzedania klientowi wszystkiego co się da. W dobrze pojętym interesie własnym warto więc wiedzieć o co zapytać doradcę i jak sprawić, żeby zapracował na swoją prowizję. Warto też korzystać ze sprawdzonych, dużych pośredników finansowych, dla których podstawową wartością są dobre długotrwałe relacje z klientami. Takie firmy tak szkolą doradców, aby ci widzieli swoją korzyści w korzyści klienta. Długotrwała relacja w tej delikatnej materii jaką jest lojalność klienta wobec sprzedawcy daje nam ważną kartę przetargową w negocjacjach. Wymagajmy więc dużo, bądźmy dociekliwi bo to przełoży się na nasze zyski. Istnieje klika prostych zasad, które pozwolą nam lepiej wyartykułować nasze potrzeby.Koszty alternatywnego zastosowania kapitału od zawsze determinowały decyzje finansowe. Wydając pieniądze zawsze musimy z czegoś zrezygnować. Jeśli jednak zastosujemy tzw. dźwignię finansową, czyli po prostu użyjemy kredytu efektywność naszych wydatków może wzrosnąć. W takim kontekście wybór kredytu i ulokowanie środków w instrumenty finansowe staje się logiczną konsekwencją racjonalnych działań. Warunkiem jednak będzie poznanie ryzyka jakie niosą alternatywne inwestycje. Nie można przewidywać, że zyski z przeszłości później się powtórzą. Zakładanie, że komuś się udało to i mi się uda jest znany z hazardu, nawet tak pospolitego jak gra w Lotto. Każdy gracz ma nadzieję na wygraną w innym wypadku nikt nie kupiłby losu. Podejmując inwestycję zawsze zakładamy, że akurat my zyskamy. Tracą zawsze inni. Dopiero później okazuje się, że tymi "innymi" jesteśmy właśnie my. Konsekwencją naszych decyzji jest bowiem ryzyko strat, które na równi musimy postrzegać z szansą zysków. W praktyce ryzyko to jest niedoceniane.
Roztaczanie wizji wspaniałych zysków jest żelaznym elementem każdej reklamy usług finansowych, nawet obligacji rządowych. Zawsze pozostaje jednak pewne małe "ale". Nie chcąc być niemile zaskoczonym warto zwrócić uwagę, że podejmując decyzje mamy ograniczoną liczbę informacji. W przyszłości mogą pojawić się dodatkowe zdarzenia, które pogorszą nasze zyski lub spowodują straty. Bo owszem kredyt łatwo zaciągnąć - po spełnieniu pewnych warunków oczywiście - dalej trzeba go spłacać. Warto sobie odpowiedzieć na pytanie co stanie się, gdyby nagle okazało się, że stracimy część kapitału lub szybko nie będziemy mogli wycofać kapitału. Takie budowanie scenariuszy wypadków pozwala nam wybrać najlepsze rozwiązanie. Planowanie finansowe, strategie finansowe szczególnie są potrzebne w gospodarstwach domowych, nie tylko w dużych firmach. Jedna nietrafiona inwestycja może spowodować utratę oszczędności całego życia. Wybierając usługi finansowe "nie warto wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka", jak mówi przysłowie. Przygotowanie na scenariusz pesymistyczny pozwoli nam łagodniej znieść niekorzystny bieg wydarzeń. Jeśli więc chcemy dodatkowo jeszcze zarobić, a budowanie sfinansować kredytem musimy dobrać odpowiednie instrumenty inwestycyjne. Aby ryzyko nie było zbyt wysokie, a zyski większe niż koszty kredytu. W innej sytuacji cała transakcja nie będzie miała przecież sensu.
W co więc inwestować
Dom na kredyt a pieniądze do funduszu inwestycyjnego lub na giełdę. Takie hasło kuszące wizją zysków dociera do nas coraz częściej. Potwierdzenie znajduje w bardzo dobrych wynikach funduszy inwestycyjnych w ostatnich latach oraz coraz niższych stopach procentowych kredytów. Pytanie tylko czy stopy zwrotu z funduszy inwestycyjnych zawsze będą tak wysokie. Odpowiedź brzmi najprawdopodobniej, że niestety nie. Wcześniej wysoki poziom rentowności warunkowany był pośrednio, co może wydawać się kuriozalne, wysokim poziomem stóp procentowych. Rentowność obligacji skarbowych przez to była wyższa, a i oczekiwana stopu zwrotu z rynku też nie należało do najniższych. Po ucywilizowaniu polskiego rynku kapitałowego, po wstąpieniu do Unii Europejskiej, można raczej spodziewać się również tendencji do spadku stóp zwrotu. Okazje do wysokich zysków będą po prostu rzadziej się zdarzać.Analizując instrumenty finansowe w ostatnich kilku latach pod względem rentowności pozytywnie wyróżniają się fundusze inwestycyjne. Jeśli zbadamy okresy inwestycji o horyzoncie czasowym rocznym, dwuletnim i trzyletnim okazuje się, że przeważają fundusze akcji, które inwestują środki w akcje na polskiej giełdzie. Roczna stopa zwrotu wynosi tutaj od 19,9 do nawet 37,3 proc. Ale tutaj uwaga podstawowa, która się przede wszystkim nasuwa to, że ostatnie trzy lata to okres hossy na polskim rynku kapitałowym. Wcześniej stopy zwrotu nie były aż tak atrakcyjne. Ryzyko korekty na giełdzie powoduje, że tego rodzaju fundusze należy polecić raczej osobom o wyższej skłonności do ryzyka, a więc takie fundusze raczej nie będą nadawały się do lokowania środków uwolnionych kredytem hipotecznym.
Dziesięć funduszy inwestycyjnych o najwyższych stopach zwrotu
| Fundusz | Stopa zwrotu w okresie | ||
| 12M | 24M | 36M | |
| Arka Zrównoważony | 28.4 | 63 | 91.4 |
| Pioneer Akcji Polskich FIO | 23.8 | 51.4 | 93.6 |
| ING Akcji 2 | 24.2 | 54.9 | 94.6 |
| DWS 4 Akcji Plus | 22.1 | 64.6 | 97.4 |
| PKO/CS Akcji | 26.8 | 59.8 | 98.4 |
| BPH Akcji | 30.4 | 71 | 104 |
| UniKorona Akcje FIO | 22.4 | 68.8 | 110 |
| Skarbiec Akcja | 25.6 | 63.9 | 121.1 |
| CU Polskich Akcji | 19.9 | 61.6 | 145.3 |
| Arka Akcji | 37.3 | 92.6 | 164 |
Źródło: www.bankier.pl
Dla naszych potrzeb bardziej adekwatne byłyby fundusze zrównoważone lub stabilnego wzrostu. Ich ryzyko jest minimalizowane poprzez udział skarbowych papierów wartościowych, ale ograniczone w ten sposób ryzyko inwestycyjne nadal istnieje. Ich stopy mogłyby być jednak satysfakcjonujące. Warto pamiętać, że i one są również wrażliwe na zmiany koniunktury na giełdzie. Można je polecić dla osób, które mogą sobie pozwolić ewentualnie na pewne straty. Najbezpieczniejsze będą fundusze stabilnego wzrostu lub obligacji. Te jednak nie zawsze gwarantują odpowiednią stopę zwrotu. Okazuje się, że większość funduszy inwestujących na rynkach zagranicznych traciła w ostatnich trzech latach. Było to efektem umacniania złotego - straty sięgają ponad 16 proc. za okres trzech lat. Wyniki funduszy obligacji w okresie ostatnich trzech lat też nie były zachwycające i wyniosły maksymalnie nieco ponad 23 proc., czyli rocznie niecałe 8 proc., a były i takie które przyniosły straty. Porównując takie stopy zwrotu z oprocentowaniem kredytów wynoszącym średniorocznie od 6 do 11 proc. wniosek o korzyściach z lokowania wolnych środków na rynku kapitałowym, jak twierdzą niektórzy, już nie jest taki oczywisty. Lepiej po prostu kredyt spłacić.
Dziesięć funduszy inwestycyjnych o najniższych stopach zwrotu
| Fundusz | Stopa zwrotu w okresie | ||
| 12M | 24M | 36M | |
| BPH Dolarowych Obligacji | 5.5 | -12.5 | -16.3 |
| BPH Europejskich Obligacji | -7.6 | -14.4 | -15.2 |
| Skarbiec Dolarowa Obligacja | 6.4 | -11.9 | -13.3 |
| Pioneer Obligacji Dolarowych | 6.1 | -10 | -7.4 |
| BPH Top Ameryka | 4.2 | -12 | -7.2 |
| Pioneer Obligacji Dolarowych Plus | 5.8 | -8.4 | 3.8 |
| Skarbiec-Euro Obligacja | -6.2 | -13.4 | 4 |
| DWS 8 Euroobligacji | -6.5 | -10.6 | 6.2 |
| UniXXI Wiek FIO | 9.9 | -1 | 7.6 |
| Pioneer Akcji Amerykańskich | 10.3 | 1.3 | 8.7 |
Źródło: www.bankier.pl
Odsetki od kredytu pewne, zyski już mniej
Oprocentowanie kredytów mieszkaniowych, hipotecznych lub też budowlano-hipotecznych w ostatnim czasie znacząco spadło i inwestycje coraz bardziej kuszą. Sęk jednak w tym, że kredyt musimy spłacić natomiast zyski z inwestycji finansowych mogą być jednak iluzoryczne. To że przez ostatnie kilka lat fundusze akcji lub fundusze zrównoważone przynosiły bardzo duże zyski nie oznacza wcale, że tak będzie nadal. Część z doradców roztacza wizję bajońskich zysków pokazując wyniki minionego okresu. Ich powtórzenie im one były wyższe jest już mniej prawdopodobne. Wykorzystanie bezpiecznych instrumentów przynosi z drugiej strony zbyt małe zyski. Przykładowo w chwili obecnej żadna lokata bankowa, nawet ta indeksowana indeksami giełdowymi nie pozwala osiągać dużych zysków.Średnie oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w zł

Źródło: www.bankier.pl
Czyli jednak cała operacja nie ma większego sensu? Jednoznaczna odpowiedź jak to w życiu nie jest możliwa. Jeśli ktoś ma zacięcie do śledzenia rynków finansowych i bardziej aktywnego zarządzania swoimi finansami gra jest warta świeczki. Można po prostu bardziej aktywnie zarządzać swoimi finansami. W innym wypadku, gdy lubimy stabilność to takie inwestycje mogą okazać się mniej korzystne. Im mniejsze ryzyko tym i zysk jest po prostu mniejszy. Mamy pieniądze, ale na budowę bierzemy kredyt bo środki lokujemy alternatywnie i zarabiamy - to będzie możliwe po spełnieniu kilku podstawowych warunków:
- Nie kierujmy się pochopnie namowami sprzedawców funduszy inwestycyjnych
- Dobry doradca finansowy powinien wskazać możliwe niebezpieczeństwa
- Uważajmy aby nie stać się ofiara owczego pędu na rynku kapitałowym
- Decyzje podejmujmy posiadając odpowiednią wiedzę, po rozważeniu własnych możliwości i oczekiwań, pytaj o wszystko, co budzi wątpliwości lub czego nie rozumiesz
- Przyszłość nie jest znana i trzeba być gotowym na wszystkie możliwości
- Hurra optymizm, ale i przesadny pesymizm nie są uzasadnione
- Doradcy łatwo jest polecać rozwiązania bo nie on za nie płaci.
Podejmując decyzję o ewentualnym skorzystaniu z oferty inwestycyjnej na rynku kapitałowym warto więc rozważyć wszystkie za i przeciw. Spoglądając zarówno na sytuację makroekonomiczną - która notabene obecnie jest dość sprzyjająca - oraz własne potrzeby. Poszukując opłacalnych rozwiązań nie ma prostych porad. Istnieje jednak stare powiedzenie kto nie ryzykuje ten nie wie co traci, ale również nie wygrywa.
Zarabiajmy ale z umiarem
Dobra koniunktura na rynkach kapitałowych to dość kapryśna, choć atrakcyjna partnerka. Oczywiści zarządzaniem pieniędzmi w funduszach inwestycyjnych zajmują się specjaliści, ale nawet oni nie zagwarantują nam, że zyski z przeszłości utrzymają się w kolejnych latach. Przy długim okresie kredytowania jesteśmy narażeni na różnego rodzaju kategorie ryzyka. Stąd im niższe oraz im bardziej stabilne będą stopy procentowe kredytów tym decyzja o zaciągnięciu kredytu na dom i zainwestowaniu środków na rynku kapitałowym będzie bardziej przejrzysta i łatwa. Przewidywalność zysków na poziomie wyższym niż oprocentowanie kredytów nie jest w rzeczywistości już tak oczywista. Zdawać sobie należy sprawę, że czasami możemy stracić. Ryzyko inwestycyjne istnieje, ale bez ryzyka nie zarabiamy. A może budując dom na kredyt gotówkę lepiej przeznaczyć na zakup innej nieruchomości, przykładowo mieszkania na wynajem. Rosnący trend cen mieszkań oraz dochody z najmu gwarantują, że nasze pieniądze będą skutecznie pomnażane i co ważne równocześnie bezpiecznie ulokowane. Może to jest właśnie optymalne rozwiązanie, ale to już temat na kolejny artykuł.Bogusław Półtorak
Bankier.pl S.A.
































































