REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grabarczyk: Opóźnienia w budowie dróg m.in. przez powodzie

2011-06-09 11:44
publikacja
2011-06-09 11:44

09.06. Warszawa (PAP) - Powódź między innymi spowodowała, że budowa niektórych odcinków autostrad została opóźniona od 4 tygodni do 4 miesięcy - powiedział w czwartek w Sejmie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Grabarczyk przedstawia informację o stanie przygotowań dróg i autostrad na Euro 2012.

Zdaniem szefa resortu infrastruktury opóźnienia na budowach były szybko nadrabiane i już nie sięgają 4 miesięcy.

Minister powiedział, że rząd nigdy nie mówił, że nie będzie żadnych problemów z budową dróg. Przypomniał, że rząd PO-PSL przejął program budowy dróg na Euro po ekipie PiS. "Od początku deklarowaliśmy: chcemy ten program zrealizować" - powiedział Grabarczyk.

Wakacje na giełdzie

Zauważył, że PiS szacował, że realizacja programu będzie kosztowała 140 mld zł, natomiast rząd PO-PSL wyliczył, że potrzeba o 100 mld zł więcej. "Prawie połowa tego programu była nierealna już w momencie uchwalenia" - zaznaczył Grabarczyk. (PAP)

Grabarczyk powiedział, że przez ponad trzy lata zostało oddanych do eksploatacji 1242 km dróg, w tym 209 km autostrad, 417 km dróg ekspresowych i 134 km obwodnic.

"Dziś mamy w budowie 1425 km dróg, 729 km autostrad, 528 km dróg ekspresowych, 92 km obwodnic i 76 przebudów" - powiedział Grabarczyk, informując posłów o stanie przygotowań dróg i autostrad na Euro 2012.

Minister podkreślił, że na budowę dróg zostało przeznaczonych ponad 52 mld zł. "Tylko w tym roku chcemy wydać kolejne 30 mld zł. Wszystko po to, by poprawić jakość polskich dróg, uczynić je bezpiecznymi i, co najważniejsze, robimy to w taki sposób, by w najmniejszy sposób szkodzić środowisku" - podkreślił. (PAP)

her/ mki/ mag/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki