REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ambitny plan NBP. Glapiński dokupuje złoto i zapowiada pokaźne zapasy

2026-01-20 13:34, akt.2026-01-20 13:55
publikacja
2026-01-20 13:34
aktualizacja
2026-01-20 13:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Narodowy Bank Polski podjął decyzję o zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton – przekazał we wtorek prezes Adam Glapiński cytowany w komunikacie banku centralnego. Na koniec 2025 r. NBP posiadał 550 ton złota.

Ambitny plan NBP. Glapiński dokupuje złoto i zapowiada pokaźne zapasy
Ambitny plan NBP. Glapiński dokupuje złoto i zapowiada pokaźne zapasy
/ NBP

„Narodowy Bank Polski podjął decyzję o dalszym zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton. Dzięki temu Polska znajdzie się w elitarnej dziesiątce państw o największych zasobach złota na świecie” – poinformował szef banku centralnego.

W ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej prezes NBP informował, że na koniec 2025 r. bank centralny posiadał 550 ton złota o wartości blisko 276 mld zł, czyli 76,5 mld dolarów. Glapiński zadeklarował także starania o zgodę zarządu NBP na zwiększenie zasobów złota.

Zamierzam zwrócić się do zarządu Narodowego Banku Polskiego o przyjęcie uchwały o zwiększenie zasobów naszego złota do 700 ton - mówił Adam Glapiński na ubiegłotygodniowej konferencji.

Prezes NBP widzi stopy na poziomie 3,5 proc. Chce mieć też 700 ton złota w rezerwach banku centralnego

Rada Polityki Pieniężnej na pierwszym posiedzeniu w 2026 r. zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Ponadto według ostatnich danych NBP zwiększył udział złota w rezerwach walutowych do przeszło 28 proc. Na konferencji prasowej prezes NBP prof. Adam Glapiński przedstawia uzasadnienie decyzji Rady, odnosi się do aktualnego stanu rezerw złota oraz dokonuje bieżącej oceny sytuacji ekonomicznej w Polsce.

Powiedział wówczas, że w ubiegłym roku NBP był największym nabywcą złota pośród banków centralnych, zwiększając zasoby kruszcu o ponad 100 ton, a obecna wielkość zasobu zapewnia NBP 12 pozycję w rankingu największych posiadaczy złota wśród tych banków. (PAP)

ms/ mick/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
czesio27
Nobel dla Jastrzębia!
Szkoda, że Domański z Tuskiem będą gotowi oddać w zarząd to złoto EBC w zamian za e-EURO.
kosciusz
No co ty! Przecież to złoto już wywieźli do Niemiec! TV Republika pokazywała ciężarówki, które przekraczały nocą Odrę, wypełnione sztabami złota. Widziałem na własne oczy!
pimpgrandhotelu
Ambitny plan? Chyba dla analfabetów. Zamiast wpłacić 20 mld zł zysku do budżetu, zasila prywatne banki i dokupuje złota. Rosja rocznie wydobywa 300 ton złota, czyli kto korzysta z sztucznego podbijania kursu złota?
daniel_1
Ktoś widział te TONY złota, które kupił prezes?

czesio27
Czekają na faktury za obronę Grendlandi tak jak za obronę Londynu.
wizytator
I teraz wystarczy przyjęcie euro i nie decydujemy już o "naszym" złocie. Tak samo jak Włosi. To już lepiej teraz dołożyć z tego do atomówek.
andregru
Oto dzisiejsze finanse gdzie banki krajów z gigantycznymi długami zamiast je spłacać kupują złoto podbijając jego cenę .
derper
Lepiej, żeby kupowały po tym jak inne kraje podbiją cenę? Czy żeby nie posiadały kruszców w ogóle?
Za parę lat można by sprzedać to złoto z kilkukrotną przebitką i spłacić 3 takie długi.
Poza tym "gigantyczny" to polski dług nie jest, niezależnie od tego co ci się wydaje jak patrzysz na te cyferki.
wizytator odpowiada derper
Chłopie o czym ty do nas rozmawiasz??
Zadłużenie Skarbu Państwa przekroczyło na koniec 2025 r. granicę 1,95 bln zł.
550 ton to jakieś 280mld zł. Czyli albo mamy gigantyczny dług, albo tego złota i tak mało.
derper odpowiada wizytator
280 mld zł po obecnych cenach. Sugerujesz sprzedać po cenie zakupu? Prawie inteligentnie.
Tak jak pisałem - cyferki to nie wszystko. Dla naiwnych "dług to dług" i myślą o nim tak samo jakby się u sąsiada na piwko zapożyczyli.
Na początek przygody z "dużą ekonomią" zapoznaj się ze strukturą polskiego zadłużenia
280 mld zł po obecnych cenach. Sugerujesz sprzedać po cenie zakupu? Prawie inteligentnie.
Tak jak pisałem - cyferki to nie wszystko. Dla naiwnych "dług to dług" i myślą o nim tak samo jakby się u sąsiada na piwko zapożyczyli.
Na początek przygody z "dużą ekonomią" zapoznaj się ze strukturą polskiego zadłużenia publicznego, a nuż dojdziesz do wniosku, że przedwczesna spłata sporej części z tych 1,95 bln zł byłaby... kontrproduktywna? :-)

Powiązane: Złoto

Ważne linki